logo
Sobota, 17 stycznia 2026
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 Czy mogę do seminarium innej diecezji?
Autor: Paweł (---.eltronik.net.pl)
Data:   2025-02-22 12:10

Pytanie, które mnie nurtuje to czy mogę wybrać seminarium duchowe w drodze do kapłaństwa? Jeżeli należę do diecezji toruńskiej to czy mogę się ubiegać o przyjęcie do seminarium w innej diecezji?

 Re: Czy mogę do seminarium innej diecezji?
Autor: Mateusz (---.dynamic.mm.pl)
Data:   2025-02-22 14:04

Możesz. Pamiętaj tylko o jednym - formacja seminaryjna trwa sześć lat, przy czym po pięciu alumni przyjmują święcenia diakonatu. Święcenia diakonatu zaś łączą wyświęcanego z diecezją, dla której został wyświęcony - zostaje on inkardynowany (przypisany) do konkretnej diecezji. Gdybyś więc chciał później przenieść się do innej diecezji, to biskup diecezji, gdzie zostałeś inkardynowany musiałby zawrzeć porozumienie z ordynariuszem innej diecezji, dotyczące formalnego przeniesienia. Innymi słowy, najpierw odpowiedz sobie na dwa bardzo ważne pytania: o to, czy naprawdę masz powołanie do kapłaństwa i jakie przeszkody stoją na drodze Twoich ewentualnych studiów seminaryjnych w rodzimej diecezji.

KODEKS PRAWA KANONICZNEGO
PRZYNALEŻNOŚĆ CZYLI INKARDYNACJA DUCHOWNYCH

Kan. 265 - Każdy duchowny powinien być inkardynowany do jakiegoś Kościoła partykularnego albo do prałatury personalnej, albo do jakiegoś instytutu życia konsekrowanego lub do jakiegoś stowarzyszenia, które posiada tę zdolność, tak że nie może być duchownych nikomu nie podlegających czyli tułaczy.

Kan. 266 -

§ 1. Przyjmujący diakonat staje się duchownym i zostaje inkardynowany do Kościoła partykularnego lub prałatury personalnej, dla których posługi został promowany.

§ 2. Członek instytutu zakonnego po ślubach wieczystych albo członek kleryckiego stowarzyszenia życia apostolskiego definitywnie do niego włączony, przyjmując diakonat zostaje jako duchowny inkardynowany do tegoż instytutu lub stowarzyszenia, chyba że w odniesieniu do stowarzyszeń co innego postanawiają konstytucje.

§ 3. Członek instytutu świeckiego przez przyjęcie diakonatu zostaje inkardynowany do Kościoła partykularnego, dla posługi którego został promowany, chyba że na mocy zezwolenia Stolicy Apostolskiej jest inkardynowany do samego instytutu.

Kan. 267 -

§ 1. Aby duchowny już inkardynowany mógł być ważnie inkardynowany do innego Kościoła partykularnego, winien otrzymać od biskupa diecezjalnego podpisane przez niego pismo ekskardynujące i jednocześnie pismo inkardynujące podpisane przez biskupa diecezjalnego Kościoła partykularnego, do którego pragnie się inkardynować.

§ 2. Udzielona w ten sposób ekskardynacja osiąga swój skutek z chwilą inkardynacji w innym Kościele partykularnym.

Kan. 268 -

§ 1. Duchowny, który przesiedlił się zgodnie z przepisami prawa z własnego Kościoła partykularnego do innego, po upływie pięciu lat zostaje na mocy samego prawa inkardynowany do tego Kościoła partykularnego, jeśli taką wolę wyraził na piśmie, zarówno biskupowi diecezjalnemu Kościoła goszczącego, jak i własnemu biskupowi diecezjalnemu i żaden z nich nie wyraził na piśmie sprzeciwu w ciągu czterech miesięcy od otrzymania pisma.

§ 2. Przez włączenie na stałe lub definitywne do instytutu życia konsekrowanego albo do stowarzyszenia życia apostolskiego, duchowny, który zgodnie z postanowieniem kan. 266, § 2, zostaje inkardynowany do takiego instytutu lub stowarzyszenia, jest ekskardynowany z własnego Kościoła partykularnego.

Kan. 269 - Biskup diecezjalny nie powinien dokonywać inkardynacji, jak tylko wtedy, gdy:

1° domaga się tego konieczność lub pożytek jego Kościoła partykularnego i z zachowaniem przepisów prawa dotyczących godziwego utrzymania duchownych;
2° na podstawie dokumentu zgodnego z prawem ustali, że została udzielona ekskardynacja i ponadto otrzyma od biskupa diecezjalnego ekskardynującego - w razie potrzeby z zachowaniem tajemnicy - odpowiednie świadectwa o życiu duchownego, obyczajach i studiach;
3° duchowny temuż biskupowi diecezjalnemu oświadczył na piśmie, że chce się poświęcić służbie nowego Kościoła partykularnego, zgodnie z przepisami prawa.

Kan. 270 - Ekskardynacji można udzielić godziwie tylko z racji, którymi są pożytek Kościoła lub dobro samego duchownego. Natomiast nie wolno jej odmówić, chyba że istnieją poważne przyczyny; duchowny, który czuje się pokrzywdzony i znalazł sobie innego biskupa, może odwołać się przeciwko decyzji.

Kan. 271 -

§ 1. Poza wypadkiem prawdziwej konieczności własnego Kościoła partykularnego, biskup diecezjalny nie powinien odmawiać zezwolenia na przesiedlenie się duchownym, o których wie, że są gotowi i uzna ich za odpowiednich, aby udać się do krajów odczuwających brak duchowieństwa dla wypełniania tam świętego posługiwania. Powinien jednak zatroszczyć się przez pisemną umowę z biskupem diecezjalnym miejsca, do którego chcą się udać, o ustalenie praw i obowiązków tych duchownych.

§ 2. Biskup diecezjalny może zezwolić swoim duchownym przesiedlić się do innego Kościoła partykularnego na czas określony, nawet wielokrotnie wznawiany, tak jednak, by ci duchowni pozostali inkardynowani do własnego Kościoła partykularnego i kiedy do niego powrócą cieszyli się wszystkimi uprawnieniami, jakie by posiadali, gdyby w nim wykonywali święte posługiwanie.

§ 3. Duchowny, który przeszedł zgodnie z przepisami prawa do innego Kościoła partykularnego, pozostając inkardynowany do własnego Kościoła, może być dla słusznej przyczyny odwołany przez własnego biskupa diecezjalnego, jeśli została zachowana umowa zawarta z drugim biskupem oraz naturalna słuszność. Z zachowaniem tych samych warunków, również biskup diecezjalny drugiego Kościoła partykularnego może temu samemu duchownemu, dla słusznej przyczyny, odmówić zezwolenia na dalszy pobyt na swoim terytorium.

Kan. 272 - Ekskardynacji i inkardynacji, jak również zezwolenia na przesiedlenie się do innego Kościoła partykularnego nie może udzielić administrator diecezjalny, chyba że po roku wakansu stolicy biskupiej i za zgodą kolegium konsultorów.

https://www.intratext.com/IXT/POL0025/_PO.HTM

 Re: Czy mogę do seminarium innej diecezji?
Autor: hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2025-02-23 01:22

Wybrać seminarium w innej diecezji możesz, ale to nie znaczy automatycznie, że zostaniesz bez kłopotu przyjęty. Zgody biskupów (obu) mogą być potrzebne już na samym starcie.
Mój młodszy kolega z diecezji na południowym wschodzie ubiegał się o przyjęcie do seminarium w zachodniej Polsce. Dlatego, że tam - na zachodzie - rozpoczął dorosłe życie: ukończył studia, tam się formował w konkretnym duszpasterstwie, tam miał kierownika duchowego i rozeznawał powołanie, tam rozpoczął pracę zawodową zgodną w wykształceniem itp. Wrósł w to środowisko.
Zgoda obu biskupów była potrzebna już w momencie ubiegania się o przyjęcie do seminarium. Jeden "wypuszcza" kandydata ze swojej diecezji, "oddaje go", drugi przyjmuje. O ile uznają to za stosowne. Trochę to trwało. Powołań na południu było więcej niż na zachodzie, ostatecznie więc został "wypuszczony" z diecezji urodzenia i wczesnej młodości, skończył seminarium w Wielkopolsce i tam inkardynowany, tam posługuje jako kapłan.

 Re: Czy mogę do seminarium innej diecezji?
Autor: Alaskaa (---.dynamic.inetia.pl)
Data:   2025-03-03 00:44

@hanna: Trochę to dziwne co piszesz, bo skoro człowiek zamieszkał w jakimś miejscu, tam rozpoczął pracę i całe swoje życie, to to ta diecezja stała się jego diecezją. Do parafii (i diecezji) przypisani jesteśmy tam gdzie faktycznie mieszkamy, a nie w miejscu urodzenia czy młodości.

 Re: Czy mogę do seminarium innej diecezji?
Autor: hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2025-03-03 14:18

ad Alaskaa
Może dziwne, ale to jest prawdziwy los znanego mi osobiście konkretnego kandydata, obecnie księdza.
Co zaś do przypisania do parafii, to akurat nie jest takie oczywiste czy trwałe, bo ów mężczyzna - los studenta, potem młodego człowieka bez korzeni w danym mieście - mieszkał okresowo na terenie wielu parafii, w wynajmowanym lokum.

 Re: Czy mogę do seminarium innej diecezji?
Autor: Kaśka (---.96.192.186.ipv4.supernova.orange.pl)
Data:   2025-03-03 15:17

Alaskaa,
ludzie różnie postępują. Bardzo wielu młodych ludzi przeprowadza się wielokrotnie, ale tego nigdzie nie zgłasza. Wielu też nie przyjmuje w nowym tymczasowym miejscu księdza po kolędzie, a to byłby czas na zmiany. Musi być jedno miejsce, do którego zawsze można wrócić i gdzie jest pewna odpowiedź co u mnie słychać. Takim miejscem zawsze jest rodzinna parafia (gdzie był chrzest). Tam wiedzą, czy byłem bierzmowany na drugim końcu Polskim czy ożeniłem się (kościelnie), tam jest zapisane że zostałem papieżem. To jest gwarancją, że nie będzie drugiego ślubu, albo czy ewentualny ksiądz był ochrzczony. To co ważnego dzieje się z tobą przesyłane jest do tamtej pierwszej parafii i zapisane w księdze chrztu. I stamtąd bierzesz dokument o swoim chrzcie.
Natomiast do niedawna to właśnie przyjmowanie księdza po kolędzie było dowodem, że teraz jesteś z TEJ parafii, gdybyś potrzebowała kapłana podczas choroby, innej pomocy duszpasterskiej. Albo pogrzebu. Masz też obowiązki wobec swojej parafii. Mówię o Polsce. Ale teraz może to się zmienić. Może za parę lat będzie jak w niektórych państwach zachodnich, że sobie parafię wybierasz?

 Re: Czy mogę do seminarium innej diecezji?
Autor: Alaskaa (---.dynamic.inetia.pl)
Data:   2025-03-09 00:32

@Kaśka (albo Kaśku, bo piszesz o sobie w rodzaju męskim):
Mieszasz kompletnie różne sprawy. Parafia gdzie było się ochrzczonym, parafia rodzinna (cokolwiek to znaczy, ale zakładam, że masz na myśli tę, gdzie spędziłaś dzieciństwo/młodość) i aktualna parafia to zupełnie różne rzeczy. To może być ta sama parafia, a mogą być trzy zupełnie różne. I parafia chrztu (gdzie gromadzone są dokumenty o kolejnych przyjmowanych sakramentach) nie oznacza, że należy się do tej parafii i do tej diecezji i tam "podlega się" pod seminarium duchowne.

 Re: Czy mogę do seminarium innej diecezji?
Autor: Ζ (---.res.spectrum.com)
Data:   2025-03-09 03:34

"I parafia chrztu (gdzie gromadzone są dokumenty o kolejnych przyjmowanych sakramentach) nie oznacza, że należy się do tej parafii i do tej diecezji i tam "podlega się" pod seminarium duchowne".

Ale jeśli kandydat do seminarium nie może się wykazać formalną przynależnością do parafii w nowej diecezji, to prawdopodobnie wciąż podlega pod starą ("rodzinną"). I moim zdaniem właśnie to starała się wytłumaczyć Kaśka.

 Re: Czy mogę do seminarium innej diecezji?
Autor: Kaśka (---.10.76.220.ipv4.supernova.orange.pl)
Data:   2025-03-09 11:09

"bo piszesz o sobie w rodzaju męskim"
O sobie nie piszę nic. To przykłady, które bardziej mi pasowały w rodzaju męskim, bo ani księdzem ani papieżem kobieta nie będzie. Przypomniałam sobie wpis w księdze chrzcielnej Karola Wojtyły o zostaniu papieżem.

"Mieszasz kompletnie różne sprawy"
Nie wiem czego nie rozumiesz, bo wyjaśniłam: "rodzinna parafia (gdzie był chrzest)". Czyli chodzi o pierwszą parafię, gdzie stałeś się chrześcijaninem (nie tylko ty ale każdy człowiek). Dopóki nie ma oficjalnego zawiadomienia o zmianie parafii - to ta parafia jest traktowana jako parafia (a więc i diecezja) własna. Tłumaczę też, że ludzie się przeprowadzają, najczęściej nie przyjmują księdza po kolędzie i w ogóle nie wiadomo, którą parafię traktują jako własną. Teraz młodzi ludzie najczęściej po wyrwaniu się spod opieki rodziców w ogóle nie chodzą do kościoła, nie przyjmują księdza po kolędzie i ich cała sprawa przynależności do parafii nie interesuje. Kiedyś było trochę inaczej, bo księża mieli kartoteki parafian, z którymi chodzili do poszczególnych domów (bloków) i w razie potrzeby te kartoteki uzupełniali. Teraz przychodzą po kolędzie tylko na zaproszenie i nie zapisują zmian (nie wykreślają, nie dopisują). Nie wiem czy nie jest w tej chwili zabronione zbieranie takich danych na sposób stały.

A ludzie chrzczeni w jakiejś parafii dla niej zawsze pozostaną z TEJ parafii. Jeśli staną się kimś, to tam będą się nimi "chwalić", i tam będą zapraszani na uroczystości jeśli zostaną kapłanami. Podobnie jak w ich nowej parafii, w której na przykład ktoś się wychował i z której poszedł do seminarium. To dla porządku, bo ludzie mają różne życiorysy, a w dzisiejszych czasach mogą jeździć po całym świecie. Muszą być jakieś zasady, na których można się oprzeć w niepewnych sytuacjach.

 Re: Czy mogę do seminarium innej diecezji?
Autor: hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2025-03-09 22:08

Kartoteki parafialne nadal istnieją i są uzupełniane, także podczas kolędy, może nie wszędzie albo nie zawsze w sposób widoczny.
W mojej parafii funkcjonują w wersji elektronicznej. Chyba w chmurze, dostęp przez komórkę. W tym roku w mojej obecności ksiądz podczas kolędy nanosił tam pewne informacje. Tak jest od lat. Nie trzeba nosić papierów, wystarczy telefon.

 Re: Czy mogę do seminarium innej diecezji?
Autor: Alaskaa (---.dynamic.inetia.pl)
Data:   2025-03-10 21:21

@Kaśka, trudno z Tobą dyskutować, bo masz swoją wizję jak to wygląda, a to tak nie jest. Nie wysyła się zawiadomień do parafii chrztu, że ktoś teraz mieszka w innym miejscu. W parafii chrztu nie odnotowuje się przeprowadzek. Tam odnotowuje się sakramenty, które można przyjąć tylko raz, te które mają wpływ na możliwość przyjęcia innych sakramentów (małżeństwo), śluby zakonne, apostazje. Kościół, w którym udzielane jest bierzmowanie ma obowiązek wysłać informacje o tym do ich parafii chrztu (choć niestety zdarza się, że tego nie robi i w razie potrzeby człowiek musi pielgrzymować po różnych kościołach, żeby uzyskać odpowiednie dokumenty). Seminarium duchowne zawiadamia parafię chrztu o przyjętych święceniach. Ale nikt nie rozsyła informacji, że w parafii pojawiło się 300 nowych mieszkańców.
Reszta Twoich wywodów, że młodzi ludzie nie wiążę się z parafiami, nie chodzą do kościoła, nie przyjmują księdza po kolędzie raczej ma się nijak do tematu, bo ktoś kto chce wstąpić do seminarium raczej się tak nie zachowuje.
Kartoteki parafialne istnieją, są uzupełniane.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: