Autor: hanna (---.wtvk.pl)
Data: 2025-08-26 16:49
Jeśli chodzi o ucztę, to już Ci odpowiedziano nie jeden raz, nie tylko w tym wątku i szanuj to (oraz czas i cierpliwość innych). A poza tym nie wiemy, czy masz na nią środki, czy zarabiasz itp.
Jeżeli Cię przeraża dobro, to masz (nie pierwszy) kłopot nierozwiązywalny na forum. Dziesiątki razy odsyłano Cię
1) do stałego kierownictwa duchowego,
2) do konsultacji medycznych, a przynajmniej psychologicznych.
Myślę od dawna, od lat, że nie traktujesz odpowiedzi serio.
Przewalasz na forum odpowiedzialność za swoje życie, forum Cię nie zaspokaja, uwaga rozmówców za szybko mija, i życia Ci ono nie urządza (nie taka jego rola), więc... powtarzasz.
Basta.
|
|