logo
Piątek, 22 stycznia 2021
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Czy Pan Jezus cierpi w niebie?
Autor: Damian (---.hypernet.biz.pl)
Data:   2021-01-07 07:56

Czy Pan Jezus mając ciało człowieka nadal w niebie nadal teraz, dziś cierpi, odczuwa ból? Pytanie stąd, że gdzieś usłyszałem, że "Chrystus jest w agonii aż do końca świata" i nie daje mi to spokoju.

 Re: Czy Pan Jezus cierpi w niebie?
Autor: Andrzej (---.centertel.pl)
Data:   2021-01-07 16:10

Lepiej o tym nie myśleć, pamiętam że to stwierdzenie mnie zgorszyło. Powiedział "Smutna jest dusza Moja aż do śmierci" (Mt 26,38), potem zmartwychwstał.

Hbr 9:
24 Chrystus bowiem wszedł nie do świątyni, zbudowanej rękami ludzkimi, będącej odbiciem prawdziwej [świątyni], ale do samego nieba, aby teraz wstawiać się za nami przed obliczem Boga,
25 nie po to, aby się często miał ofiarować jak arcykapłan, który co roku wchodzi do świątyni z krwią cudzą.
26 Inaczej musiałby cierpieć wiele razy od stworzenia świata. A tymczasem raz jeden ukazał się teraz na końcu wieków1 na zgładzenie grzechów przez ofiarę z samego siebie.
27 A jak postanowione ludziom raz umrzeć, a potem sąd,
28 tak Chrystus raz jeden był ofiarowany dla zgładzenia1 grzechów wielu, drugi raz ukaże się nie w związku z grzechem, lecz dla zbawienia tych, którzy Go oczekują.

Ważne że potwornie cierpiał na Krzyżu, Choć teraz może boleć też nad naszymi grzechami.

 Re: Czy Pan Jezus cierpi w niebie?
Autor: Maciek (---.24.85.45.ipv4.supernova.orange.pl)
Data:   2021-01-07 17:54

Czytam obecnie książkę "Ojciec Pio Wiara Cierpienie i Miłość" autorstwa Gabriela Amorth (wyd. SCJ z 1998 r). Na stronie 39 jest zacytowane takie zdanie Ojca Pio "Czy nie wiesz, ze Jezus trwa w agonii az do skonczenia swiata?"

 Re: Czy Pan Jezus cierpi w niebie?
Autor: Hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2021-01-07 18:09

To nie jest takie proste. Jezus po agonii, zakończonej, umarł i zmartwychwstał. Raz na zawsze. Trwa w ciele uwielbionym i o ile doczytałam, nie ma a nim miejsca na cierpienie fizyczne.
Trwanie w agonii jest zdaje się metaforą. Może oddaje ona sens części Eucharystii. Części, bo Eucharystia uwzględnia fakt zmartwychwstania.

 Re: Czy Pan Jezus cierpi w niebie?
Autor: Ј (---.austin.res.rr.com)
Data:   2021-01-07 19:02

Podobne pytanie wraz z odpowiedziami: (klik).

 Re: Czy Pan Jezus cierpi w niebie?
Autor: Maciek (---.24.85.45.ipv4.supernova.orange.pl)
Data:   2021-01-07 19:45

Zacytuję szerszy fragment ze wspomnianej książki.

"... Zrozumiemy teraz może lepiej odpowiedź, jakiej udzielił pewnej kobiecie, która wyżaliła się przed nim ze swych licznych cierpień, a pewnym momencie zawołała 'Rozumiem, że agonia Jezusa na krzyżu była największym spośród wszelkich cierpień. Ale przynajmniej trwała trzy godziny'. Ojciec Pio popatrzył na tę kobietę współczującym wzrokiem i powiedział powoli, z głębi serca i z głębi swego osobistego doświadczenia 'Czy nie wiesz, że Jezus trwa w agonii aż do skończenia świata?'"

 Re: Czy Pan Jezus cierpi w niebie?
Autor: Marek Piotrowski (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2021-01-07 23:13

To niełatwe zagadnienie, bo wiemy, ze Bóg jest "niecierpiętliwy" (ze względu na to, że jest pełny, nie ma w Nim żadnej niepełności).
Dlatego św. Ignacy Antiocheński († 107) pisał:

„Jeden jest tylko lekarz, cielesny i duchowy zarazem, zrodzony i niezrodzony, Bóg wcielony, prawdziwe życie w łonie śmierci, zrodzony z Maryi i Boga , zrazu podległy cierpieniu, a teraz niecierpiętliwy, Jezus Chrystus, nasz Bóg” (Wstęp do Listu do Rzymian).

Święty Jan Paweł II w Dominum et vivificantem pisze:
„Czyż więc 'przekonywać o grzechu' - nie musi równocześnie znaczyć: objawiać cierpienie? Objawiać ból, niepojęty i niewyrażalny, jaki z powodu grzechu w jego antropomorficznej wizji Księga święta zda się dostrzegać w 'głębokościach Bożych', w samym niejako sercu nieogarnionej Trójcy? Kościół, czerpiąc natchnienie z Objawienia, wierzy i wyznaje, że grzech jest obrazą Boga. Co odpowiada tej 'obrazie' w niezgłębionym życiu Ojca, Syna i Ducha Świętego, temu odrzuceniu Ducha, który jest Miłością oraz Darem? Pojęcie Boga, jako Bytu absolutnie doskonałego, wyłącza z pewnością wszelki ból pochodzący z braku czy zranienia; jednakże w 'głębokościach Bożych' jest miłość ojcowska (…). Pismo Święte mówi nam o Ojcu, który współczuje człowiekowi, dzieląc jakby jego ból. Ostatecznie ów niezgłębiony i niewypowiedziany 'ból' Ojca zrodzi nade wszystko całą przedziwną ekonomię miłości opiekuńczej w Jezusie Chrystusie, ażeby - poprzez mysterium pietatis -Miłość mogła się okazać potężniejsza od grzechu w dziejach człowieka.”/za http://www.vatican.va/edocs/POL0058/_PD.HTM/

Dla zrozumienia tej kwestii papież Benedykt XVI (wówczas jeszcze kardynał) w rozmowie z P.Seewaldem (Bóg i świat. Wiara i życie w dzisiejszych czasach) przywołuje Orygenesa:
„Starożytny świat grecki wskazał na niezmienność Boga, a tym samym ukazał Go również jako czystego ducha, który nie może odczuwać, a tym bardziej cierpieć. Chrześcijan wizja ta skłoniła do pytania, jak rzeczywiście wygląda sprawa z Bogiem. Orygenes pięknie powiedział kiedyś: Bóg nie może co prawda cierpieć, ale może współ-cierpieć. To znaczy: może się utożsamiać z nami, cierpiącymi. Identyfikacja ta jest wielkim aktem miłości, w której Bóg w Jezusie utożsamia się z nami aż po sferę cielesności – a tym samym utożsamia nas z Nim i wciąga w Jego miłość”/za ks.Jerzy Szymik, Współczujący Bóg, http://mateusz.pl/wam/zd/46-szymik.htm/

 Re: Czy Pan Jezus cierpi w niebie?
Autor: Andrzej (---.centertel.pl)
Data:   2021-01-08 07:34

Byłbym sceptyczny. Szczególnie atakowanymi przez szatana prawdami wiary jest prawda o grzechu pierworodnym oraz zwłaszcza prawda o Zmartwychwstaniu,
Negowanie grzechu pierworodnego prowadzi zawsze do budowania wież Babel i tworzenia nieludzkich ludobójczych systemów.
Co do Zmartwychwstania:

1 Kor
14 A jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, daremne jest nasze nauczanie, próżna jest także wasza wiara.
15 Okazuje się bowiem, żeśmy byli fałszywymi świadkami Boga, skoro umarli nie zmartwychwstają, przeciwko Bogu świadczyliśmy, że z martwych wskrzesił Chrystusa.
16 Skoro umarli nie zmartwychwstają, to i Chrystus nie zmartwychwstał.
17 A jeżeli Chrystus nie zmartwychwstał, daremna jest wasza wiara i aż dotąd pozostajecie w swoich grzechach.
18 Tak więc i ci, co pomarli w Chrystusie, poszli na zatracenie.
19 Jeżeli tylko w tym życiu w Chrystusie nadzieję pokładamy5, jesteśmy bardziej od wszystkich ludzi godni politowania.
20 Tymczasem jednak Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy6 spośród tych, co pomarli.
21 Ponieważ bowiem przez człowieka [przyszła] śmierć, przez człowieka też [dokona się] zmartwychwstanie

Po nocy śmierci Jezusa następuje Zmartwychwstanie. Śpiewamy "Zwycięzca śmierci, piekła i szatana wychodzi z grobu dnia trzeciego z rana".

 Re: Czy Pan Jezus cierpi w niebie?
Autor: Ј (---.austin.res.rr.com)
Data:   2021-01-09 04:03

https://www.katolik.pl/forum/read.php?f=1&i=42499&t=42499

I jako uzupełnienie tamtego starego wątku:

Fragment encykliki Ecclesia de Eucharistia:

11. «Pan Jezus tej nocy, której został wydany» (1Kor 11, 23), ustanowił Ofiarę eucharystyczną swojego Ciała i swojej Krwi. Słowa apostoła Pawła przypominają nam dramatyczne okoliczności, w jakich narodziła się Eucharystia. Zawiera ona niezatarty zapis męki i śmierci Pana. Nie jest tylko przywołaniem tego wydarzenia, lecz jego sakramentalnym uobecnieniem. Jest ofiarą Krzyża, która trwa przez wieki. Prawdę tę dobrze wyrażają słowa, jakimi w rycie łacińskim lud odpowiada na wypowiadaną przez kapłana aklamację: «Oto wielka tajemnica wiary» — «Głosimy śmierć Twoją, Panie Jezu!».

Kościół otrzymał Eucharystię od Chrystusa, swojego Pana, nie jako jeden z wielu cennych darów, ale jako dar największy, ponieważ jest to dar z samego siebie, z własnej osoby w jej świętym człowieczeństwie, jak też dar Jego dzieła zbawienia. Nie pozostaje ono ograniczone do przeszłości, skoro «to, kim Chrystus jest, to, co uczynił i co wycierpiał dla wszystkich ludzi, uczestniczy w wieczności Bożej, przekracza wszelkie czasy i jest w nich stale obecne...».

http://www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/jan_pawel_ii/encykliki/eucharistia_17042003.html

 Re: Czy Pan Jezus cierpi w niebie?
Autor: Tomasz (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2021-01-11 17:35

Odniosę się do cytowanego wyżej zdania Ojca Pio: "Czy nie wiesz, ze Jezus trwa w agonii aż do skończenia świata?" Myślę, że można je między innymi odnieść do cierpień niewinnych ludzi, z którymi się Chrystus utożsamia. ("Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili" - Mt 25,40). Myślę też, że o. Pio osobiście doświadczył, że cierpienia, które on przeżywał są nierozerwalnie związane z cierpieniami Chrystusa na krzyżu i że są ich dopełnieniem. Zacytuję tu przypis z Biblii Tysiąclecia do Kol 1,24: "Skuteczności zadośćczyniącej i uświęcającej męki Chrystusa nie może niczego brakować. Natomiast cierpienia całego Mistycznego Ciała Chrystusa trwać będą do końca świata i każdy z Jego członków je "dopełnia", podobnie jak tutaj Apostoł."

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: