logo
Wtorek, 04 października 2022
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 Zadośćuczynienie za kradzież.
Autor: Kacper (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2022-09-13 17:20

Witam. Piszę tu bo nie wiem co zrobić. 3 lata temu w wakacje (miałem wtedy 14 lat) z kolegami pojechaliśmy na boisko. Graliśmy sobie w piłkę a obok był trening jakichś dzieci i nagle ktoś z nas wpadł na pomysł żeby ukraść piłkę. (Nie pamiętam czy to ja wpadłem na ten pomysł czy ktoś inny). A, że tylko ja miałem plecak to piłkę ukradłem ja. Na drugi dzień to samo zrobiliśmy z drugą piłką. W sumie ukradliśmy 2 piłki. Następnego dnia wzięło mnie sumienie i postanowiłem z jednym kolegą zwrócić te piłki. Jako, że baliśmy się reakcji pana trenera przyjechaliśmy odrazu z rana i włożyliśmy piłki w miejsca gdzie podczas treningu mogli wykopać piłkę z nadzieją, że może ktoś wykopie tam piłkę i szukając jej znajdzie i tą co ukradliśmy. Nie mam żadnej pewności, że właściciel odzyskał te piłki.

Wyspowiadałem się z tego i powiedziałem tak: "następnego dnia odłożyłem piłki na boisko/miejsce ale nie wiem czy właściciel je odzyskał". (Muszę sie z tego jeszcze raz spowiadać bo napisałem, że odłożyłem na boisko lub miejsce a nie powiedziałem, że w krzaki? Nie powiedziałem tak specjalnie. Nie myślałem nad tym żeby coś zataić.)

Ostatnio wzięło mnie coś żeby oddać trenerowi pieniądze za te piłki ale boje się, że poniosę za to odpowiedzialność. Nie znam dokładnych nazw tych piłek ale wydaje mi się, że wartość obu piłek nie przekracza 300zł.

I pytanie. Czy jeśli otrzymałem rozgrzeszenie za ten grzech (ksiądz nic nie mówił żebym sie upewnił czy trener odzyskał te piłki albo żebym oddał mu pieniądze) to musze oddawać pieniądze za te piłki?
Od początku wakacji miałem naszykowane pieniądze i zbierałem się żeby pójść i oddać te pieniądze ale bardzo się boje, że poniosę jakąś odpowiedzialność za to i za każdym razem jak miałem iść to przekładałem na później i tak ciągle. Jak czytałem to taka kradzież to nawet 30 dni aresztu.

Mam oddać pieniądze za piłki trenerowi czy mogę np. przekazać je na jakieś zbiórki na leczenie lub inne cele charytatywne?

 Re: Zadośćuczynienie za kradzież.
Autor: hanna (---.net.wi-lan.net.pl)
Data:   2022-09-14 19:48

"następnego dnia odłożyłem piłki na boisko/miejsce". Sam sobie odpowiedz, czy to, co powiedziałeś na spowiedzi, to jest prawda.

 Re: Zadośćuczynienie za kradzież.
Autor: Magdalena (---.centertel.pl)
Data:   2022-09-14 22:07

Kacperku,

Zachęcam do ponownej spowiedzi, bo się nieco pogubiłeś w tym wszystkim. Opowiedz spowiednikowi o całej sprawie, którą tu nam przedstawiłeś. To będzie prosty i najlepszy sposób na pozbycie się wszelkich wątpliwości, a będziesz miał czyste sumienie.
Nie zwlekaj, zrób to.

 Re: Zadośćuczynienie za kradzież.
Autor: H. (---.centertel.pl)
Data:   2022-09-16 14:32

Spokojnie, na pewno nie pójdziesz na 30 dni do aresztu. Dużo poważniejsze kradzieże widziałam (a pracuje w tej branży, tzn. prawnej, a nie złodziejskiej ;)) i pójście za kratki to już ostateczność. Poza tym w chwili kradzieży miałeś 14 lat, nawet nie podpadasz pod te regulacje. Trudno też Cię uznać za zdemoralizowana młodzież, żeby miały grozić jakieś środki wychowawcze ;)
Jeśli sumienie gryzie, możesz oddać trenerowi pieniądze - na pewno będzie wtedy mile zaskoczony i pewnie nie będzie konsekwencji.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: