logo
Piątek, 01 lipca 2022
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 Nerwica natrectw.
Autor: Piotr (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2021-06-19 00:58

Szczęść Boże Błagam was o pomoc nie daję sobie rady psychicznie przez nerwicę natręctw. Po pobycie w szpitalu psychiatrycznym mój stan się pogorszył przez to że pomyślałem źle przechodząc przez drzwi niestety nie mogłem już tam wrócić i przejść przez nie ponownie lekarze zostawili mnie samemu sobie prośby o ponowne wpuszczenie na oddział na chwileczkę zawiodły. Puki tego nie zrobię jestem skazany na ogromnie cierpienie psychiczne jestem do tego stopnia nerwowy że przez to wszystko słaniałem się na nogach mama podwiozła mnie do ośrodka zdrowia w rodzinnej miejscowości okazało się że mam bardzo wysokie ciśnienie spowodowane tą całą sytuacją Nie jestem w stanie się modlić kiedy się modlę zwłaszcza podczas prób odmówienia różańca wkradają mi się do głowy bluźniercze myśli i słowa o Panu Jezusie Matce Bożej leczę się już na to od 2017 roku nie pomagają mi żadne leki żadne rozmowy z psychologami psychiatrami. Jeździłem z mamą do księdza egzorcysty odmówił na de mną modlitwy ale to również nie pomogło. Co mam robić nie mam już siły by żyć chciał bym chociaż jeden dzień choć godzinę odpocząć od tych wszystkich myśli na które nie mam wpływu :(

 Re: Nerwica natrectw.
Autor: Alina (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2021-07-10 11:10

Piotrze, jak sam dobrze wiesz, te wszystkie myśli bluźniercze nie są zależne od Twojej woli, bo są wynikiem choroby. Nie ma w tym żadnej Twojej winy. Zdarzenie z drzwiami, które opisujesz, jest również jednym z przejawów zaburzenia obsesyjno-kompulsyjnego. Rozumiem, że jest Ci bardzo trudno. Za wszelką cenę bronisz się przed niechcianymi myślami, a to sprawia, że bardzo cierpisz. Egzorcyzmami nie leczy się zaburzeń psychicznych. Potrzebujesz leczenia farmakologicznego oraz psychoterapii. Bardzo dobre rezultaty przynosi terapia poznawczo-behawioralna. Proszę Cię podejmij terapię. Naprawdę z nerwicy natręctw można się uwolnić. Nie trać nadziei, walcz o siebie. Ogarniam Cię modlitwą.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: