Autor: Estera (---.165.kosman.pl)
Data: 2025-03-17 03:22
Nie zgodzę się z tym, że nic się u Ciebie nie wydarzyło. Wręcz przeciwnie, choć nie tak, jak byś chciała. Najważniejsze cele modlitwy to oddanie chwały Bogu i przemiana serca. A żeby serce zostało przemienione, trzeba zobaczyć, co w nim jest w tym momencie. Twoje emocje, to, co piszesz o Bogu, pokazuje to, co w Twoim sercu jest teraz, czyli może złość, zazdrość, nieprzebaczenie, chęć ułożenia sobie życia po swojemu, niezależnie od woli Boga. Czy pytasz Go, gdzie On Cię widzi w życiu, jaka jest Jego wola względem Ciebie? Może chce Ci pokazać, że masz zadatki na wstawienniczkę, na wypraszanie łask innym ludziom. Może właśnie chce Twojej wyprowadzki do innego miasta, bo tam ma dla Ciebie pracę.
Tylko, kurcze, wyprowadzka sama się nie zrobi. Możesz się modlić w nieskończoność, a mimo to jestem na 99,999...99%pewna, że aniołowie z nieba nie przylecą i nie przeniosą Twoich rzeczy do mieszkania, które zostało Ci mocami nadprzyrodzonymi przeznaczone. Trzeba działać. Również w kontekście szukania pracy. Jeśli chodzisz na rozmowy, a nic z nich nie wynika, to zapewne trzeba popracować nad zmianą w czasie tych rozmów, nie wiem, może zmienić strój, sposób autoprezentacji, popracować nad pewnością siebie - tu mógłby pomóc doradca zawodowy.
|
|