logo
Sobota, 10 kwietnia 2021
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Myślę o eutanazji. Szukam pomocy.
Autor: Adam (---.dynamic.gprs.plus.pl)
Data:   2021-04-07 18:51

Witam wszystkich, szukam pomocy.
Od dawan Boga i świata nienawodze, ponieważ urodziłem się głupi, a ludzie mnie niszczą za to, że jestem inny niż oni. Nie mogę mieć ładnej i normalnej dziewczyny, ani dobrej pracy. O normalnej opinii innych nie wspomnę. Nie mam przyjaciół, ani rodziny(Rodzina to alkoholicy) od 2011 nie awodzę tego Pana, za to że dał mi sanki bez napędu. Czyli życie, które będzie mnie tylko karać, za to że żyje. A żyć mi się nie chce. Każdy najmniejszy progres, to walka której nikt inny by nie musiał podjąć, a ja gdy coś chce latam za tym latami, bo na jego oko, to najlepiej jak bym nie miał nic i zdechł. Powtarzam to prawie codziennie "Ty k%@& nienawidzę cię, za to że dałwś mi życie, bym tylko szlochał i cierpiał, a w zamian nie mam nic. Nie jest mi nawet ciężko, bo po serii teprii na mój temat i wprost mówienie mi ze jestem głupi debil mam dość. Mam 25 lat i myślę o eutanazji, bo on mi nigdy nie pomógł. Mam wiecznie pod górkę. Nikt dobrze o mnie nie myśli, a moją rodzine to też dotyczy, ale to skończeni alkoholicy i powinni siedzieć za to wszystko co przeżyłem. Mam pytanie, czy jeśli kupie sobie śmierć, to chodź spojrzy na to wszystko co mi zrobił inaczej

 Re: Myślę o eutanazji. Szukam pomocy.
Autor: Kombajn321 (---.play-internet.pl)
Data:   2021-04-07 21:28

Jesteś umilowanym synem Boga. Zacznij odmawiać Nowenne Pompejańską - zobaczysz, że Maryja twoja kochana Mama razem z Jezusem, którzy cię nie oskarżają, nie potępiają, nie skreslają a bardzo cię pragną i kochają cię bardzo wyciągną cię z tego problemu. Maryja powiedziała, że jakbyś dowiedział się, jak bardzo cię kocha, to byś popłakał się ze szczęścia, a święci mówili, ze gdybyśmy doświadczyli w 100% miłości Bożej umarlibysmy ze szczęścia (mówię dosłownie). Nie daj się zwieść, Jezus i Maryja są z Tobą. Jezus jest z Tobą tak blisko, ze nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy, że aż tak. Demon będzie próbował zaszczepić w Tobie fałszywy obraz Boga, fałszywy obraz Ciebie (np. że jesteś beznadziejny, niczym) a to nieprawda. Módl się różańcem. Najlepiej Nowenna Pompejańska, zobacz na youtubie jak ją odmawiać.

 Re: Myślę o eutanazji. Szukam pomocy.
Autor: B. (---.184.237.14.ipv4.supernova.orange.pl)
Data:   2021-04-07 22:19

Przed chwilą oglądałam w tv program "Ocaleni". To coś dla Ciebie. Ludzie o historiach podobnych do Twojej. "Linia pomocy" z ich strony: 530-90-90-70
Pozdrawiam.

 Re: Myślę o eutanazji. Szukam pomocy.
Autor: Pax (---.dynamic.gprs.plus.pl)
Data:   2021-04-08 12:15

Zobacz koniecznie na youtubie gościa: Nick Yujicic.

 Re: Myślę o eutanazji. Szukam pomocy.
Autor: Hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2021-04-08 13:46

"Mam pytanie, czy jeśli kupie sobie śmierć, to chodź spojrzy na to wszystko co mi zrobił inaczej"

Nie. Jeśli zrobisz sobie krzywdę, to Pan Bóg nie pomyśli: ojej, to moja wina, źle postępowałem.
Chciałbyś nawrócić albo ukarać Pana Boga? To nie jest sensowne myślenie. Zatem porzuć takie myśli. Nie daj się zwodzić.
Panu Bogu bardzo zależy na Tobie.

 Re: Myślę o eutanazji. Szukam pomocy.
Autor: A. (---.toya.net.pl)
Data:   2021-04-09 14:32

Cześć Adam,
czytając post myślałem, że pisze to czterdziesto... - pięćdziesięciolatek. Bardziej przypominało to osobę, z rakiem kości, na której już żadne leki włącznie z morfiną nie działają. Ból jest okropny. Masz głowę, wzrok, palce, oczy - korzystasz z internetu. Uważasz się za głupiego. Ja też - jestem po studiach, a pracuję w fabryce na produkcji. Czy eutanazja - wspomagane samobójstwo pomoże Ci, rozwiąże Twoje problemy? Masz na pewno marzenia, pragnienia. Nie tylko mieć ładną dziewczynę. Ale zapewne być kimś wartościowym, wyrosnąć na dobrego i porządnego człowieka, być mądrym. To niełatwe będąc w kręgu patologicznej rodziny, gdzie przytłacza Cię zło. Na początek pomyśl o znalezieniu pracy i mieszkania, być może ze współlokatorem, aby odciąć się od zła. To niełatwe w pandemii.

Mogę Cię zasypać jeszcze setką dobrych rad, ale powiem Ci najważniejsze: Pojednaj się z Panem Bogiem u spowiedzi i chodź regularnie do kościoła.
Pozdrawiam, walcz o swoje życie bo warto.

 Re: Myślę o eutanazji. Szukam pomocy.
Autor: Adam (---.dip0.t-ipconnect.de)
Data:   2021-04-09 19:24

Źle mnie zrozumieliście. Jesteś przy%#&#any, głupi, debil itp. To najczęściej słyszane przeze mnie słowa. To nie kłamstwa, bo ludzie tylko patrzą i to mówią. Finalnie, chodź niby mam głowe i palce i nóg i rąk, to ludzie mną poniewierają. Kłócić się już nie ma po co, bo nie mam sił
Pan Bpg niestety dał mi kulawe szczęście. Nigdy się mną normalna dziewczyna nie zainteresowała, nigdy nikt nie powiedział, że jestem normalny. O eutanazji myślę, bo mam dość, bycia gorzej traktowanym, gorzej karmionym, gorzej mówi się o mnie. Z kimś nie chce mieszkać, bo jak nie jestem wykorzystywany, to poniewierany. Mam dość ludzi, a sam nie mogę podobno być, bo to nie zdrowe. Nie mam nikogo, kto by ze mnie zrobił inteligętnego człowieka, A sam on dając mi to życie, dał mi wiele cierpienia, a ja mam go dość. Nie raz chciałem skoczyć z mostu, do rzeki czy na tory czy autostrade. Życie w świadomości, że jest się durniem dla całego świata, gdzie każdy an takich jak ja reaguje inaczej, nie dość że boli, to jeszcze strasznie uwiera. W złości już chyba zdążyłem skrzyczeć wszystkich świętych za tą pomoc( po kilku latach modłów) I tak, mam dość daru, który robi mi tylko dziure w głowie, gdzie dla nikogo nie jestem wartościowy, a tylko kupą gnoju. Te rady są fajne, ale czy rzeczywiście brak inteligencji musi tak boleć? Nigdy nie mogłem poznać ładnej i mądrej, nigdy nie usłuszałem od nauczyciele, że jestem mądry od nikogo. Nawet stara z ojcem zjechali poletko. Ja naprawdę nie mam ochoty tracić nawet 3 minut dziennie, na Tego, który posłał mnie bez 1 klepki, kiedy to on miał wszystko. Jest dla mnie tchórzem, a ja mam dość jego darów. Już wystarczająco cierpie przez ten 1.Jest tyle rzeczy, do których ludzie mówią że jestem za głupi. Mam po prostu dosyx życia w bolu istnienia
Tyle rzeczy, które nigdy nie miałem, że ten JE MIAŁ.

 Re: Myślę o eutanazji. Szukam pomocy.
Autor: HalinaMR (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2021-04-09 22:37

Adamie, eutanazja nie zakończy Twojego cierpienia lecz je spotęguje. Po śmierci nie będziesz wprawdzie czuł bólu ciała ale ból duszy. Przeraźliwa samotność i pustka, tragedia ognia piekielnego będzie milion razy gorsza niż to co teraz przeżywasz,
Po śmierci już nic nie będziesz mógł zrobić, nawet jeśli zrozumiesz, że teraz źle myślisz.
Ludzie niewierzący uważają, że to bajkowe opowieści, ale to fakty. Jeśli Biblia Cię nie przekonuje, to poczytaj wspomnienia ludzi, którzy przeżyli śmierć kliniczną.
Teraz póki żyjesz możesz zmienić Swoje życie. Nie wszyscy są geniuszami, nie wszyscy są wybitnie zdolni, piękni jak bohaterowie filmów. Ale każdy bez wyjątku , Ty także jest wartościowy i potrzebny. Żyjesz w specyficznym środowisku, z którego należy się wyrwać - trzeba poszukać miejsca, gdzie będziesz mógł pracować i mieszkać oraz żyć godnie jak człowiek. Nikomu nie wolno skracać życia danego przez Boga.
Potrzebujesz pilnie pomocy psychologa i kapłana z powołania. Nie potrafię ocenić czy potrzebujesz także księdza egzorcysty, ale kapłan po rozmowie z Tobą potrafi to ocenić i Tobą pokieruje. Ale Ty musisz tego chcieć. Nikt Ci nie pomoże, jeśli Ty Sam Sobie nie zechcesz pomóc. Jeśli Bóg będzie na pierwszym miejscu w Twoim życiu, wszystko zacznie się układać. Co nie znaczy, że nie będziesz musiał pracować żeby zarobić na życie i pracować nad Sobą żeby wyeliminować skutki poniewierania i deptania Twojej godności w przeszłości. Powodzenia.

 Re: Myślę o eutanazji. Szukam pomocy.
Autor: HalinaMR (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2021-04-10 00:29

Adamie, eutanazja w Polsce jest zabroniona. Mam nadzieję, że Administrator zgłosił ten post i wszystkim zajmą się fachowcy.
Bóg dał Ci życie, ale widzę, że tego nie doceniasz i nie szanujesz. Zamiast koncentrować się na tym jak poprzez modlitwę i pracę uwolnić się od niszczącego Cię środowiska i toksycznych ludzi, rozpocząłeś jakąś dziwną emocjonalną walkę z Panem Bogiem.
Życzę spotkania w realu ludzi, którzy potrafią Ci wskazać jak wyjść z tej matni.

 Re: Myślę o eutanazji. Szukam pomocy.
Autor: Danusia (178.219.104.---)
Data:   2021-04-10 12:11

Uciekaj jak najdalej od takiej "rodziny" i środowiska. Jesteś wolny i nikt Ci nie każe "nawracać" rodziców czy osób, którym dobrze siedzieć w takim bagienku. Co więcej diabeł niszczyciel tworzy fałszywy obraz Ciebie jako dziecka Bożego. Po co to robi?
Robi tak, by Cię upodlić, poniżyć i doprowadzić do śmierci. Taki jest diabeł i tego się naucz, bo to wcale nie jest trudne. Nasz Ojciec niebieski nie daje Ci takiego losu, Ty sam tkwisz w tym, zamiast się ratować. Proszę, szukaj pomocy poza swoją "rodziną". Odejdź stamtąd bo to ugór na którym nic nie wyrośnie. Szkoda życia i czasu. Bóg dał Ci piękne życie, które czas odnaleźć.
Szczęść Boże na nowej drodze życia.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: