Autor: Marek (---.dynamic.play.pl)
Data: 2026-01-14 15:51
On ma prawo mieć inne poglądy, nie chcieć dziecka itd.
Ale to prawo nie oznacza, że masz się temu podporządkować.
Ponieważ ślub z założeniem (choćby jednej strony) jest od początku nieważny, więc postaw sprawę jasno.
Prawdę mówiąc (nie wiem, czy nie posuwam się za daleko - chyba tak, ale proszę, weź i taki aspekt pod uwagę) nie wiem, czy warto pytać, czy od razu wiać.
Bo jeśli teraz On się zgodzi tylko ze względu na to, że jest to warunek, to może się zdarzyć, że albo później nie dotrzyma, albo będzie Ci to wypominał.
Jasne, że Go nie znam, łatwo mi tak gadać, może Go krzywdzę dopuszczaniem takiej możliwości, ale trzeba i takie zagrożenie wziąć pod uwagę - zwłaszcza że ta niechęć do dzieci trochę na to chyba wskazuje...
5 lat to kupa czasu. Szkoda. Ale z drugiej strony, jeśli decyzja ma być na "nie" to najwyższy czas wiać - żeby nie stracić więcej.
Nie zazdroszczę Ci decyzji.
|
|