logo
Sobota, 06 marca 2021
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Niepłodność.
Autor: Ana (---.dip0.t-ipconnect.de)
Data:   2021-02-10 00:25

Witam. Zaraz będzie 3 lata po ślubie, a mi ani razu nie udało się być w ciąży pomimo, że współżyjemy regularnie. Chodziłam najpierw do zwykłego ginekologa potem byliśmy w klinice niepłodności kilka miesięcy. Bez efektu. Ten czas był dla mnie mocno frustrujący. Dosłownie wariowałam. Każdy nieudany cykl był mega dołujący. Cierpiało na tym nasze małżeństwo, krzyczałam mężowi, że jestem beznadziejna, że wszyscy dookoła są w ciąży, tylko ja jestem taka trefna. W końcu powiedziałam dość. Najpierw chciałam zmienić lekarza, ale skończyło się na tym, że się poddałam. Staram się zmieniać nastawienie. Nie myślę tyle o dziecku, nie doszukuje się nowych ciążowych dolegliwości, w końcu przychodzący okres prawie nie boli. Chce żyć normalnie, chce cieszyć się tym życiem. Powrót do leczenia to kolejne miesiące nadziei, a ja już tego nie chce. Zresztą leczenie niczego nie gwarantuje, moja siostra po kilkunastu lat nadal nie ma potomstwa.
Powiedzcie mi proszę, czy grzeszę jeśli odpuszczam starania o dziecko? Zaraz będzie 3 lata po ślubie, a mi ani razu nie udało się być w ciąży pomimo, że współżyjemy regularnie.

 Re: Niepłodność.
Autor: Aneta (77.87.0.---)
Data:   2021-02-23 12:44

Bardzo dobrze, że postanowiłaś cieszyć się życiem mimo trudności. Jeśli jednak chciałabyś jeszcze coś w tej sprawie robić, to może zacznij od porady genetyka? Skoro Twoja siostra ma podobny problem, to być może odpowiedź kryje się gdzieś w zakamarkach DNA? Czasem dopiero odpowiedź na pytanie "dlaczego" pozwala naprawdę zamknąć jakiś rozdział za sobą. Niestety, nie zawsze udaje się ją znaleźć. Życzę Ci dużo spokoju i odnalezienia tego, co sprawi Ci prawdziwą satysfakcję w życiu. Wcale nie musi to być biologiczne macierzyństwo.

 Re: Niepłodność.
Autor: Aleksandra (---.146.229.240.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl)
Data:   2021-02-23 15:43

Witaj Ana,
Podobnie jak Aneta uważam, że powinnaś z mężem iść do poradni genetycznej. Problemy z poczęciem dziecka, czy poronienia w rodzinie mogą sugerować, że być może, ale niekoniecznie jesteście nosicielkami jakiś mutacji genetycznych. Ważne jest również to, aby w takiej poradni został zbadany też Twój mąż, niektórzy niestety ograniczają się do badań kobiety, a przyczyna może być przecież obustronna. Oprócz tego poszukałabym dobrego naprotechnologa. Na pewno trzeba sprawdzić budowę narządów od wewnątrz, drożność jajowodów, czasem po infekcjach mogą się tworzyć zrosty, czasem przyczyną jest endometrioza czy PCOS. Hormony też przydałoby się zbadać, może masz z nimi problemy. Naprawdę polecałabym się nie poddawać, bo przyczyn jest wiele, a dobry lekarz zwiększa szanse na jej znalezienie.
Czasami się zdarza, że nie ma problemu z płodnością i ginekolog nic nie znajdzie, ale genetyk może np stwierdzić translokacje zrównoważone w genach rodziców, które nie są widoczne gołym okiem, oczywiście nie musi tak być i nie chcę straszyć, tylko naprawdę zachęcam do wizyty w poradni genetycznej :)
Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.
Obiecuję modlitwę :)

 Re: Niepłodność.
Autor: Anna (---.7.ftth.classcom.pl)
Data:   2021-02-23 16:36

W takich przypadkach czasem pomaga modlitwa wstawiennicza. Polecam posługę ks. Jana i Siostry Stanisławy (Kraków). Na Katolik.pl jest jego archiwalny artykuł, a adres mailowy można znaleźć na stronie Promień Chwały Wspólnota z Krakowa.

 Re: Niepłodność.
Autor: Ania (---.play-internet.pl)
Data:   2021-02-24 01:13

Czytając Twój post, Ana, pomyślałam o Nowennie Pompejańskiej. Jak wiele jest świadectw opisujących cuda narodzin za wstawiennictwem Matki Bożej z Pompei.
Również otrzymałam łaskę bycia mamą za Jej przyczyną. O tym, że noszę pod sercem nowe życie dowiedziałam się już w trakcie odmawiania nowenny. Córeczkę urodziłam w wieku 37 lat i wciąż przepełnia mnie ogromna wdzięczność za ten wspaniały dar macierzyństwa. Dlatego wiary i nadziei dla Ciebie. Powierz się naszej Mamie Niebieskiej.

 Re: Niepłodność.
Autor: Dorota (---.satfilm.com.pl)
Data:   2021-02-25 09:11

Znam parę, która po wizycie u naprotechnologa dowiedziała się, ze przyczyna leży po stronie męża, a nie żony. Może warto namówić męża na badanie w kierunku płodności.

 Re: Niepłodność.
Autor: Ana (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2021-02-25 12:13

Dziękuje za odpowiedzi, za miłe słowa i za pamięć o mnie w modlitwie. Jesteście wspaniałe :) Co do leczenia, to sama nie wiem. Pewnie poradnia genetyczna to dobry pomysł, ale myśl o powrocie do tematu niepłodności mnie przeraża. Znowu wszystko byłoby podporządkowane jednemu tematowi, znowu byłaby na początku ekscytacja, a potem kolejna porażka i kolejne załamanie. Tak bardzo się tego boję.
A co do modlitwy to ostatnio starałam się godzić z sytuacją i powtarzać Bądź wola Twoja, więc teraz nie wiem czy powinnam prosić o dziecko, skoro dopiero co poddawałam się woli Bożej, która była taka, że nie zaznaliśmy daru potomstwa.

 Re: Niepłodność.
Autor: Estera (---.165.kosman.pl)
Data:   2021-02-25 14:52

Ano, każda kobieta powołana jest do macierzyństwa, ale nie każda urodzi dziecko.
Odpocznijcie oboje od starań. Może za jakiś czas będziecie gotowi na dalsze leczenie, może nie. Pytajcie Boga czego od Was oczekuje w tej sytuacji. To Bóg jest Bogiem, nie Ty, nie Wasza niepłodność, nie Wasza możliwość poczęcia dziecka. To On wie najlepiej, co dla Was dobre.
Powołanie do przekazywania życia można realizować na różne sposoby. Może macie być rodzicami dziecka, które urodziło się komuś innemu, może w Waszym otoczeniu jest ktoś, kogo powinniście wspierać, może Wasza niepłodność jest tylko czasowa, może macie wyjechać na misje i głosić Boga innym ludziom... Pytajcie Go.
Nic nie piszesz o tym, jak Twój mąż reaguje w tej sytuacji. Napisałaś dwa posty, on występuje tylko w jednym z nich i to w roli worka bokserskiego dla Twoich frustracji. Może za bardzo w tym wszystkim skupiasz się na sobie i jest "ja" zamiast "my". Jeśli tak jest, pomysł o tym, jak to zmienić, jak budować jedność w małżeństwie.

 Re: Niepłodność.
Autor: Anna (---.7.ftth.classcom.pl)
Data:   2021-02-25 19:49

Ale czy wiesz jaka jest wola Boża? Myślę, że dopóki nie wiesz, masz całkowite prawo o nie prosić. Skoro to pragnienie sprawia Ci taki ból, to warto je rozeznać. Dlatego poleciłam posługę ks. Jana.

 Re: Niepłodność.
Autor: frytka (---.centertel.pl)
Data:   2021-02-26 11:04

Na stronie Nowenny Pompejańskiej praktyczniejsze codziennie dodają świadectwa dot. poczęcia, daru potomstwa.
Warto także poczytać o naprotechnologii lub odwiedzić Dom Dziecka, tam dzieci czekają na rodziców pewnie podobnie jak małżeństwa na swoje dzieci. Wiadomo, że nie każdy zdecyduje się na adopcję, ale chcę o niej napisać.

Ano, może to dobrze że "wrzuciłaś na luz", czasem kiedy nam na czymś za bardzo zależy to nie wychodzi. wierzę, że Bóg niedługo ześle Ci dziecko.
No i przypomnij sobie ile razy w Piśmie Świętym kobiety z pozoru nie mogące zostać matką nią zostawały
Bóg czuwa nad wszystkim i zna Twoje pragnienie

 Re: Niepłodność.
Autor: Martha78 (185.107.143.---)
Data:   2021-02-26 14:53

Droga Ano,
wrzuć na luz, ale nie trać nadziei :) Odpocznijcie, ale nie zarzucajcie myśli o diagnostyce.
Jestem takim wyczekanym dzieckiem (9 lat po ślubie rodziców). Moja mama nigdy wcześniej ani później w ciąży nie była, pomimo starań o dziecko, ale ponad 40 lat temu nie bylo takich możliwości diagnostycznych.
Nie tylko w Piśmie Świętym mamy przykłady późnego, wyczekanego rodzicielstwa; moja koleżanka urodziła się po 20 latach, sama jest matką piątki dzieci, a dziadkowie pomimo wieku, w dobrym zdrowiu, cieszą się wnukami.
Inna znajoma urodziła pierwsze dziecko w wieku 47 lat, Była zdiagnozowana jako osoba niepłodna, więc początkowo objawy ciąży wzięła za poważną chorobę. Chwilę wcześniej małżonkowie obchodzili 25 rocznicę ślubu. Sporo mam takich przykładów w najbliższym otoczeniu.
Mam też bliskie osoby, która zdecydowały się na adopcję, a w tej chwili są już dziadkami.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: