Autor: hanna (---.wtvk.pl)
Data: 2025-10-07 23:25
"nie odcinam się zupełnie, wręcz przeciwnie - ja chcę być blisko. Wydaje mi się, że taka relacja byłaby nawet zdrowsza. Byłaby relacją opartą na potrzebie, a nie konieczności." Świetnie!
Problem zapewne nie w mamie i nie w jej tekstach typu "nie zgadzam się", tylko w tym, że w jakimś sensie tkwi w Tobie chłopiec, który boi się reakcji mamusi. Sam piszesz o strachu.
Tak, warto się wyprowadzić i warto się do tego sensownie, niespiesznie i systematycznie przygotować, aby nie dobijały Cię, nie hamowały, nie więziły i nie przeciążały ostatecznie opinie rodziny...
A teraz twardo: tekst typu "skoro tak źle ci z nami..." - to bywa po prostu szantaż emocjonalny. Wstrętny, choć typowy.
Czasem jednak rzeczywiście jest jakoś źle, mniej lub bardziej, niekomfortowo, nierozwojowo i może warto to (choćby sobie) powiedzieć...
|
|