Autor: Tomasz (---.dynamic.gprs.plus.pl)
Data: 2025-04-01 19:19
Jestem w sanatorium. Tutaj jest kaplica, gdzie dochodzący ksiądz odprawia mszę kilka razy w tygodniu. Jednak nie wygląda ona dokładnie tak samo, jak ta msza, którą znam. Ma drobne modyfikacje. Jedną z takich rzeczy jest modlitwa wiernych. Nie jest tak, że czytane są wezwania, a ludzie odpowiadają "wysłuchaj nas, Panie". Ksiądz mówi, za co się modlimy, wymienia też intencję mszy świętej, a ludzie nie odpowiadają "wysłuchaj nas, Panie" ani nic podobnego, lecz po wymienieniu wszystkich intencji modlą się modlitwą "Pod Twą obronę".
Zastanawiam się, czy nie ma tu błędu. Modlitwa wiernych jaką znam jest skierowana wprost do Boga, a nie do Maryi. Myślę, czy nie powinienem zwrócić uwagi księdzu, ale wolę naprzód się upewnić, czy tak, jak prowadzi on modlitwę wiernych jest dopuszczalne. Ten ksiądz wygląda na dobrego, zaangażowanego kapłana i nie chcę go jakoś urazić. Ale jeśli popełniałby błąd to chyba trzeba go naprostować. Jak myślicie? Co robić? Zwrócić uwagę, czy dać sobie spokój?
|
|