logo
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 Syn ciągle izoluje się od rówieśników.
Autor: matka (35 l.) (185.237.142.---)
Data:   2026-01-01 13:57

Powiem szczerze, że bardzo cenię to forum. Naprawdę macie wiele sensownych spostrzeżeń i wniosków. Może i tym razem coś doradzicie. Ja nie wymyślam sobie na siłę problemów. One są cały czas. To, że z dziećmi czuję się odizolowana od ludzi to też nie jest mój wymysł. Syn teraz ciągle izoluje się od rówieśników. Martwi mnie to. Może to tylko taki okres, jak był młodszy chciał się bawić z innymi dziećmi. Teraz w ogóle nie zależy mu na kontaktach z innymi. Parę razy namówiłam go żeby jechał na oazę to się zgodził ale teraz nie daje się przekonać. Na wycieczkę klasową nie pojedzie, na zabawę karnawałową nie pójdzie. Sam się chce izolować od kolegów. Trochę mnie to martwi. Boję się, że z czasem będzie to się pogłębiało. Chciałabym żeby się normalnie rozwijał. Jak pytam czemu tak decyduje to mówi, że nie ma ochoty lub, po co mam jechać itp.

 Re: Syn ciągle izoluje się od rówieśników.
Autor: hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2026-01-19 21:59

Trzeba znaleźć powód. Pewnie więcej niż pojedynczy, więc powody. I profesjonalnie sprawę rozwiązać.

Trop pierwszy, o ile dobrze pamiętam: nastolatek wychowywany bez ojca (przynajmniej: bez ojca na stałe), w rozbitej rodzinie... to zostawia ślad. Jak był mlodszy, chciał się bawić z innym, piszesz... ale wtedy sytuacja wyglądała chyba inaczej. Przynajmniej w oczach dziecka.

Trop drugi: co się dzieje w środowisku rówieśniczym. Jak jest traktowany i jak sam się zachowuje wobec innych.

Trop trzeci: czy syn teraz w ogóle coś lubi, czymś się interesuje, czy negatywnie jest nastawiony tylko do kontaktów z rowieśnikami, czy jeszcze do czegoś.

Trop czwarty: Twoje nastawienie do życia, wynikająca z niego atmosfera, motywacja nie w samych słowach. Czy jest w tym coś z optymizmu? No i nie daj Boże, żeby przeczytał, co tu piszesz. Np. że żałujesz, że się tak wcześnie urodził (w sensie: gdy byłaś tak młoda), "ile to zmieniło na niekorzyść w moim życiu, jaką cenę za to płacę całe dorosłe życie".

 Re: Syn ciągle izoluje się od rówieśników.
Autor: Jacek (---.centertel.pl)
Data:   2026-01-20 20:57

A ile syn ma lat? Bo wśród powodów może być rozwijające się zaburzenia emocjonalne.

 Re: Syn ciągle izoluje się od rówieśników.
Autor: matka (---.29.243.173.ipv4.supernova.orange.pl)
Data:   2026-01-21 08:58

Odpowiedz Hanna (powiem jak to widzę może to naświetli sprawę)

punkt pierwszy - kiedy jeszcze byliśmy 'pełną' rodziną to mało czasu poświęcałam synowi. On był też wycofany w domu, może się bał tych częstych awantur. Dużo czasu spędzał sam na zabawach np. klockach lego, ale też z kolegami na podwórku. Był nieśmiały ale jednak po przełamaniu pierwszych lodów chętnie spotykał się z kolegami na zabawach. Nie sprawiał wrażenia wycofanego czy aby miał jakieś poważniejsze zaburzenia. Raczej zawsze przyjmował rolę 'silnej osobowości'. Ja nie poświęcałam mu czasu, żałuję tego, wciąż musiałam skakać koło męża, który ciągle czegoś oczekiwał i był niezadowolony a na syna nie zwracałam uwagi aby mu poświęcić czas. A mąż tym bardziej mu nie poświęcał czasu. Teraz widzę, że jakby bardziej potrzebuje mojej uwagi, podejmuje próby nawiązania kontaktu, rozmowy ze mną (13 lat) a nie zależy mu aż tak na kontaktach z rówieśnikami.

punkt drugi - myślę, że ze strony kolegów z klasy niema jakiegoś złego traktowania czy przemocy. Ma fajnych kolegów i klasę. Mój syn przed kolegami zgrywa takiego 'silnego' i pewnego siebie, widzę to gdy jest wśród kolegów, tylko tak jakby trzyma dystans do innych tak jakby bał się, że ktoś go odrzuci, zakłada maskę 'twardego'. Raczej sam nie umie swobodnie nawiązywać kontaktów, jest bierny, czeka aż ktoś pierwszy zagada i udaje, że mu na tym nie zależy.

punkt trzeci - jeśli chodzi o zainteresowania to ma ale takie dość nietypowe czyli np. nie lubi grać w piłkę (a raczej znów boi się porażki więc tego unika) a jednak to jest główny punkt zainteresowań chłopaków w jego wieku. Lubi grać w szachy online z innymi przeciwnikami, lubi rywalizację, ale online. Poza tym lubi opiekować się zwierzętami jest bardzo opiekuńczy.

Może zle to ujęłam, że się izoluje, raczej powinnam była napisać, że zachowuje dystans i ma pewne problemy z takim swobodnym nawiązywaniem kontaktów.

 Re: Syn ciągle izoluje się od rówieśników.
Autor: Akittm (---.49.36.22.ipv4.supernova.orange.pl)
Data:   2026-01-21 17:09

"Teraz widzę, że jakby bardziej potrzebuje mojej uwagi, podejmuje próby nawiązania kontaktu, rozmowy ze mną (13 lat) a nie zależy mu aż tak na kontaktach z rówieśnikami."

Sama sobie odpowiedziałaś. Tak być nie powinno. Reszta również pasuje do tego obrazu. Jego sytuacja rodzinna sprawia, że jest "wycofany".

Dobrze byłoby zapewnić mu wsparcie psychologa dziecięcego, najlepiej z doświadczeniem i posiadającego dzieci, i pokazać mu wpisy.
Chłopiec chciałby mieć relacje, ale dom rodzinny nie zapewnia mu tego co potrzebne, by mogło mu to przychodzić z łatwością. Jeśli nie zadzieje się coś istotnego, nie wynikającego z domu rodzinnego, będzie gorzej. Generalnie sama mu nie pomożesz, bo masz problemy i to dosyć podobne do niego. Trzeba, żeby zobaczył, że dom rodzinny nie definiuje świata. Warto zaangażować go w jakąś grupę rówieśników. To nie musi być piłka nożna. Może kółko teatralne? Jakiś inny sport?

Chłopiec jest inteligentny i stara się uczyć na przykładzie całej rodziny.

 Re: Syn ciągle izoluje się od rówieśników.
Autor: Matka (---.7.57.137.ipv4.supernova.orange.pl)
Data:   2026-01-25 16:59

Mam wyrzuty sumienia. Po co sprowadzałam na świat nowych ludzi skoro jestem sama beznadziejna i nic nie potrafię. Staram sie pomoc moim dzieciom i powiem tylko, że w porównaniu z tym co ja dostałam od rodziców, to oni i tak mają lepiej. To prawda, sama mam problemy dużo większe niż moje dzieci, ich problemy to tylko echo moich. Najgorsze, że wciąż czekam aż moi rodzice mnie docenia i zaakceptują choč wiem, że tak nigdy nie będzie. Marnuje życie na czekanie na coś co nigdy nie nastąpi

 Re: Syn ciągle izoluje się od rówieśników.
Autor: Akittm (---.49.36.22.ipv4.supernova.orange.pl)
Data:   2026-01-25 18:49

To przepracuj to. To się nazywa wyuczona bezradność. Można z tego wyjść. Od rodziców, jak już wyżej pisano, polecam się trochę zdystansować.

 Re: Syn ciągle izoluje się od rówieśników.
Autor: Estera (---.165.kosman.pl)
Data:   2026-01-25 19:05

Wolisz tracić czas na wyrzuty sumienia i szukanie docenienia, którego nie dostaniesz czy też pracować nad realnymi, konstruktywnymi rozwiązaniami, które mogą wpłynąć pozytywnie na Ciebie i dzieci? Nie masz wystarczających zasobów na jedno i drugie, zatem wybieraj.

 Re: Syn ciągle izoluje się od rówieśników.
Autor: Ζ (---.res.spectrum.com)
Data:   2026-01-26 00:48

"Parę razy namówiłam go żeby jechał na oazę to się zgodził ale teraz nie daje się przekonać. Na wycieczkę klasową nie pojedzie, na zabawę karnawałową nie pójdzie. Sam się chce izolować od kolegów. Trochę mnie to martwi. Boję się, że z czasem będzie to się pogłębiało. Chciałabym żeby się normalnie rozwijał. Jak pytam czemu tak decyduje to mówi, że nie ma ochoty lub, po co mam jechać itp."

Czy jego niechęć do wyjazdów nie ma przypadkiem jakiegoś związku z Waszą sytuacją finansową? Czy poprzez rezygnację syn nie próbuje oszczędzać? Czy nie żyje w przeświadczeniu, że jesteście bardzo biedni, więc nie stać Was na żadne "zbytki"?

Czy Wasze rozmowy zawsze kończą się na jego zdawkowych odpowiedziach, które niewiele wyjaśniają? Czy próbowałaś się dowiedzieć czegoś więcej? Na przykład, co może być niefajnego na wyjeździe, że syn nie ma na niego ochoty? Albo poprosić go o wytłumaczenie, dlaczego miałby gdzieś NIE pojechać? Nie chodzi o to, żeby na siłę wyciągać z niego odpowiedzi, tylko żeby spróbować go lepiej zrozumieć. 

"Teraz widzę, że jakby bardziej potrzebuje mojej uwagi, podejmuje próby nawiązania kontaktu, rozmowy ze mną (13 lat) a nie zależy mu aż tak na kontaktach z rówieśnikami."

Doceń, że syn podejmuje próby nawiązania rozmów z Tobą. I nie zmarnuj tego. One też są istotne.

"Najgorsze, że wciąż czekam aż moi rodzice mnie docenia i zaakceptują choč wiem, że tak nigdy nie będzie. Marnuje życie na czekanie na coś co nigdy nie nastąpi"

Świadomość, że to robisz, jest bardzo ważna. To pierwszy krok do tego, żeby to zmienić.

 Re: Syn ciągle izoluje się od rówieśników.
Autor: hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2026-01-26 12:30

Dom to fundament. Skoro dziecko jako mniejsze było w pewnym sensie emocjonalnie zaniedbane, nie miało Twojej uwagi i czasu w wystarczającym stopniu, co sama dostrzegasz, a teraz szuka wyraźnie tego kontaktu, próbuje rozmawiać, to daj mu spokojnie ten czas, uwagę, rozmowy. Nie popełniaj drugi raz takiego samego błędu. Następnej szansy może nie być.

Poza tym piszesz, że syn "przyjmował rolę" takiej a nie innej osobowości. Skoro to tylko rola, a może maska, to jaki był, jest naprawdę? Co w nim siedzi? Teraz masz szansę go lepiej poznać. Wykorzystaj.

 Re: Syn ciągle izoluje się od rówieśników.
Autor: matka (---.7.57.137.ipv4.supernova.orange.pl)
Data:   2026-01-30 09:43

Zapytałam syna czemu odsuwa się na dystans od kolegów, powiedział, że oni robią złe rzeczy np. przeklinają i jemu się to nie podoba. Woli mieć za przyjaciół zwierzęta i pluszaki. Nic mu nie odpowiedziałam bo nie wiedziałam co powiedzieć

 Re: Syn ciągle izoluje się od rówieśników.
Autor: hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2026-01-30 12:49

Chłopiec jest wrażliwy. To ładne, że unika złych zachowań.
Tylko pytanie, co dalej.
Pluszaki i np. pies jako jedyni koledzy czy przyjaciele 13-latka mnie niepokoją. Poza tym nie jest przedszkolak czy dziecko wczesnoszkolne...

Trzeba mądrej rady, co zrobić, aby zapobiec pogłębianiu izolacji społecznej syna.
Świat jest, jaki jest i radzenia sobie z konfliktami, trudnościami, różnicami, dystansem itd. uczymy się od dzieciństwa w kontaktach społecznych. Nie z samym pluszakiem.

Nie istnieją ludzie idealni, więc nie znajdzie się ani dziś, ani jutro takie (nie tylko rówieśnicze) towarzystwo, które nigdy nie zrobi niczego niedobrego. Zresztą pisałaś, że syn ma fajnych kolegów i klasę. Więc może te przekleństwa nie są wszystkim, dobra więcej niz zła, są rzeczy pozytywne i to też warto akcentować.

Co dalej?
- Ja bym się poradziła psychologa. Najpierw może sama, bez dziecka.
- Ale i rozejrzałabym się za środowiskiem zabaw, sportu, ciekawego spędzania czasu typu oratorium, świetlica parafialna - to bywają środowiska z ciągłą obecnością odpowiedzialnych doroslych (tak jest np. w placówkach salezjańskich), którzy mają jednak oko na nieopowiednie zachowania.
- Może jest coś, co ciekawi lub może zaciekawić syna. Kółko zainteresowań, zajęcia plastyczne, kulinarne, spotkania dla dzieci w muzeum, planszówki, nie wiem, co lubi...

 Re: Syn ciągle izoluje się od rówieśników.
Autor: Bea (---.dynamic.play.pl)
Data:   2026-01-31 02:12

Sw. Ojciec Pio w dzieciństwie uciekał od dzieci, które przeklinają. Nie mógł tego znieść.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: