Autor: Ibetna (---.centertel.pl)
Data: 2025-11-15 22:28
Jak co roku moja teściowa wyraża pragnienie, abyśmy przyjechali do niej na Wigilię.Przyznam, że nie bywaliśmy tam często na Wigiliach.Jeździliśmy do moich rodziców.Byli schorowani.Mieszkali daleko.Czasem też zaglądaliśmy na " chwilę" do teściów w tym dniu.W domu teściów nie czuję się dobrze.Moi rodzice już nie żyją.Chciałam spędzić Wigilię z moim mężem i dziećmi w swoim domu.Mam inne wyobrażenie odnośnie tego dnia niż moja teściowa.Co innego wyniosłam z domu, przykładowo nie lubię pomijać roli mojego męża, chcę abyśmy razem tworzyli tę atmosferę.Chcę, żeby to on przeczytał fragment z Pisma św,.przy dzieciach, wiem niby drobnostka, ale dla mnie ważne, chodzi o rolę ojca w rodzinie.Tam to jest nierealne.Teściowie nie będą sami w Wigilię.Mają liczną rodzinę. Możrmy odwiedzić ich w Święta oczywiście lub zaprosić do siebie.Czy popełniam jakieś zło?
|
|