logo
Niedziela, 25 stycznia 2026
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 Nowe emocje mimo trwającego związku – co robić?
Autor: Ela (przed 40-stką) (---.centertel.pl)
Data:   2025-11-07 17:04

Będąc na pielgrzymce, modliłam się do Boga o rozeznanie,czy człowiek z którym jestem w związku jest tym, z którym mam spedzic resztę życia. Podczas obiadu w hotelu wydarzyło się coś, czego w życiu bym się nie spodziewała, poznałam mężczyznę, rozwodnika i ojca dwójki dorosłych dzieci - to było jak grom z jasnego nieba... Poczułam, nie wiedzieć czemu coś więcej, jakieś uczucie się we mnie obudziło. Ten człowiek jest osobą głęboko wierząca, po dłuższej rozmowie powiedział, że czuję że się we mnie zakochał od pierwszego wejrzenia - w życiu bym się nie spodziewała. Nie wiem, co robić z tym uczuciem - nie jestem nastolatką a kobietą przed 40 on jest 10 lat starszy. Nie spodziewałam się, że coś takiego w ogóle istnieje, ze względu na związek nie chcę się plątać w żądna głębsza relacje a z drugiej strony, chciałabym mieć kontakt czysto koleżeński lecz nie wiem czy to ma sens, i czy już przez to nie zdradzam swojego partnera samymi rozmowami o emocjach, oboje jesteśmy w szoku że to uczucie spadło tak niespodziewanie. Jak sobie pomóc rozeznać te relacje żeby mieć większe spojrzenia na to, co mnie spotkało?

 Re: Nowe emocje mimo trwającego związku – co robić?
Autor: Michał (---.146.150.51.mobile.internet.t-mobile.pl)
Data:   2025-11-25 14:18

Moim zdaniem to zależy od Twoich zasad i wartości.

Pan Jezus mówi, że kto oddała swoją żonę a bierze sobie inną popełnia cudzołóstwo (por. Mt 19,9). Pan jest rozwodnikiem, nie wchodząc w szczegóły są różne powody rozpadu relacji. Nie wiemy czy rozwód był jego pomysłem czy jego żony. Ja osobiście nie mógłbym wejść w relację z osobą "po przejściach". Kościół uczy, że relacja powinna skupiać się na stworzeniu rodziny i wychowaniu dzieci. A nie na tym, by było nam miło. Możesz się z tym Panem spotykać jak z kolegą i to nic złego. Jeżeli jednak rozwodnik mówi że się zakochał i że jest l głęboko wierzącym katolikiem, to mi już się zapala czerwona lampka.

Nie można być głęboko wierzącym katolikiem po rozwodzie i podrywać kolejne dziewczyny. No chyba że ma stwierdzoną nieważność pierwszego małżeństwa. Ale tutaj też bym uważał, jako że generalnie słabo to wygląda.

 Re: Nowe emocje mimo trwającego związku – co robić?
Autor: Marek (---.dynamic.play.pl)
Data:   2025-11-25 16:54

W Twojej sytuacji jest tylko jedno uczciwe wyjście - zerwanie tej relacji. IMHO nie ma szansy na "kontakt tylko koleżeński", nie oszukuj się.
Wiem, że to co piszę nie jest łatwe.

 Re: Nowe emocje mimo trwającego związku – co robić?
Autor: Jola (---.146.128.255.mobile.internet.t-mobile.pl)
Data:   2025-11-25 17:12

Czy ma kościelne stwierdzenie nieważności małżeństwa?
Kontakt koleżeński ma się zawsze z jakiegoś powodu. Można mieć kolegów w pracy, szkole, gdziekolwiek, gdzie mamy do zrealizowania podobny cel w tym samym miejscu. Inaczej relacje koleżeńskie naturalnie się rozpadają.

 Re: Nowe emocje mimo trwającego związku – co robić?
Autor: Ela (---.play-internet.pl)
Data:   2025-11-26 17:55

Rozwód z winy żony, choroba psychiczna. Chciał ratować to małżeństwo ale w pewnym momencie nie dał rady ponieważ była żona atakowała jego i dzieci. Nie chcę się angażować w "coś więcej" lecz chciałabym, żebyśmy się kolegowali ponieważ poczułam jakąś wielką emocjonalną więź. Mam swoje zasady i widzę, że jest wartościowym człowiekiem. Nie robię mu nadziei na związek ale jestem bardzo ciekawa jego osobowości, jako dobrego kolegi w przyszłości.

 Re: Nowe emocje mimo trwającego związku – co robić?
Autor: hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2025-11-26 19:12

Streśćmy.
1. Wiemy o rozwodzie, ale nic nie wiemy o ewentualnym statusie sakramentalnego małżeństwa tego głęboko wierzącego pana. Być może spotykasz się z mężem chorej żony. Jak to jest?

2. Nie robisz mężczyźnie nadziei na związek, ale chcesz się z nim spotykać, mimo że jest w Tobie zakochany, więc podtrzymujesz kontakt i zapewne to może podsycać jego zakochanie. Czy to jest uporządkowane?

3. Ty wciaż jesteś - chyba - w związku z innym, ale czujesz wobec tego bardzo nowego znajomego więź emocjonalną. A co z "obecnym" związkiem? I więzią? Czy to fair?

Dla mnie to na razie groch z kapustą, sytuacja co najmniej ryzykowna, a przynajmniej potencjalnie w kilku wymiarach nielojalna. Spróbuj to rozplątać. Nie da się mieć wszystkiego na raz.

 Re: Nowe emocje mimo trwającego związku – co robić?
Autor: Ζ (---.res.spectrum.com)
Data:   2025-11-26 22:23

"chciałabym, żebyśmy się kolegowali ponieważ poczułam jakąś wielką emocjonalną więź"

Naprawdę wydaje Ci się, że potrafisz zadbać o wyłącznie koleżeńską więź i być w tym uczciwa wobec wszystkich (Boga, siebie, zakochanego w Tobie pana, obecnego partnera)?
No to wyobraź sobie, że Twój partner nagle Ci oświadczył, że właśnie poznał dziewczynę o bardzo ciekawej osobowości, która się w nim zakochała, z którą łączy go emocjonalna więź, jakiej nigdy wcześniej nie przeżył, więc chce z nią utrzymywać koleżeńską relację, bo głębszy związek z nią akurat jest niemożliwy ze względu na jej przeszłość. Jak byś na to zareagowała? Chyba nie zachwytem, prawda?

Mt 22, 39: "(...) Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego".

 Re: Nowe emocje mimo trwającego związku – co robić?
Autor: marysia (---.icpnet.pl)
Data:   2025-11-27 17:15

Choroby psychiczne też się leczy się. Są leki, psychoterapie. Przede wszystkim wsparcie bliskich osób. Co ten Pan zrobi, gdy znajdzie nową partnerkę, a Ona zachoruje na poważną chorobę, niekoniecznie psychiczną?

 Re: Nowe emocje mimo trwającego związku – co robić?
Autor: Prawie 40 (---.dynamic.play.pl)
Data:   2025-11-30 01:14

Odniosę się do kolegowania się, bo jestem w pewien sposób podobnej sytuacji. Ja - chwilę przez 40 - wolna, on 50- rozwodnik. On się we mnie zakochał, ja w nim nie. Wcześniej żył w fikcyjnie utrzymywanym związku. Wg jego relacji rozpad z winy żony - zaburzona emocjonalnie i zdrada w tle. Szkoda mi było człowieka. Myślałam sobie, że czemu ma tracić życie przez to, co odwaliła jego żona. Chciałam z nim spotykać się koleżeńsko. Wyszliśmy z ustalenia, że będziemy wychodzić razem do kina, teatru, wystawy, spędzać wspólnie czas na mieście. Ta sytuacja wymknęła mi się spod kontroli, ponieważ on zaangażował się za bardzo, a ja czuję się wręcz przytłoczona tą znajomością. Znamy się 3 lata i on oczekuje ode mnie związku. Chciałby, żebyśmy spróbowali, nie odpuszcza, bo bardzo mu zależy. Od pół roku nie potrafię poradzić sobie z tą sytuacją, bo lubię go bardzo i nie chcę go skrzywdzić. Chciałabym mieć z nim kontakt, lubię z nim rozmawiać, spędzać czas, ale nie chcę być z nim związku, a on nie przyjmuje tego do wiadomości. Z całym szacunkiem, ale nie wierzę w takie przyjaźnie.
Nie jesteś nastolatką, więc nie nabieraj się na to. On chce się zbliżyć do Ciebie i chce Cię przekonać, żebyście byli razem. Jestem tego pewna. Myślisz, że jakiś zakochany facet chce być tylko kolegą?

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: