logo
Środa, 22 września 2021
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Kryzys wiary
Autor: Natalia (---.jmdi.pl)
Data:   2021-08-29 23:45

Nie wiem, czy jest to właściwe miejsce na to, żeby o tym napisać, ale potrzebuję pomocy. Aktualnie moja wiara przeżywa duży kryzys i nie bardzo wiem, jak mogę dążyć do wyjścia z niego. Kiedyś wierzyłam głęboko, moja relacja z Bogiem była bardzo dobra, a teraz ciężko mi przyznać przed samą sobą, że Bóg naprawdę istnieje. Może ktoś mógłby mi podpowiedzieć, od czego mogę zacząć, żeby wyjść z kryzysu?
---
Forowicze odpowiadają (klik).

z-ca moderatora

 Re: Kryzys wiary
Autor: HalinaMR (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2021-08-30 16:39

Natalio, niezależnie od rad internautów na stronach wskazanych przez moderatora, polecam Ci Koronkę do Bożego Miłosierdzia (klik).
Módl się cierpliwie a kryzys minie.

 Re: Kryzys wiary
Autor: Pablo (---.fiberlink.pl)
Data:   2021-08-30 18:31

No powiem tak: nie jestem ekspertem i sam też ostatnimi czasy nie mam lekko. Myślę, że ogólna sytuacja na świecie odbiła się na wierze masy ludzi. Pandemia, prześladowanie chrześcijan, jest mocny nacisk teraz na naśmiewanie się z chrześcijaństwa. Wczoraj chociażby w TV widziałem jak poseł PO powiedział, że trzeba odpiłować katolików. Ale nie trzeba szukać daleko w TV, sam wiem to po swojej pracy. Jestem ratownikiem medycznym i u nas chociażby na bazie, gdy mówię o kościele, to jest śmiech, a kubki na kawę są chociażby z wizerunkami papieża jako pedofila, to samo mówi o poziomie... Wyjazdy też które robię są do coraz szerszej masy ludzi chorych psychicznie, depresje etc. Reasumując o co mi chodzi w mojej wypowiedzi jest to, że mamy po prostu bardzo ciężkie czasy i jedyne co mogę Ci radzić, moja droga Natalio, to nie poddawaj się chociażbyś czuła, że modlitwa nic nie daje a Bóg jest daleko. Nie daj się naciskowi oskarżyciela, nie ma chyba człowieka, który by całe życie przeszedł niezachwianym, ale o to chodzi właśnie, żeby w takich próbach wygrać, żebyś na koniec życia mogła sobie w duchu powiedzieć jak mój imiennik św. Paweł: "W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem" (2 Tm 4, 7). Mnie w chwilach zawahania (a miałem ich dużo) pomaga różaniec, więc pójdź do naszej Mamy i po prostu szukaj poprzez Nią Jezusa, Ona Cie do Niego zaprowadzi.

PS. A mogę zapytać, czy wszystko u Ciebie poza wiarą w porządku, bo może to jakiś żal, jakaś strata czy smutek oddalają Cię od Boga i sieją w Tobie zamęt.

 Re: Kryzys wiary
Autor: A2 (---.icpnet.pl)
Data:   2021-09-01 13:03

Wiara to nie uczucia. Jeśli ktoś już nie "czuje" Pana Boga, nie jest pewny Jego obecności, to możliwe, że jest to drugi etap wzrastania w wierze - wiara bez wsparcia uczuć. To jest po prostu kolejny stopień rozwoju. Ale ważne jest to, aby w tym etapie życia nie porzucić/spłycić modlitwy, sakramentów, czytania Pisma Świętego.

 Re: Kryzys wiary
Autor: Monika (---.finemedia.pl)
Data:   2021-09-12 20:57

Pablo, jesteś wspaniałym, kochanym człowiekiem. Oby było więcej takich jak Ty.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: