Autor: Tomasz (---.dynamic.play.pl)
Data: 2026-01-30 20:27
Mieszkam z Mamą (89 l.) Czasami ma problemy z chodzeniem. Przykładowo, ostatnio byłem z nią u lekarza i lekarz posłał ją karetką do szpitala, bo dostała zadyszki. W szpitalu powiedzieli, że jak na swój wiek trzyma się nieźle i odesłali ją do domu.
Mama przez wiele miesięcy nie chodziła w niedziele do kościoła - zamiast tego oglądała Msze Święte w TV lub przez YouTube. Kiedyś źle się czuła i nie poszła, potem to się powtórzyło, a potem weszło jej w nawyk i przestała chodzić do kościoła zastępując to transmisjami Mszy online. mimo, że czasami z domu wychodziła np. do pobliskiego sklepu. Ostatnio poszła do spowiedzi i zaczęła znowu chodzić do kościoła co niedzielę.
Waham się, co robić. Z jednej strony wiem, że czasami źle się czuje i wtedy może faktycznie lepiej niech nie chodzi do kościoła na Mszę, a z drugiej chyba nie byłoby dobrze, gdyby znowu weszła w tryb "mszy online".
Do domu szafarza z Komunią nie chce zaprosić, bo uważa, że mamy za duży bałagan. Tak że w "trybie online" miesiącami do Komunii nie przystępowała.
Myślę, czy nalegać na to, żeby chodziła do kościoła, czy pogodzić się z tym, że może znowu na dłuższy czas sytuacja się powtórzy?
Dodam, że Mamę do kościoła wożę samochodem. Spod samego domu aż pod drzwi kościoła. Jednak mieszkamy na trzecim piętrze w starym budownictwie i w dół i górę schodów Mama musi iść samodzielnie.
Poradzicie mi, co z tym fantem robić?
|
|