logo
Piątek, 22 października 2021
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Nie chcę swoich dzieci
Autor: Joanna (---.dynamic.gprs.plus.pl)
Data:   2021-10-09 10:43

Mam stwierdzoną depresję. Trzy miesiące temu urodziłam córkę, mam też drugą dwuipół letnią. Nie chcę swoich dzieci, nic do nich nie czuję. Przeprowadziliśmy się do teściów, pomagają wszyscy jak mogą (moja rodzina też blisko jest). Biorę leki od dwóch m-cy,ale nie ma poprawy samopoczucia. Nie widzę wyjścia z tej sytuacji. Najmłodsza córka jest troszkę opóźniona w rozwoju, ma zleconą rehabilitację, jestem pewna, że to przez mój brak uczuć. Mam wrażenie, że byłam najgorszą osobą na świecie, mam wszystkie grzechy z 7 grzechów głównych, i przeciwko 10 przykazaniom. Mam męża od 4 lat bardzo dobrego czlowieka, ale chyba nie dobraliśmy się pod kątem wrażliwości i dialogu. On nie lubi rozmawiać, przed ślubem było chyba inaczej. Chciałabym oddać dziecko do Okna Życia, ale mi nie pozwala mąż i rodzina. Nie mam wyjścia żadnego. Mamy wykształcenie wyższe i do tej pory nam się dobrze wiodło.

 Re: Nie chcę swoich dzieci
Autor: Estera (---.165.kosman.pl)
Data:   2021-10-09 15:37

Joanna, czy oprócz leków, masz też zleconą terapię? Jeśli nie, porozmawiaj o tym z lekarzem. Czy masz się komu wygadać? To też pomaga.
Dwa miesiące w leczeniu depresji to krótko, niemniej mów lekarzowi o swoim samopoczuciu, być może trzeba będzie skorygować dawkę leków albo zmienić na inne.
To, co przez Ciebie mówi, to choroba. Zajmuj się teraz leczeniem, zadbaj o siebie. Super, że masz pomoc rodziny, korzystaj z niej. Odpoczywaj, chodź na spacery, to pomaga.

 Re: Nie chcę swoich dzieci
Autor: Karolina (---.tktelekom.pl)
Data:   2021-10-10 08:50

Joasiu,

a któż z nas jest bez grzechu? Jesteśmy grzesznikami i będziemy nimi do samej śmierci. Ważne jest żeby z nich powstawać. Teraz nie jesteś sobą, nie obwiniaj się o to, jak się czujesz. To wszystko wina depresji. Powiedz lekarzowi o braku poprawy samopoczucia. Może dawka jest za mała, może te leki nie są dla Ciebie. Jeśli to możliwe podejmij psychoterapię. Walcz o siebie. Dziewczynki i cała rodzina Cię potrzebują.

 Re: Nie chcę swoich dzieci
Autor: Marek (---.play-internet.pl)
Data:   2021-10-12 14:09

1) To NIE jest wina Twojego grzechu. Nie obwiniaj siebie
2) Dobra rada przedmówców: terapia. Same leki to za mało
3) To nie będzie trwało wiecznie, zmieni się, ale trochę zapewne potrwa. Niestety, musisz uzbroić się w cierpliwość. Póki co nie denerwuj się i nie obwiniaj.
4) Nie rób niczego w tym stanie, gdyż depresja nie pozwala Ci ocenić sytuacji.
Życzę powodzenia!

 Re: Nie chcę swoich dzieci
Autor: Joanna (---.dynamic.gprs.plus.pl)
Data:   2021-10-14 22:25

Joanno, teraz tak piszesz, bo przez depresję widzisz i czujesz wszystko inaczej. Ale za jakiś czas zobaczysz to wszystko w innych barwach, stopniowo coraz jaśniejszych. I wtedy przypuszczam, że bardzo byś żałowała tej decyzji o oddaniu dziecka. I na pewno chciałabyś je odzyskać. Zresztą ma przecież tatę i resztę rodziny, którzy chcą się nim zajmować i robią to, więc dlaczego miałabyś je oddawać. Nie jesteś sama. Dobrze, że masz wsparcie rodziny w opiece nad dziećmi. To, że są blisko. To duży plus. Nie obwiniaj się za brak uczuć w stosunku do dzieci. Jak leki stopniowo zaczną działać, to na pewno wszystko się zmieni. Teraz jest ciemno, nie widzisz wyjścia, ale "po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój". Uwierz w to, że w Twoim życiu za jakiś czas znów zaświeci słońce. I wtedy znowu się uśmiechniesz i przytulisz mocno swoje dzieci. To są takie małe słoneczka, które pojawiły się w Twoim życiu. Które Bóg Ci przysłał. Jakby zapalił na Twoim niebie. Teraz na tym "niebie" widzisz tylko chmury. Ale one miną. I wtedy dostrzeżesz te dwa słoneczka, które uśmiechają się do Ciebie i dotykają Cię swoimi promyczkami. I Ty też uśmiechniesz się do nich. Wierzę, że tak będzie.

Będę pamiętać o Tobie w modlitwie.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: