Autor: rozterka (---.7.5.86.ipv4.supernova.orange.pl)
Data: 2025-11-28 13:20
jak ktoś jest chory np. ma ciężką depresje i to nawracającą już któryś raz to niema siły nic robić ma wyrzuty sumienia ale nic nie może na to poradzić. też czuje, że moje życie jest do niczego mam ChAD raz mam hipomanię nie mogę sobie z niczym poradzić, ze sobą ale przeważnie depresję. Ta choroba powoduje wiele złych zachowań, grzechów. Wcześniej nie byłam leczona i tak żyłam wiele lat, kiedyś nikt nie słyszał o takiej chorobie. Czasem jestem strasznie pobudzona i agresywna, aż nie wiem co ze sobą robić, czasem zamrożona. Biorę leki ale nie ma efektu za bardzo, też to nie jest takie proste by dobrać dobry lek. Czasem czuje, że jestem blisko Boga a czasem, że to moje wymysły i jestem daleko, dużo dalej niż inni. Przez chorobę mam problem z trzezwą oceną sytuacji raz wszystko jest kolorowe a raz czarne. Raz myślę tak na drugi dzień inaczej. Chciałabym być normalnym człowiekiem... Czasem myślę, że dla mnie niema ratunku i tak będzie do śmierci. Prze to swoje rozchwianie prawie nic mi się nie udało w życiu zrobić, wszystko zaczynam a niczego nie jestem w stanie skończyć. Studia robiłam z przerwami 10 lat. Wiem, że kiedy mam hipomanię to mam nadprzeciętne zdolności i dużo mogę ale potem spadam w dół tracę energię, wypalam się nie dam rady dalej działać. Mam wyrzuty sumienia, że nie wykorzystuję dobrze swoich talentów i tego co mi dał Bóg.
|
|