logo
Sobota, 17 stycznia 2026
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 Mojej żony poza kościołem nic nie interesuje
Autor: Łukasz (---.play-internet.pl)
Data:   2025-03-04 16:56

Witam.
Chciałbym się zapytać czy to jest normalne i jak sobie z tą sytuacją poradzić.
Moja żona jest bardzo wierząca. Nic więcej poza kościołem ją nie interesuje.
Chodzi do kościoła codziennie. Czyta tylko książki o wierze. Ogląda filmy religijne. Słucha Radia Maryja. Jak włączę jakiś film i jest scena rozbierana to każe mi przełączać... Ma 40 lat.
Jesteśmy 14 lat po ślubie. Nie wiem o czym mam z nią rozmawiać, jak się do niej zbliżyć. Bardzo się od siebie oddalamy.
Proszę o jakieś podpowiedzi.

 Re: Mojej żony poza kościołem nic nie interesuje
Autor: hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2025-03-13 20:15

Nie, to nie wygląda najlepiej.
Na pierwszym planie w codziennym grafiku powinny być obowiązki wobec rodziny, żony, męża itp. Jeśli ktoś je zaniedbuje i wybiera codzienną mszę, różańce, wspólnoty itd. zamiast zadbania o rodzinę, danie jej czasu, bycie razem, przeciwdziałanie oddalaniu się, to sprzeniewierza się swojemu powołaniu. O tym pisał już św. Franciszek Salezy, bodaj w "Filotei" - każdy stan ma swój model pobożności.

Pewnie trzeba pomyśleć:
- kiedy i dlaczego tak się stało, jak jest teraz?
Jeśli tak było od zawsze, jak tylko znasz żonę, to brutalnie: widziały gały co brały, na taką żonę się zdecydowałeś. I ona o tym pewnie wie.
- co robiliście razem wcześniej, co Was zbliżało, o czym rozmawialiście, co było wspólną radością, satysfakcją, pasją, odpoczynkiem? Czy i jak to się rozmylo?
- nie wiem, jak technicznie podzielić wolny czas, może ktoś podpowie, żebyście byli więcej razem (nie w kościele), żeby zangażowania religijne żony nie pożarły całego czasu i nie przesłoniły zainteresowania Tobą i wspólnymi sprawami.
- może namówisz żonę na jakiś mądry weekend małżeński, owszem - kościelny (czyli po jej linii, taki rodzaj rekolekcji małżeńskich), ale dobrze ustawiający relacje małżeńskie, dostrzegający miejsce dla małżonków.

 Re: Mojej żony poza kościołem nic nie interesuje
Autor: Bea (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2025-03-13 22:32

Ostatnio w parafii były rekolekcje wielkopostne, na kazaniu zaproszony zakonnik mówił o nawróceniu. Nie wystarczy modlić się, codziennie biegać do kościoła, robić wszystko dla innych, a zaniedbywać rodzinę, dzieci, obowiązki, czy małżeństwo. Nawrócenie jest wówczas, gdy z niego wypływa dobro dla najbliższych.
Myślę, że Twoja żona popadła w dewocję. Zapytaj kapłana przy spowiedzi, co robić w takiej sytuacji

 Re: Mojej żony poza kościołem nic nie interesuje
Autor: Marek Piotrowski (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2025-03-14 10:45

Nie napisałeś, czy zaniedbuje obowiązki domowe.
To, ze ktoś jest zafascynowany Bogiem i wiarą, to jeszcze nie powód do alarmu.
Jednak w przypadku zaniedbywania, pokaż Jej fragment z Pisma Świętego:
"Jeśli zaś ktoś nie dba o swoich, a zwłaszcza o domowników, ten wyparł się wiary i gorszy jest od niewierzącego." (1 Tm 5,8)

A tak przy okazji - może warto wejść w świat, którym pasjonuje się Twoja Żona?
W końcu nie ma nic ważniejszego...

 Re: Mojej żony poza kościołem nic nie interesuje
Autor: Danusia (178.219.104.---)
Data:   2025-03-16 17:29

Coś Ci powiem - czy próbowałeś choć ociupinkę zbliżyć się do tego w czym uczestniczy Twoja żona? Bo osoby patrząc na życie innych w sposób zewnętrzny przyklejają właśnie takie etykiety. Zauważ jednak czemu Ci to przeszkadza? Czasem taka wytrwałość w wierze może być w przyszłości jak i teraźniejszości świadectwem życia, którym karmią się najbliżsi i ci których spotyka na swej drodze. Masz wspaniałą żonę choćby w tym że nie widzi potrzeby byś oglądał sceny rozbierane przy niej bo to jest uwłaczające i Ty sam powinieneś o tym wiedzieć. Powiem Ci że sama doświadczam takich sytuacji gdzie film przedstawia sceny brutalne lub nieczyste to pozostawia to w pamięci wielką pustkę że takim czymś się brudzimy. A autentyczna wiara i unikanie miejsc deprawacji daje spokój, lekkość i siłę do życia jakże autentycznego. A myślisz i pytasz żonę o czym i co dał jej taki religijny film? Myślę że wyciągasz wiele wartości dla siebie i swojego życia.

 Re: Mojej żony poza kościołem nic nie interesuje
Autor: Marek Piotrowski (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2025-03-16 20:23

Osobom z takim zapałem krytykujące Żonę Autora przypominam, że mamy tu do czynienia z relacją jednej strony...
Dlatego ostrożnie z ocenami...

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: