logo
Piątek, 01 lipca 2022
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 Nie chcę mieszkać z teściową.
Autor: A (---.146.101.86.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl)
Data:   2021-06-19 10:25

Dzień dobry,
Mierzę się z następującym problemem. Otóż mam narzeczonego, którego bardzo kocham i chcę z nim stworzyć rodzinę, natomiast nie możemy dojść do porozumienia w sprawie przyszłego zamieszkania. On ma dom, którego już jest właścicielem, jest to dom jego rodziców, w którym mieszka teraz z mamą - wdową. Jeszcze zanim się poznaliśmy, ogromnym nakładem sił i środków, wyremontowali dom i dobudowali piętro dla niego i jego ewentualnej rodziny, ponieważ on wtedy zadecydował, że tam właśnie będzie mieszkać. I tu pojawiam się ja, której ten pomysł absolutnie się nie podoba. Nie dość, że jest to mała, dosyć nieatrakcyjna miejscowość, w której trudno o pracę (chociaż on ją ma, ja na razie pracuję zdalnie), to jeszcze musiałabym zaakceptować mieszkanie z teściową, która mimo że, jest dobrą, uczciwą osobą i pewnie chce jak najlepiej, już wiem, że nie będzie potrafiła powstrzymać się od wtrącania się w nasze życie. Już teraz, kiedy tam bywam, chce nam gotować, spędzać z nami czas, o wszystko wypytuje..., no klasyka gatunku.
Oczywiście rozmawiam o tym z narzeczonym, natomiast martwi mnie to, że on nie do końca rozumie koncept samodzielnego mieszkania. Uważa, że skoro mamy to swoje piętro, to przecież jesteśmy u siebie i mieszkamy osobno. I nawet fajnie, jeśli mama coś czasem ugotuje, bo przecież my pracujemy i nie zawsze mamy czas.
Propozycję wynajmu czegoś wspólnego zbywa argumentem, że przecież mamy dom, więc po co wyrzucać pieniądze w błoto. Rozumiem jego perspektywę, Jednak dla mnie byłoby to warte każdych pieniędzy. Poza tym, on kocha to miejsce, ten swój skrawek ziemi, w który inwestował i który pielęgnował. Nie mam serca mu tego odbierać, natomiast wiem, że raczej nie poczuję się tam dobrze i jak u siebie.
Dodam jeszcze, że jego mama jest sprawną sześćdziesięciolatką, więc to nie jest tak, że potrzebuje pomocy. Nie jest też samotna, ponieważ w tej samej miejscowości mieszka jeszcze drugi syn z rodziną, a niewiele dalej córka i wszyscy często wpadają.
Nie wiem czego oczekuję. Może ktoś ma podobną sytuację i podzieli się swoim doświadczeniem?
Pozdrawiam

 Re: Nie chcę mieszkać z teściową.
Autor: Dorota (---.satfilm.com.pl)
Data:   2021-07-07 13:13

Wiesz dlaczego przyszła teściowa oferuje swoją pomoc? Bo chce się czuć potrzebna. Jest starszą osobą, która nie musi już dbać o rodzinę, dzieci, męża. Nie musi gotować dla innych, sprzątać, biegać po sprawunki z myślą o całej rodzinie. Dla niej twoje wprowadzenie będzie ożywczym powiewem w ich domu. Myśl o tym, że w domu pojawi się nowa osoba, a potem być może i wnuki zapewne jest dla niej radosną nadzieją na ożywienie w życiu, na poczucie bycia potrzebnym. To spojrzenie z perspektywy mam/ teściowych. Spojrzenie z perspektywy młodej osoby (żony/ męża) wprowadzającej się do obcego domu jest inne. Młody człowiek potrzebuje niezależności, lubi być samodzielny i organizować życie w/g własnego pomysłu i oczywiście ma to tego prawo. Starszemu pokoleniu czasem trudno jest to zaakceptować. Trudno znaleźć wyjście z takie sytuacji jeśli obie strony nie będą starały zrozumieć się wzajemnie, bo życie jest sztuką kompromisów. Kompromisy czasem osiąga się na drodze negocjacji.

 Re: Nie chcę mieszkać z teściową.
Autor: Ζ (---.austin.res.rr.com)
Data:   2021-07-08 18:46

Z Twojego wpisu przebija założenie, że raz podjęta decyzja o zamieszkaniu jest decyzją nieodwracalną. A tak być nie musi. Dlatego dobrze byłoby porozmawiać z narzeczonym o tej sprawie. Załóżmy, że zaczynacie mieszkać z jego mamą, ale Ty tracisz pracę i nie możesz na miejscu znaleźć nowej. Co wtedy? Czy byłby w ogóle skłonny rozważyć mieszkanie gdzie indziej. Albo gdyby się okazało, że mieszkanie we wspólnym domu jednak wyraźnie nie służy Tobie, jest natomiast wygodnym rozwiązaniem dla niego i mamy. Czy w takiej sytuacji wyprowadzka wchodziłaby w rachubę? Innymi słowy, co jest dla niego ważniejsze. Czy wpasowanie Ciebie (lub innej kobiety) w to, co już posiadł, czy budowanie wspólnoty małżeńskiej właśnie z Tobą? Warto mieć jasność jeszcze przed ślubem.

 Re: Nie chcę mieszkać z teściową.
Autor: Ona (---.146.164.41.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl)
Data:   2021-07-09 09:01

Spokojna głowa, że przynajmniej na razie mamy gdzie mieszkać, nie musimy zarzynać się na kredyty, to bardzo, bardzo cenne. Pewnie, super jest mieszkać osobno, ale mając dom trochę bez sensu jest coś wynajmować dlatego, że teściowa chce ugotować obiad... Gdy pojawią się dzieci, pomoc babci na miejscu jest nieoceniona. Spójrz na to od tej strony.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: