Autor: Nina (50 l.) (---.play-internet.pl)
Data: 2025-11-15 15:25
Mam 50 lat i najgorszy czas w życiu. Rodzice zmarli , siostry daleko, przyjaciół nie mam, męża nie mam. Jak radzić sobie z ogromną pustką i samotnością jaka się pojawiła po tym jak moja siostra wyjechała. Czy są tu ludzie którzy mogą mi powiedzieć jak odnaleźć się w samotności. Wołam do Boga, ale On jakby milczy i tylko przygląda się z daleka. Szukałam wspólnot w swoim mieście, ale w żadnej się nie odnajduję. Nachodzą mnie czarne myśli, że moje życie tak nieudane w oczach ludzi nie ma żadnego sensu, a śmierć zaczyna jawić się jako wybawienie. A jednak chcę w tym trudnym życiu zachować radość i znów być szczęśliwa
|
|