logo
Środa, 08 grudnia 2021
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 Znajomy mi powiedział, że nie znajdę męża.
Autor: Marysia (---.centertel.pl)
Data:   2021-05-28 10:49

Jakiś czas temu zaczęłam spotykać się ze znajomym, którego znam dłuższy czas. Lubię go i dobrze mi się spędza z nim czas. Myślałam, że jemu ze mną też i że może przerodzi się to w głębsze uczucie. Znajomy jednak wyznał mi szczerze, że zależy mu tylko na seksie ze mną (nie współżyjemy) i powiedział mi też, że żaden sensowny facet nie zwiąże się ze mną i że mam coś takiego w sobie, że faceci nie czują, że chcą mnie zdobywać. Zrobiło mi się bardzo smutno i przepłakałam tydzień. Myślałam nawet, żeby iść do psychologa, ale szczerze to nie czuję takiej potrzeby. Zastanawiam się co ze mną może być nie tak. Mam 35 lat i nie byłam jeszcze w żadnym związku. Mężczyźni interesują się wyłącznie seksem ze mną. Moje randki często są jednorazowe, czasem kilku razowe, później druga strona traci zainteresowanie. Ogromnie jest mi przykro. Chciałabym mieć męża, rodzinę. Co mogę zmienić nie tak? Mam wiele koleżanek, jestem lubiana, natomiast brakuje mi znajomych mężczyzn. Kiedyś te proporcje były inne, miałam kolegów, a nie miałam koleżanek. Wydaje mi się, że mogę być dość nudną osobą pod takim względem, że nie potrafię ciekawie opowiadać, nie jestem gadatliwa, elokwentna, ale dziewczyny lubią moje towarzystwo. Zawsze dobrze się uczyłam, więc nie jestem jakaś głupia, ale czuję, że nie mam dużo do powiedzenia w towarzystwie. Jestem pewna siebie pod względem wyglądu, ale nie umiem flirtować, kokietować, uwodzić. Traktuję mężczyzn jak kolegów, bo chciałabym, żeby mój partner, mąż był moim przyjacielem. Nie zgadzam się ze zdaniem części kobiet, że to błąd. Może nie umiem się mądrze wypowiadać, że tak odstraszam mężczyzn. Jak myślicie, co może być nie tak? :(

 Re: Znajomy mi powiedział, że nie znajdę męża.
Autor: Mateusz (---.dynamic.mm.pl)
Data:   2021-06-08 21:20

To nieprawda, że mężczyzn kusi jedynie perspektywa współżycia z Tobą. Oni po prostu nie dostrzegają w Tobie innych wartości, bo te można wychwycić w trakcie rozmowy i to raczej nie pojedynczej. Skoro jednak Ty unikasz rozmów z płcią przeciwną trudno oczekiwać, żebyś została rozpoznana jako wartościowa osoba, z którą warto budować głębszą relację. Nie można być rozwiązłym obyczajowo, ale nie należy też brać przykładu choćby z Olivii Newton - John w filmie "Grease". Czyli w skrócie: chłopcy pod jedną ścianą, dziewczęta pod przeciwległą, nikt do nikogo nie podchodzi i z tego mają powstać piękne i szczęśliwe małżeństwa.

 Re: Znajomy mi powiedział, że nie znajdę męża.
Autor: M. (---.play-internet.pl)
Data:   2021-06-08 23:51

Niezbyt uprzejmy ten kolega. Nie miał raczej podstaw aby wypowiadać się w imieniu wszystkich mężczyzn, szczególnie tych sensownych. To tylko jego zdanie, więc nie warto się przejmować. "Może nie umiem się mądrze wypowiadać" - oczywiście, że umiesz, o czym świadczy Twój wpis.
"Mężczyźni interesują się wyłącznie seksem ze mną" - oni tak mówią czy Tobie się tak wydaje? Bo to w sumie faktycznie trochę dziwne żeby tak wszystkim zależało tylko na tym. Albo w jakiś sposób przyciągasz właśnie takich - dajesz im jakieś sygnały zupełnie nieświadomie, które rozumieją jako zaproszenie do seksu. Albo kierujesz się stereotypami i tak o nich wszystkich myślisz, co staje się samospełniającą się przepowiednią.

Moim zdaniem warto zastanowić się jakie sygnały wysyłasz. Czy na pewno to co czujesz wewnątrz jesteś w stanie pokazać innym, czy nie chowasz się za jakimiś maskami. Takie sygnały są zarówno niewerbalne - tutaj można zaliczyć na przykład ubiór. "Jestem pewna siebie pod względem wyglądu" sugeruje,
że element wyglądu możesz wykorzystywać i być przez to źle zrozumianą i jednocześnie onieśmielać akurat tych mężczyzn na których Ci zależy. Inne sygnały są werbalne - proste komunikaty skierowane do otoczenia, że nie jesteś bohaterką "seksu w wielkim mieście" tylko szukasz mężczyzny, z którym będziesz chciała tworzyć rodzinę. Niech to wiedzą osoby z Twojego otoczenia. Bo może dla kogoś postronnego Twój styl życia wskazuje na to, że chcesz być singielką i nie chcesz zakładać rodziny.
Warto też może zmienić środowisko gdzie poznajesz mężczyzn.

 Re: Znajomy mi powiedział, że nie znajdę męża.
Autor: Anba (---.centertel.pl)
Data:   2021-06-18 15:46

Załóż konto na katolickim portalu randkowym. Moje dwie koleżanki znalazły w taki sposób odpowiednich dla siebie mężczyzn. W znajomościach bądź sobą i nie graj kogoś kim nie jesteś. W życiu nie da rady cały czas udawać. Po prostu nie trafiłaś jeszcze na tego jedynego. Desperacja nie jest dobrym sprzymierzeńcem. Nie przejmuj się, wszystko jest ok.

 Re: Znajomy mi powiedział, że nie znajdę męża.
Autor: Patrycja (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2021-06-20 12:32

I skad ja to znam? Sluszalam to wiele razy. Teraz wiem ze to byly podszepty zlego. To takie manipulacje psychologiczne. Braly sie z tego ze szanowalam swoje cialo i nie chcialam zgadzac sie na seks przed slubem a wiec. najlepiej panom teraz mowic ze cos z Toba nie tak itd. Taki teraz jest swiat. Bardzo wazne jest zebys miala poczucie wlasnej wartosci. Kochala siebie. Inaczej ulegniesz takim sugestiom i zalamiesz sie. Wierz mi, Ty jestes cudownym i pieknym dzieckiem Bozym. Perla Jezusa, ktora On chroni i chce zachowac dla kogos kto bedzie Ciebie godny. Posluchaj nagran Patrycji Hurlak i Pani prof. Wandy Poltawskiej. I absolutnie nie wierz w te brednie i zle podszepty chlopakow. To oni maja problem z poszanowaniem czystosci i respektem dla stworzenia Bozego jakim jest KOBIETA.
Zmien towarzystwo. Szukaj ludzi wierzacych. Jasnosc nie ma nic wspolnego z ciemnoscia. Dziewczyna wierzaca szuka meza na grupach modliewnych tam gdzie jest Jezus a nie w swiecie.

 Re: Znajomy mi powiedział, że nie znajdę męża.
Autor: mary (---.dsl.bel)
Data:   2021-07-12 16:02

Marysia trzymaj sie, a co to za autorytet ktory ci tak wrozy? Niech splynie po tobie ta przepowiednia jak po gesi. Masz 35 lat i to nie znaczy ze nie znajdziesz porzadnego meza. Zacznij modlic sie do sw. Jozefa o dobrego meza a jak nie o meza to o najlepszego przyjaciela w osobie Jezusa. Nie szukaj meza na sile a "kolege" sobie wymaz z pamieci. Wiem to nie takie proste ale sprobuj zobaczyc ze w zyciu zdarzaja sie cuda, ze sa jeszcze mezczyzni dla ktorych czysta kobieta jest wartoscia.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: