logo
Piątek, 22 października 2021
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Dlaczego mówimy, że życie to dar?
Autor: Mika (217.38.45.---)
Data:   2021-09-18 12:53

Wydzielone z wątku: (klik).
z-ca moderatora
---

A jeśli ktoś nie jest wdzięczny za życie? Jeśli jego życie jest bezsensowne i pozbawione celu to też ma dziękować i wielbić? Może być trudno. Dlaczego mówimy że życie to taki dar? U niektórych bardziej przypomina karę. I po co to rozwijanie talentów, zabieganie o wszystko nawet dobre rzeczy, skoro piszecie, że to nie jest ważne i wcale nie musi dawać satysfakcji ani szczęścia. Może lepiej w ogóle zamknąć się w jakiejś pustelni z dala od życia i tak je przetrwać, skoro tu na ziemi ono nie ma znaczenia?

 Re: Dlaczego mówimy, że życie to dar?
Autor: Joanna (172.56.6.---)
Data:   2021-09-18 23:09

Mika, Ciebie też zachęcam do takiego szczerego wypowiedzenia wszystkiego przed Bogiem. Powiedzenia Mu o tym, co masz w sercu, co Cię boli. Jeśli na tą chwilę nie jesteś wdzięczna, to nie dziękuj, nie udawaj. Jezus chce, żebyś była przed Nim prawdziwa, taka jaka jesteś. Taką Cię kocha. I na taką na Ciebie czeka. Żebyś dała Mu się tak właśnie "napić" tego wszystkiego, co jest w Tobie.

Dlaczego życie jest darem? Bo otrzymujemy je za darmo. Nie prosząc o to. Nie mając na to żadnego wpływu. Bóg nam je daje. Z jak najlepszymi intencjami. A od nas zależy, co z tym darem zrobimy. Jak go wykorzystamy. W ogóle czy będziemy chcieli go przyjąć i "rozpakować". Czy może od razu powiemy, że nam się nie podoba. Że to, które ktoś inny otrzymał, jest lepsze. Każdy dar trzeba umieć przyjąć.

Jeśli życie miałoby być karą, jak piszesz, to za co ta kara? Bo przecież kara zawsze jest za coś. Za co Bóg miałby chcieć kogoś ukarać, jeśli ten ktoś jeszcze nic nie zdążył zrobić? Bo przecież nie było go jeszcze na świecie zanim otrzymał tą "karę". Więc za co miałaby być ta kara? Z jakiego powodu?

Jeśli życie jest darem, darem od Boga, to może warto ten dar "rozpakowywać" razem z Nim? Żeby On pomógł nam zobaczyć to we właściwy sposób. Bo może z zewnątrz to wydaje się nieciekawe, może w ogóle niezrozumiałe. Ale może to, co najważniejsze jest ukryte w środku. I trzeba umieć to dostrzec. Nie zatrzymywać się na tym, co z zewnątrz, ale spojrzeć głębiej. Właśnie razem z Nim. Bo jeśli ten dar jest od Niego, to tylko On wie, co w sobie kryje i jak to dobrze wykorzystać.

 Re: Dlaczego mówimy, że życie to dar?
Autor: Ona (172.56.6.---)
Data:   2021-09-18 23:09

@Mika, jeśli Twoim powołaniem jest życie pustelnicze, to zamknij się w pustelni i żyj pięknie. Ważny jest Bóg, reszta ma być dodatkiem. Żebrak niemający domu może żyć piękniej i być szczęśliwszym niż bogacz, który ma wszystko.

 Re: Dlaczego mówimy, że życie to dar?
Autor: Mika (172.56.6.---)
Data:   2021-09-18 23:26

@Joanna nie wiem za co może być to karą. Może tak na wyrost, za przyszłe grzechy, przecież Bóg jest wszechmogący. Za dobre wynagradza a za złe karze. A jak ma wykorzystać swoje życie dziecko, które ciężko choruje i cierpi ból wiele lat? Albo jego rodzice? Jedni umieją to wykorzystać i odkryć sens, inni nie. Czasem jak czytam o takich historiach to myślę, że nawet w oczach Boga to życie ziemskie nie ma wielkiej wartości, skoro umierają nawet dzieci zaraz po urodzeniu. Bóg jest wszechmogący, ale czasem jakby nie chciał z tej wszechmocy skorzystać. Nie wiem po co zesłał ludzi na tą ziemię.

 Re: Dlaczego mówimy, że życie to dar?
Autor: Hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2021-09-18 23:43

Życie w oczach Boga ma wielką wartość.
Świadczy o tym np. przykazanie: nie zabijaj. Gdyby życie było nieważne, to po co takie przykazanie.
Albo fakt, że zbawienie odbyło się drogą największej ofiary: życia oddanego, utraconego - śmierci Pana Jezusa i życia powracającego, przywróconego - zmartwychwstania.

Zdaję sobie sprawę z tego, że nie wszystko rozumiemy. Nie rozumiemy tak do końca myślenia Pana Boga. To naturalne.
Pytanie brzmi: czy umiemy zaakceptować to, że nie musimy rozumieć, to, że Bóg jest inny niż my, że Jego myśli są inne niż nasze. Czy umiemy się z tym pogodzić.

 Re: Dlaczego mówimy, że życie to dar?
Autor: Estera (---.165.kosman.pl)
Data:   2021-09-19 16:16

"Chcę błogosławić Pana W KAŻDYM CZASIE
na ustach moich ZAWSZE Jego chwała." (Ps 34,2)
Zawsze to zawsze, czy mi dobrze, czy źle, czy mam ochotę, czy się do tego zmuszam, czy mam powody, czy nie. Masz wielbić, bo Bóg jest wielki, potężny, cudowny. Robisz to że względu na Niego samego, nie z powodu Jego darów dla Ciebie bądź ich braku. Paradoksalnie dopiero bezinteresowna modlitwa pozwala dostrzec ile dostałaś od Boga.

Polecam też piątkowe pierwsze czytanie: 1 Tm 6, 6-8:
"Wielkim zaś zyskiem jest pobożność wraz z poprzestawaniem na tym, co wystarczy. Nic bowiem nie przynieśliśmy na ten świat; nic też nie możemy [z niego] wynieść. Mając natomiast żywność i odzienie, i dach nad głową, bądźmy z tego zadowoleni!"
Czy jesteś wdzięczna Bogu za jedzenie, ubrania, internet, mieszkanie, kasę na leki i prąd? Za możliwość mieszkania w domu z kanalizacją i CO?

Często jest tak, że jeśli ktoś doświadcza bezsensu życia, to z powodu wychowania w rodzinie dysfunkcyjnej. Wtedy pomocna jest terapia psychologiczna, czasem leczenie depresji i nerwicy. Proś Boga, żeby Ci pokazał jaką wartość ma Twoje życie, bo my możemy pisać w nieskończoność, ale to Bóg ma moc Cię przemienić i wyprowadzić z dołu w którym jesteś. Ja ofiaruję za Ciebie dzisiejszą Mszę.

I wiesz co? To od Ciebie zależy, czy Twoje życie będzie bezsensowne i pozbawione celu czy nie. Jeśli tego celu i sensu nie widzisz, pytaj Boga jaką misję przygotował dla Ciebie. Bo przygotował, tylko Ty jej teraz nie widzisz. Może to być ta pustelnia, pod warunkiem, że będziesz tam siać Królestwo Boże.

Takim hardkorowym przykładem misji w totalnej po ludzku beznadziei jest dla mnie Marta Robin. Przez 50 lat sparaliżowana i niewidoma, oddała swoje życie Bogu. Mogła "tylko" się modlić i rozmawiać z ludźmi, a dzięki niej wiele osób doznało nawrócenia i przemiany życia.
Zatem: przestań marudzić, bo ile można, bierz się do roboty. Masz miliony intencji, w których możesz się modlić: duchowa adopcja, dusze w czyśćcu, ewangelizacja, uleczenie z alkoholizmu dowolnego pana spod sklepu, młodzież, dobra śmierć dla dowolnej osoby z hospicjum itd. Może to jest Twoja misja na teraz.
Zastanów się, co lubisz robić. Może to da się jakoś powiązać z Twoją służbą w Kościele. Możesz tu napisać, w czym jesteś dobra, co Ci sprawia satysfakcję, spróbujemy (przynajmniej ja) wskazać Ci kierunek działania.

 Re: Dlaczego mówimy, że życie to dar?
Autor: Mika (---.dynamic.gprs.plus.pl)
Data:   2021-09-20 11:43

Dzięki za odpowiedzi.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: