Autor: Kaśka (---.10.78.12.ipv4.supernova.orange.pl)
Data: 2026-01-05 15:29
Basiu, pomyśl inaczej. Z okazji tego roku jubileuszowego, który jutro w Rzymie zakończy się, dostałaś inną łaskę. Łaskę zrozumienia, że nie można ważnych rzeczy odkładać na jutro, pojutrze, popojutrze. Odkładałaś cały rok i "nagle" okazało się, że jest za późno. Takie dotknięcie bólu to też wielka łaska. Pytanie, czy z tej nauki skorzystasz, zamiast dramatyzować i szukać winnych. Miałaś na to cały rok. Czy było coś na tyle ważne, skoro mogłaś czekać cały rok? A może - korzystając z nauczki - masz jeszcze inne sprawy, które znów odkładasz na jutro? Lubimy wszystko odkładać na później, zapominając, że przyjdzie taki czas, kiedy rzeczywiście będzie za późno.
Rozumiem, że nie chodziło Ci o odpust zupełny, bo wiesz, że tutaj nic nie przepadło. Miejsca święte też nadal są, możesz wybrać jedno z nich i tam prosić o łaski przez cały rok, kiedykolwiek. A jeśli koniecznie musi to być rok jubileuszowy, to zaczekaj te siedem lat, do roku 2033. To wcale nie tak długo. Trzeba jednak pamiętać, że Bóg nie ma obowiązku za każdym razem dać coś namacalnego. Może, ale nie musi. Może natomiast dać co chce i kiedy chce. Podczas rekolekcji, nabożeństwa uzdrowienia, Zesłania Ducha Świętego, rocznicy chrztu, albo jutro, bo to wielkie święto. Jest co roku Godzina Łaski, a także Święto Miłosierdzia. Spokojnie. Bóg dalej jest i działa :)
|
|