logo
Sobota, 17 stycznia 2026
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 Zamiast własnej, Wola Boża. Czy to koniec miłości Boga?
Autor: Dociekliwa (---.5.108.78.ipv4.supernova.orange.pl)
Data:   2025-12-29 12:37

W nawiązaniu do wątku 'Czy miłość Boga ma granice wolnej woli?'

A gdyby człowiek świadomie i dobrowolnie zrzekł się przed Bogiem swojej wolnej woli, poprosił Boga, aby jego wolna wola została mu odebrana ze względu na to, że jej niewłaściwe użycie mogłoby stanowić zagrożenie w drodze do Nieba. I żeby jego wolna wola została w 100% zastąpiona Wolą Boga. Czy w tym przypadku miłość między Bogiem a człowiekiem przestałaby istnieć?

 Re: Zamiast własnej, Wola Boża. Czy to koniec miłości Boga?
Autor: moderator (---.dyn.optonline.net)
Data:   2025-12-31 00:05

W teologii katolickiej celem życia duchowego nie jest „skasowanie” ludzkiej woli (co byłoby zbliżone do błędu kwietyzmu), ale jej zjednoczenie z Wolą Bożą.
Model Maryjny: Maryja w momencie Zwiastowania nie stała się bezwolnym narzędziem. Jej Fiat było świadomą, wolną i radosną odpowiedzią.
„Niewolnik z miłości” nie przestaje chcieć; on zaczyna chcieć tego samego, czego chce Bóg. Jego wola staje się „przezroczysta” dla łaski.

Wolność od „ja” dla wolności w Bogu
Św. Ludwik Marii Grignion de Montfort argumentuje, że nasza własna wola często bywa skażona egoizmem, lękiem i nieuporządkowanymi przywiązaniami.
Oddanie woli Bogu (przez ręce Maryi) jest w istocie wyzwoleniem spod tyranii własnych kaprysów.
Zgodnie z paradoksem ewangelicznym: „Kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je” (Mt 16,25). Oddając wolę, zyskujemy udział w Bożej mądrości i mocy.

Niewolnictwo z miłości św. Ludwika to nie „samobójstwo wolnej woli”, lecz jej najwyższy rozkwit. Człowiek staje się tak wolny, że stać go na dar z samego siebie. Bóg nigdy nie odbiera nam wolnej woli siłą, ponieważ bez niej nie moglibyśmy Go kochać – a On pragnie miłości, nie mechanicznego posłuszeństwa.

 Re: Zamiast własnej, Wola Boża. Czy to koniec miłości Boga?
Autor: moderator (---.dyn.optonline.net)
Data:   2025-12-31 00:12

Krótko o różnicy między nabożeństwem św. Ludwika a wspomnianym wyżej „kwietyzmem”, który Kościół odrzucił jako błędny. Na pierwszy rzut oka obie postawy mogą wydawać się podobne – obie mówią o „oddaniu woli Bogu”. Jednak w rzeczywistości dzieli je teologiczna przepaść. Kwietyzm (potępiony przez Kościół, m.in. w naukach Miguela de Molinosa w XVII wieku) prowadzi do duchowej apatii, podczas gdy droga św. Ludwika prowadzi do najwyższej aktywności w miłości.

Kwietyzm (błędna doktryna):
Rola człowieka - Bierność (Passivitas). Człowiek ma stać się „bezwolnym trupem”, przestać dążyć do czegokolwiek.
Cel duchowy - Anihilacja woli. Moja wola ma przestać istnieć, ma zostać unicestwiona.
Stosunek do cnoty - Obojętność. Dusza nie powinna troszczyć się o cnoty, o zbawienie, a nawet o opieranie się pokusom.
Modlitwa - Czysty spoczynek. Odrzucenie modlitwy myślnej i błagalnej na rzecz „bezwolnego trwania”.

Niewolnictwo z miłości św. Ludwika:
Rola człowieka - Współpraca (Synergia). Człowiek aktywnie oddaje się Bogu i aktywnie z Nim współpracuje.
Cel duchowy - Zjednoczenie woli. Chcę tego, czego chce Bóg. Moja wola staje się silniejsza Bożą mocą.
Stosunek do cnoty - Wysiłek i walka. Należy unikać grzechu i czynić dobro „z Maryją i dla Maryi”.
Modlitwa - Relacja osobowa. Różaniec, akty strzeliste, świadome oddanie każdego czynu.

Dlaczego Kościół odrzucił kwietyzm? Kościół uznał kwietyzm za niebezpieczny z kilku powodów, które pośrednio odpowiadają na Twoje pytanie o „odebranie wolnej woli”:

- Zniszczenie odpowiedzialności moralnej: Kwietyści twierdzili, że jeśli człowiek całkowicie oddał się Bogu, to to, co robi jego ciało (nawet grzech), nie ma znaczenia, bo „on sam” już nie działa. Kościół podkreśla, że zawsze jesteśmy odpowiedzialni za swoje czyny, a wola Boża nigdy nie skłania do grzechu.

- Pogarda dla daru stworzenia: Wolna wola jest obrazem Boga w nas. Chęć jej całkowitego „skasowania” (a nie zjednoczenia z Bogiem) jest w istocie odrzuceniem daru człowieczeństwa.

- Fałszywa pokora: Udawanie, że nie zależy nam na własnym zbawieniu („bo liczy się tylko Bóg”), uznano za sprzeczne z naturą człowieka i nakazami Ewangelii.

Perspektywa św. Ludwika: „Wszystko przez Maryję”
Dla św. Ludwika oddanie woli nie jest jej utratą, ale zabezpieczeniem.

- Człowiek „składa w ręce Maryi” wartość swoich dobrych czynów i prawo do dysponowania sobą.
- Robi to jednak każdego dnia na nowo, potwierdzając swoją decyzję.
- To nie jest jednorazowy „pstryczek”, który wyłącza myślenie, ale nieustanny akt miłości, który wymaga wielkiej czujności i zaangażowania.

Wniosek: Bóg nie chce „zastąpić” naszej woli swoją, jakby nasza była błędem w projekcie. On chce, aby nasza wola została przebóstwiona – czyli byśmy z własnej, nieprzymuszonej miłości wybierali to, co On.

Więcej na temat dynamiki wolności i oddania w "Traktacie o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny" św. Ludwika Marii Grignion de Montfort.

 Re: Zamiast własnej, Wola Boża. Czy to koniec miłości Boga?
Autor: Estera (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2025-12-31 00:46

To bardzo wygodne od brać odpowiedzialności za własne wybory i moc na kogoś zrzucić winę za niepowodzenia.
Myślę, że w opisanym przez Ciebie przypadku przede wszystkim przestałaby istnieć miłość pomiędzy człowiekiem a Bogiem. Bo wiesz, czynienie woli Boga wcale nie oznacza szczęścia tu na ziemi. Ktoś, kto oddałby Bogu swoją wolę na 100% mógłby zacząć Go nienawidzić, ze względu na to, że nie mógłby działać po swojemu.
Czyli mamy paradoks...
Bóg dał człowiekowi wszystko, czego potrzebuje człowiek żeby iść za Nim. Jeśli ktoś z tego nie korzysta, to jego decyzja.
Dlaczego tak bardzo chcesz ingerować w życie innych? Skąd ta tendencja do odbierania im wolności? Twoje posty kojarzą mi się z teściową, która tak bardzo chcę dobrze dla syneczka, tak o niego dbać, tak bardzo wtrąca się w jego małżeństwo, aż je rozwala, bo synowa ma dość życia w trójkącie.

 Re: Zamiast własnej, Wola Boża. Czy to koniec miłości Boga?
Autor: hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2025-12-31 00:58

Krótko: czy człowiek prosi, czy nie, Bóg mu wolnej woli nigdy nie odbierze, bo tak stworzył człowieka, że jest on wyposażony w wolną wolę. Bóg nie uszkodzi swojego dobrze stworzonego dzieła.
Więc dalsze akrobacje intelektualne, Dociekliwa, nic nie dają.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: