logo
Wtorek, 06 grudnia 2022
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 Czy grzesząc lekko muszę do spowiedzi raz w roku?
Autor: Bipolar (---.proflink.pl)
Data:   2022-11-22 03:25

“Każdy wierny, po osiągnięciu wieku rozeznania, obowiązany jest przynajmniej raz w roku wyznać wiernie wszystkie swoje grzechy ciężkie”. KPK, kan. 989

"Kanon ten jest bardziej precyzyjny i bardziej zgodny z katolicką teologią sakramentu pojednania niż polskie brzmienie przykazań kościelnych. Prawo kanoniczne wskazuje bowiem wyraźnie, że konieczność dorocznej sakramentalnej spowiedzi ogranicza się do tych, którzy popełnili grzech ciężki. Zgodnie z całą tradycją Kościoła nikt nie ma obowiązku spowiadania się z grzechów lekkich.”

https://www.tygodnikpowszechny.pl/wielkanoc-bez-spowiedzi-162687

Czy dobrze rozumiem, ze ktos kto ma same grzechy lekkie i nie przystapi do spowiedzi raz w roku nie popelnia grzechu? Oczywiscie nie ze nie przystepuje na zasadzie olania tego sakramentu i lekcewazenia ale zalozmy strachu, jakiegos leku czt innych powodow? Zawsze myslalem i tak przedstawialo sie nam to przykazanie jakby nie bylo wyjatkow od niego a tutaj znalazlem wypowiedz sugerujaca, ze tylko gdy ktos ma grzechy ciezkie to jest to stricte obowiazkowe. Prosilbym o wypowiedz moderatora, ew. zastepcy moderatora ktorzy na pewno znaja prawidlowa odpowiedz ze wzgledu na swoja wiedze.

 Re: Czy grzesząc lekko muszę do spowiedzi raz w roku?
Autor: moderator (---.nyc.res.rr.com)
Data:   2022-11-22 03:55

Katechizm Kościoła Katolickiego, 1458:

Wyznawanie codziennych win (grzechów powszednich) nie jest ściśle konieczne, niemniej jest przez Kościół gorąco zalecane. Istotnie, regularne spowiadanie się z grzechów powszednich pomaga nam kształtować sumienie, walczyć ze złymi skłonnościami, poddawać się leczącej mocy Chrystusa i postępować w życiu Ducha. Częściej otrzymując przez sakrament pokuty dar miłosierdzia Ojca, jesteśmy przynaglani, by być - jak On - miłosierni:

"Ten, kto wyznaje swoje grzechy, już działa razem z Bogiem. Bóg osądza twoje grzechy; jeśli ty także je osądzasz, jednoczysz się z Bogiem. Człowiek i grzesznik to w pewnym sensie dwie rzeczywistości; gdy jest mowa o człowieku, uczynił go Bóg; gdy mowa jest o grzeszniku, uczynił go człowiek. Zniszcz to, co ty uczyniłeś, aby Bóg zbawił to, co On uczynił... Gdy zaczynasz brzydzić się tym, co uczyniłeś, wówczas zaczynają się twoje dobre czyny, ponieważ osądzasz swoje złe czyny. Początkiem dobrych czynów jest wyznanie czynów złych. Czynisz prawdę i przychodzisz do Światła". (św. Augustyn)

 Re: Czy grzesząc lekko muszę do spowiedzi raz w roku?
Autor: Bea (---.centertel.pl)
Data:   2022-11-22 07:00

Adam i Ewa, przebywając w Edenie, pewnego razu schowali się przed wzrokiem Boga, bo? Poznali dobro i zło, spostrzegli swoją nagość i przestraszyli się, zawstydzili nią.
Poznanie = zdolność oceny
Nagość = własna niedoskonałość
Wstyd = reakcja na grzech, lęk przed ujawnieniem
Jeśli więc jak piszesz pojawia się lęk i wstyd, trzeba sięgnąć wstecz, do jego źródeł i poprawnie ocenić przyczynę.
Zatem wymaga to oczyszczenia, a więc spowiedzi.

 Re: Czy grzesząc lekko muszę do spowiedzi raz w roku?
Autor: nowy (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2022-11-22 08:30

Oprócz tego co napisał Moderator polecam uchwałę Komisji Episkopatu Polski z 2014 roku:
Uchwała nr 15/364/2014 - Uchwała w sprawie zatwierdzenia IV przykazania kościelnego i promulgacji jednolitego tekstu przykazań kościelnych po ich nowelizacji wraz z wykładnią

Uchwała zawiera ujednoliconą wersję przykazań kościelnych wraz z ich wykładnią dla pierwszego, trzeciego oraz czwartego przykazania.
Przykazanie drugie "2. Przynajmniej raz w roku przystąpić do Sakramentu Pokuty." nie ma wykładni ponieważ należy je rozumieć dosłownie. Niezależnie od okoliczności należy raz w roku przystąpić do sakramentu spowiedzi.

Uchwała KEP w sprawie zatwierdzenia IV przykazania kościelnego z dnia 13 marca 2014 r. (klik).
Patrząc na sprawę praktycznie. Obowiązek przystąpienia do spowiedzi raz w roku nie jest żadną uciążliwością więc należy mu się po prostu podporządkować.

 Re: Czy grzesząc lekko muszę do spowiedzi raz w roku?
Autor: Marek Piotrowski (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2022-11-22 10:59

To dwa RÓŻNE źródła "wymagań", zatem mniejsze wymaganie w KPK nie znosi dalej idącego w przykazaniach kościelnych.
To tak, jak w każdym innym prawie: jeśli są dwie normy wynikające z dwu różnych źródeł, obowiązują one niezależnie.
Przykład:
Po całej Polsce wolno sprzedawać alkohol osobom powyżej 18 roku życia.
Jednak inna ustawa mówi, że nie wolno w ogóle sprzedawać alkoholu na terenie domów studenckich.

 Re: Czy grzesząc lekko muszę do spowiedzi raz w roku?
Autor: Bipolar (---.proflink.pl)
Data:   2022-11-22 13:07

I wlasnie zaczyna sie robic bałagan ktorego chciałem uniknac dlatego poprosilem o wypowiedz tylko moderatorow, zastepce moderatora ze wzgledu na ich teologiczna wiedze. Po wypowiedzi moderatora wnioskuje, ze mialem racje i nie majac grzechu ciezkiego nie trzeba ścisle trzymac sie tego obowiazku, a po wypowiedziach forumowiczow dalej wiem ze nic nie wiem.

Sprawa jest o tyle zawiła, ze na polskich katolickich forach mało jest w tym temacie. Natomiast na pierwszym lepszym angojęzycznym katolickim forum pewien Ojciec na pytanie czy ktos kto nie byl u spowiedzi 4 lata moze przyjmiwac komunie swieta odpowiedzial ze technicznie to w sumie tak bo obowiazek corocznej spowiedzi dotyczy scisle osob ktorzy zaciagneli na siebie ciezki grzech. Takze patrzac na zapisy w teologii, patrzac na kanony tez mozna tak wywnioskowac. Wiec jak jest w koncu?

 Re: Czy grzesząc lekko muszę do spowiedzi raz w roku?
Autor: Hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2022-11-22 16:26

"Sprawa jest o tyle zawiła, że na polskich katolickich forach mało jest w tym temacie" - bo sorry, z najwyższym szacunkiem dla wszystkich tu bywających, fora, katolickie czy nie, nie są autorytatywnym, wystarczającym lub ostatecznym źródłem obowiązującego prawa lub doktryny ani źródłem obowiązujących wykładni prawa lub doktryny. Źródeł szuka się gdzie indziej. Informacja: tak robię, bo na forum napisali, tak wierzę, bo na forum napisali, niczego nie usprawiedliwia i nie ma wystarczającej mocy. Forum, i to nieprofesjonalistów, nie jest podstawowym źródłem ani wiedzy, ani formacji, ani autorytetu.

 Re: Czy grzesząc lekko muszę do spowiedzi raz w roku?
Autor: Marek Piotrowski (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2022-11-22 23:14

Rzeczywiście sądzisz, Bipolar, że można żyć po katolicku nie spowiadając się latami? Ja wątpię, czy jest to możliwe przy spowiedzi raz do roku.
Nie wiem, w czym masz problem: obowiązują Cię zarządzenia Episkopatu Polski - a Episkopat dał wykładnię przykazań kościelnych dla Polski.

 Re: Czy grzesząc lekko muszę do spowiedzi raz w roku?
Autor: Bea (---.centertel.pl)
Data:   2022-11-23 00:06

To osobiście pogratulować temu, kto serio uważa, że nie tylko przez rok, ale i w ciągu miesiąca nie popełnił grzechu ciężkiego. No ale każdy ma inne sumienie.

 Re: Czy grzesząc lekko muszę do spowiedzi raz w roku?
Autor: moderator (---.nyc.res.rr.com)
Data:   2022-11-23 02:21

Grzech (lekki/ciężki/piórkowy etc.) NIE JEST w centrum Sakramentu Pojednania.
Niektórzy są zafiksowani na punkcie szukania granicy grzech/nie grzech, w centrum sakramentu pojednania stawiają grzech. Nie. W centrum sakramentu pojednania (każdego sakramentu, w ogóle duchowości chrześcijańskiej) nie jest grzech, strach czy cokolwiek innego, ale Pan Bóg. Zostawiając grzech w Sakramencie Pojednania idziesz po Bożą Miłość, Miłosierdzie, łaski Ducha Świętego, łaskę uświęcającą. To one są istotą sakramentu pojednania, a nie grzech.
A przykazania kościelne to absolutne minimum, wręcz duszpasterska 'porażka Kościoła' dla minimalistów. Chrześcijanin prowadzący życie duchowe z Bogiem nie będzie o paragrafy, o minimum, nie będzie pytał 'grzech/nie grzech', ale będzie się starał żyć nieustannie w obecności Bożej, w stanie łaski uświęcającej.

 Re: Czy grzesząc lekko muszę do spowiedzi raz w roku?
Autor: Estera (---.165.kosman.pl)
Data:   2022-11-23 03:02

Bea - przyjmuję gratulacje ;) i życzę Tobie dojścia do takiego momentu.
Niemniej zaręczam, że do spowiedzi chodzę częściej niż raz na rok. Mniej więcej po miesiącu od spowiedzi zaczynam zauważać, że życie duchowe zaczyna się jakby lekko rozjeżdżać i coraz łatwiej mi grzeszyć w sprawach powszednich. Staram się wyczuć ten moment, kiedy już czas skorzystać z sakramentu pojednania i nie przegapić go. Poza tym przepisy przepisami, a miłość i bliskość buduje się w relacji. Częścią budowania relacji z Bogiem są sakramenty, dane po to, by z nich korzystać.

 Re: Czy grzesząc lekko muszę do spowiedzi raz w roku?
Autor: Gabi (82.207.250.---)
Data:   2022-11-23 10:19

Do Moderatora :-)

To prawda, ale do tej świadomości dochodzi się latami, a może jeszcze dłużej, zależy jak Duch Święty prowadzi i jak się otwieramy na Niego. Kiedyś uczestniczyłam w niedzielnych Mszach św., regularnie się spowiadałam, żyłam według przykazań, jeździłam czasem na rekolekcje, pogłębiałam życie duchowe poprzez lekturę, starałam się być dobrym człowiekiem i byłam z siebie bardzo zadowolona, gdyż sumiennie wykonywałam wszystkie przykazania, obowiązki itd. Czułam się w porządku przez Panem, a teraz śmiać mi się z tego chce, gdyż zostałam przez Niego powoli uświadomiona, że w byciu osobą wierzącą nie chodzi o wypełnianie przykazań i wpatrywanie się w nich, czy któregoś dzisiaj nie przekroczyłam, ale o Miłość i o nic więcej. Bóg jest Osobą i pragnie naszego serca, naszego życia, nawet tego, które jest najuboższe i najnędzniejsze naszym zdaniem. ON ma inne zdanie na nasz temat i nie liczy grzechów ani Mszy św. niedzielnych, wsłuchuje się w bicie naszego serca dla Niego, serca z ciała, a nie z kamienia. To taka rewolucja duchowa w moim życiu, przewrót Ducha Świętego. Sami z siebie nic nie potrafimy, ale ON potrafi w nas wszystko. Może takiego przewrotu potrzebuje Kościół, by mógł dotrzeć do każdego człowieka... Myślenie paragrafami jest bardzo frustrujące i zniechęca. Trudno o jakieś skrzydła, by poszybować do Niego, tylko Duch Święty jest sprawcą wszelkiego chcenia i działania w nas.

 Re: Czy grzesząc lekko muszę do spowiedzi raz w roku?
Autor: Marek Piotrowski (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2022-11-23 16:05

Obawiam się, że to, co przedstawiasz jako "brak myślenia paragrafami" (a co wcale wbrew pozorom, tym nie jest) to droga donikąd.

Myliłby się ten, kto myśli, że abstrakcyjnie pojęta "miłość" (w tym wypadku cudzysłów konieczny) nie wymaga od nas ani walki z grzechami, ani karmienia się Ciałem i Krwią Chrystusa ani regularnego spotkania z Miłosiernym w Sakramencie Pokuty.
To tak, jakby napisać "chodzi o miłość. Kocham swoją stara matkę i dlatego nie muszę bywać na jej każdych urodzinach".
Uwierzyłabyś w taką "miłość"?

To prawda, że jako chrześcijanie nie żyjemy "pod Prawem". Tylko, że to życie nie-pod-prawem ma być WYŻEJ duchowo, a nie niżej. Stawia wyższe wymagania.

W czasie Wyjścia żyli w Egipcie różni ludzie - ale uratowani zostali nie Ci, którzy filozofowali o tym, jak to kochają Boga, ale Ci, którzy byli posłuszni i posmarowali odrzwia krwią Baranka. Zrozumieli to, co po latach Chrystus wyraził słowami:
"Kto ma przykazania moje i je zachowuje, ten Mnie miłuje."/J 14:21a/

Teraz też Chrystus mówi otwartym tekstem:
"Jeżeli nie będziecie jedli Ciała Syna Człowieczego ani pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie.
Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.
Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem.
Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim."/J 6, 53b-56/

Zatem folgowanie sobie pod pretekstem "życia w Duchu, nie literze" to kiepski pomysł. Zwłaszcza, że to też jest nakaz Nowego Testamentu:

"Bądźcie posłuszni waszym przełożonym i bądźcie im ulegli, ponieważ oni czuwają nad duszami waszymi i muszą zdać z tego sprawę. ." /Hbr 13:17a/

 Re: Czy grzesząc lekko muszę do spowiedzi raz w roku?
Autor: Alina (---.nwrknj.fios.verizon.net)
Data:   2022-11-23 20:11

Katechizm Kościoła Katolickiego przypomina przykazanie byśmy do spowiedzi przystępowali co najmniej raz do roku. Człowiek nie tylko spowiada się z rzeczy, które zrobił lecz również z tego co zaniedbał. Gdy nie masz z czego się spowiadać – to spowiadaj się z miłości do bliźnich – czy kochasz wszystkich bliźnich na co dzień. Notoryczne zaniedbania i grzechy lekkie, mogą zamienić się w grzech ciężki. A to jest sprawa do rozmowy w konfesjonale.
Sw. Jan Paweł II spowiadał się regularnie co dwa tygodnie. Czy żyjesz w podobnej świętości co i on?

----
Rzeczywiście: Katechizm potwierdził wymóg, by katolik spowiadał się przynajmniej raz w roku. Każdy penitent – nawet ten „roczniak”, wie doskonale, że to minimum nie wystarczy do prowadzenia życia w pełni chrześcijańskiego i nie umożliwia rozwoju duchowego; jest też czymś bardzo trudnym, by taki ktoś przez cały rok żył w łasce uświęcającej. Wniosek nasuwa się sam: aby korzystać z łaski Bożej, która do zbawienia jest nam koniecznie potrzebna, do konfesjonału należy podchodzić znacznie częściej. Dla większości wiernych taką optymalną częstotliwością jest spowiedź św. jeden raz w miesiącu. Aby tak się stało, warto z góry wpisać do swojego kalendarza daty korzystania z posługi kapłana lub też ustalić stały termin dla przyjmowania tego sakramentu. Właśnie regularna i systematyczna spowiedź (uwolniona maksymalnie od naszych nastrojów, pogody, samopoczucia, zajęć czy subiektywnej samooceny życia duchowego) daje gwarancję prawdziwej pracy nad sobą, z której będzie się można sumiennie rozliczać przed Bogiem i spowiednikiem. Gdyby zaś zdarzył się grzech ciężki, penitent powinien szukać konfesjonału jak najszybciej, by nie trwać w stanie „śmierci duchowej”.

Ta ogólna zasada podlegać będzie modyfikacjom według sugestii spowiednika, który ją potwierdzi lub skoryguje w zależności od indywidualnych potrzeb penitenta. Ktoś, kto żyje w wyjątkowo trudnych dla życia duchowego warunkach lub też pragnie autentycznego i intensywnego rozwoju swego życia wewnętrznego, z pewnością będzie się spowiadał częściej niż raz w miesiącu.

Fragment książki ks. Aleksandra Radeckiego pt. „Jak się spowiadać? Vademecum penitenta” (Wydawnictwo SALWATOR) (klik).

 Re: Czy grzesząc lekko muszę do spowiedzi raz w roku?
Autor: G_JP (---.nycmny.fios.verizon.net)
Data:   2022-11-24 12:32

Bipolar,
Znalazłam dla Ciebie odpowiedź ks. Edwarda McNamara, profesora liturgii na uniwersytecie Regina Apostolorum.

https://www.ewtn.com/catholicism/library/need-for-annual-confession-4514

Wygląda na to, że przez jakiś czas sama miałam błędne zrozumienie postawionego przez Ciebie zagadnienia (to błędne zrozumienie było wygodne w czasie epidemii kowidowej). Myślę, że materiał w odnośniku będzie pomocny. Twoje pytanie i odpowiedzi uczestników forum pomogły i mi.

 Re: Czy grzesząc lekko muszę do spowiedzi raz w roku?
Autor: Andrzej (---.play-internet.pl)
Data:   2022-11-24 15:41

Co szkodzi przynajmniej raz w roku wyspowiadać się choćby z tego kurzu grzechów lekkich. Jan Paweł II miał spowiedź chyba co dwa tygodnie.

--------

W centrum sakramencie pokuty nie jest kurz, grzech lekki/ciężki czy cokolwiek innego. W centrum jest Pan Bóg. Duch Święty, Jego miłosierdzie, miłość, łaska uświęcająca. Św. Jan Paweł II często korzystał z sakramentu pokuty, bo pragnął, potrzebował i przyjmował Boga i Boże dary.
Ludzie zostawcie zafiksowanie na punkcie grzechu w sakramencie pokuty (i gdziekolwiek indziej). Postawcie Boga w centrum, a nie cokolwiek innego.
moderator

 Re: Czy grzesząc lekko muszę do spowiedzi raz w roku?
Autor: maryla (---.dsl.bel)
Data:   2022-11-28 17:05

Dziekuje ci Gabi za Twoje spostrzezenia ktore i ja swojego czasu doznalam.

 Re: Czy grzesząc lekko muszę do spowiedzi raz w roku?
Autor: Mella38 (---.172.184.186.static.3s.pl)
Data:   2022-12-02 10:59

Od lat nie popełniłam grzechu ciężkiego (i znam mnóstwo podobnych osób), ale tez od lat regularnie się spowiadam i mam stałych spowiedników. Spowiedź to nie tylko "rozliczenie" z grzechu ciężkiego, ale przede wszystkim spotkanie z Chrystusem, oddanie Mu grzechów lekkich i słabości oraz łaska, którą dostajemy, żeby trwać w dobru.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: