Autor: moderator (---.dyn.optonline.net)
Data: 2026-02-06 14:44
Pytania Karola - na każde otrzymał odpowiedzi - od 30 grudnia 2020 do 4 lutego 2026 (od najnowszego do najstarszego na forum):
Czy człowiek nie ma prawa oddawać chwały Aniołom takiej jak ma Pan Bóg? Czy Mateńka Boża ma podobną chwałę do chwały Pana Boga?
Pan Bóg dał mi niezwykłe dary. Czy z tego powodu mogę do Pana Boga mówić 'Mój Najcudowniejszy Panie Boże'?
Czy mogę się modlić Litanią Loretańską za ludzi, którzy odeszli od Pana Boga?
Czy na adoracji Sakramentu Przenajświętszego można uśmiechać się do Pana Boga? Czy Panu Bogu zależy na moim uśmiechu w tej chwili kiedy Go adoruję w Sakramencie Przenajświętszym?
Jeśli wywołam burzę to wybaczcie. Jako gimnazjalista pewnego wieczoru w swoim pokoju obiecałem Panu Bogu, że obiecuje Mu służyć jak kapłan, ale nie wychodząc ze świeckiego powołania. Pewnego dnia miałem wizję 7 słów: Miłość, Słowo, Relacja, Uwielbienie, Dziękczynienie, Pokuta, Prośba. Nie wiem dlaczego dostałem te 7 słów i nie wiem czy one są od Pana Boga. I nie wiem co robić z tym faktem. Nie wiem czy to zdrowe i czy katolickie. Jeśli ktoś sądzi, że powinienem iść do lekarza to proszę niech się nie odzywa. Jedyne o co proszę to powiedźcie mi czy to od Pana Boga czy nie.
Im jestem starszy tym bardziej tęsknię za Panem Bogiem. Ta tęsknota mnie niszczy. Proszę Pana Boga żeby mnie zabrał do siebie, ale On nie reaguje. Nie wiem co dalej robić. Obojętność Pana Boga na moją tęsknotę mnie wykańcza.
Postanowiłem sobie że będę się modlił za ludzi, którzy odeszli od Pana Boga. Nie chce się modlić Różańcem albo Koronką do Miłosierdzia Bożego, bo nie mam sił ich odmawiać. Proszę o dokładne instrukcję jak modlić się za takich ludzi. Nie wiem od czego zacząć ani na czym skończyć.
Czy szacunek do Anioła Stróża jest szacunkiem do Pana Boga? Czy Anioł Stróż może zmienić losy swojego podopiecznego?
Czy mogę w ciągu całego roku liturgicznego jeść opłatek wigilijny? Bo chcę zrobić sobie przedłużyć oktawę Bożego Narodzenia na cały rok. Nie chcę ignorować innych okresów liturgicznych, ale chcę w każdym okresie liturgicznym dzielić się opłatkiem wigilijnym z Panem Bogiem jako znak, że moje urodziny w Jego oczach są wielkie i dlatego chce w ten sposób Panu Bogu podziękować za to, że czuję wielkie łaski w dniu moich urodzin i imienin i dlatego, ze Pan Bóg od poczęcia aż do dziś jest ze mną i ratował mnie z największych nieszczęść mojego życia.
Dlaczego Pan Bóg spełnia mi największe marzenia mojego serca?
Dlaczego Pan Bóg czyni cuda w moim życiu?
Dlaczego Pan Bóg błogosławi mi tak jak marzyłem od dawna?
Czy jeśli Pan Bóg będzie pierwszy w moim sercu przez całe moje ziemskie życie ale będę miał wielkie trudności z grzechami to czy Pan Bóg będzie ucieszy się?
O co chodziło z hojnością króla Dawida? Dlaczego Pan Bóg pokochał króla Dawida za jego hojność?
Nie chodzi, że jestem przeciwnikiem koronek. Ale nie wiem co się dzieje w sercu Pana Boga, że koronki są miłe Panu Bogu? Co jest takiego fajnego dla Pana Boga w powtarzaniu zdania modlitewnego?
Czy uwielbianie Pana Boga jako Króla oddaje Panu Bogu największą chwałę?
Jeśli złoto jest symbolem chwały Pana Boga to czy złoto jest symbolem królewskości Pana Boga?
Czy mogę mówić do całej Trójcy Świętej, że jest moim Królem?
Czy tylko Jezus Chrystus jest Królem?
Czy jak umrę to Pan Bóg da mi Mego Anioła Stróża na całą moją wieczność? Jeśli Pan Bóg dałby mi Go na wieczność to ja zawsze będę wdzięczny Panu Bogu za taką łaskę.
Bardzo pragnę pomocy od Was na temat relacji z Panem Bogiem i z ludźmi. Dlaczego Pan Bóg stworzył mnie dziwnym człowiekiem?
Moje patrzenie wybiega pod normy społeczeństwa. Moja osobowość jest zupełnie inna. Im jestem starszy tym bardziej boli mnie, że nie jestem taki jak inni. Czym ja zgrzeszyłem, że Pan Bóg mnie takim stworzył. Dodam, że urodziłem się w Polsce ale biologicznie jestem Hindusem, lubię tematy filozoficzne, lubię rozmawiać dużo o uczuciach, lubię zajmować konkretami, lubię patrzeć na świat głębiej, szerzej. Dlaczego Pan Bóg tworzy dziwnych ludzi?
Czym jest złoto w Biblii? Dlaczego wnętrze świątyni Salomona było pokryte złotem? Jaki to miało sens dla Pana Boga?
Mam problemy które do śmierci nie rozwiążą się. Nie wiem jak się modlić. Nie wiem co robić? Nie mam już siły.
Dlaczego Pan Bóg działa wtedy gdy człowiek bardzo się stara coś osiągnąć? Wiele razy Pan Bóg pomagał mi gdy bardzo starałem się coś osiągnąć.
Mam w sercu przekonanie, że moje życie zależy nie tylko od Pana Boga, ale od Mego Anioła Stróża też. Chodzi o to, że Mój Anioł Stróż może wyprosić takie łaski, które mogą zmienić całe moje życie duchowe i życie społeczne i życie osobiste. Czy Mój Anioł Stróż powinien być dla mnie najważniejszą osobą w życiu zaraz po Panu Bogu i Mateńce Bożej? Czy mój szacunek do Mego Anioła Stróża powinien być bardzo wielki?
Czy mogę pozdrawiać Mego Anioła Stróż słowami "Pokłon Tobie"?
Chciałbym dobrze spędzać czas z Panem Bogiem. Pomyślałem, że będę Panu Bogu mówił Mu co mam w sercu. Czy mogę też milczeć i jednocześnie czekać na natchnienia od Pana Boga? Czy słuchanie Jego natchnień to też spędzanie czasu z Panem Bogiem?
W Brewiarzu tekście Serca Jezusowego przy prośbach jest pojęcie ,,Król Miłości''. To pojęcie dotyczy Serca Jezusa czy czegoś innego?
Jestem przerażony moim życiem. Od dziecka czułem szczególną obecność Pana Boga w moim życiu. Nie wiem czy znajdę człowieka który mi powiedział dlaczego Pan Bóg jest szczególnie obecny w moim życiu. Nie mogę przestać o tym myśleć. Nie mogę przestać o tym mówić innym. To największa tajemnica mego życia - dlaczego Pan Bóg daje uczucie, że jest szczególnie obecny w moim życiu. Czy mogę wyprawić ucztę dla mojej rodziny z tego powodu?
Czy Pan Bóg kiedyś wyciągnie konsekwencje z tego że brat mojej mamy który mnie nienawidzi rani mnie od dziecka przykrymi słowami i nigdy mnie za to nie przeprosił? W przeszłości mój wujek zrobił dla mnie dużo dobrego. Bolą mnie tylko jego słowa.
Dlaczego jak odmawiam koronkę dziękczynienia to Pan Bóg wkracza w moje życie z błogosławieństwem?
Jestem największym dłużnikiem Pana Boga. Pan Bóg wobec mnie jest bardzo cudowny i bardzo kochany. Pan Bóg nie zapomina o moich marzeniach.
Co zrobić z tęsknotą za Panem Bogiem, która zabiera mi radość z życia? Tak bardzo tęsknię za Panem Bogiem, że na nic nie mam siły.
Tajemnica Szczęścia - jeśli chodzi o tę modlitwę to nie mam siły modlić się tą modlitwą codziennie i modlę się tą modlitwą od czasu do czasu. Moje pytanie jest takie - czy jeśli nie wymodlę się tą modlitwą tyle razy ile Pan Bóg postanowił w obietnicach to czy Pan Bóg mnie potraktuje jakby odmówił ją w całości? Nie chodzi o to, że unikam odmawiania tej modlitwy, ale nie zawsze jestem duchowo silny na to, żeby tą modlitwę odmówić. Jeśli Pan Bóg potraktuje mnie jakbym odmówił tę modlitwę w całości to nigdy Panu Bogu tego nie zapomnę i do końca istnienia mojej duszy będę wdzięczny Panu Bogu za tą łaskę.
Czy Mój Najukochańszy Święty Anioł Stróż może w moim imieniu dziękować Panu Bogu za łaski które daje mi Pan Bóg?
Chciałbym podziękować Moderatorom. Chciałbym podziękować wszystkim odpowiadającym na moje pytania. Dzięki temu forum moja relacja z Panem Bogiem, Mateńką Boża i Moim Aniołeczkiem Stróżem jest niesamowicie silna. Dziękuję.
Czy Anioł Stróż to nosiciel Bożej Chwały? Czy szacunek do Anioła Stróża jest formą uwielbienia Pana Boga? Dlaczego relacja z Moim Najukochańszym Świętym Aniołem Stróżem daje mi poczucie błogosławieństwa Bożego? Czy Mój Najukochańszy Święty Anioł Stróż może chcieć, żebym nawiązał z Nim bardzo silną relację?
Czy mogę tańczyć dla Pana Boga przy zwykłych piosenkach disco polo o miłości romantycznej?
Ostatnio przeżywam bardzo cięźki okres źyciowy. Modlę się, żeby Pan Bóg przestał mnie doświadczać. Co Ja Panu Bogu zrobiłem? Co mam zrobić?
Dlaczego dla Pana Boga najważniejsze w człowieku jest serce? Jak Pan Bóg patrzy na serce człowieka?
Modlę się do Pana Boga o szczęśliwe życie. Nie rozumiem dlaczego Pan Bóg nie spełnia tej modlitwy? W sercu mam przykre emocje z tego powodu. Zazdrość, że inni mają lepiej. Strach, że przez całe moje życie będzie cierpienie. A najbardziej boli mnie to, że ja im jestem starszy tym bardziej tęsknię za Panem Bogiem i nie wiem dlaczego tak bardzo tęsknię za Panem Bogiem. Boli mnie to, że inni z mojego otoczenia dziwią się, że tak bardzo tęsknię za Panem Bogiem. Boli mnie, że Pan Bóg nie pocieszy mojej mamy, która mnie wymodliła. Nie rozumiem skąd to całe cierpienie w moim życiu i mojej mamy. Nie wiem jak się modlić się o szczęście mojej mamy. Przychodzi mi myśl, żeby modlić się o śmierć dla mojej mamy, ale moja mama chciałaby żyć na ziemi jak najdłużej. Co według Was mam zrobić?
Będąc na Liturgii Wielkiego Piątku w kościele spodobała mi się pieśń o ofiarowaniu Chrystusowi śpiewana przez scholę, nie pamiętam tekstu, było w nim coś o ofiarowaniu Jezusowi, o tym że wszystko mamy z jego rąk i dajemy mu tylko siebie bo to wszystko co mamy? Zna ktoś może piesń pasyjna o takiej treści?
Jeśli dziadek i babcia w kulturze żydowskiej to pra-rodzice, to czy tata i mama mają taką rangę w oczach Pana Boga? Czy jednak rodzice są ważniejsi w oczach Pana Boga niż dziadkowie i babcie?
Czy nie byłoby grzechem pozdrawiać Mojego Anioła Stróża słowami 'Ave Mój Najukochańszy Święty Aniele Stróżu'? Czy mogę tak pozdrawiać Mojego Anioła Stróża bardzo wiele razy w ciągu dnia?
Czy w Lekcjonarzu Mszalnym jest cała Biblia? Czy tylko wybrane teksty?
Od pewnego czasu zacząłem do Boga mówić, że jest moją radością zamiast, że jest moją miłością. Nie wiem dlaczego czuję, że Bóg się ucieszył, ale dzięki temu, że tak zacząłem Bogu mówić to moja modlitwa jest lepsza i moje życie jest lepsze. Czy możliwe że Bóg jest spragniony aby człowiek nie tylko kochał Boga, ale żeby człowiek cieszył się Bogiem? Czy jest jeszcze inny powód że Bóg cieszy się gdy mówię Bogu, że jest moją radością?
Co zrobić, aby Mój Anioł Stróż był Głównym Celebransem każdej mojej modlitwy do Boga nawet wtedy kiedy będę żył w niebie? Czy mogę Mojemu Aniołowi Stróżowi śpiewać piosenki? Czy mogę dla Mojego Anioła Stróża tańczyć?
Jaką ma rolę Duch Przenajświętszy w życiu duchowym? Dlaczego Duch Przenajświętszy jest taki ważny w życiu duchowym? Czy Duch Przenajświętszy jest najważniejszą Osobą Trójcy Przenajświętszej?
Jestem między innymi Rumunem. Ale moja historia nie pozwoliła mi uczyć się tego języka naturalnie jak każdy Rumun. Chciałbym rozmawiać z Bogiem po Rumuńsku, ale nie umiem tego języka za dobrze, bo dopiero się uczę. Czy mogę rozmawiać z Bogiem używając tego języka nawet jeśli będę ten język kaleczył?
Czy mogę się taki słowami modlić: "Wieczny odpoczynek mojemu tacie daj Panie, a światłość wiekuista niechaj mu świeci." Czy Bóg przyjmie taką treść modlitwy?
Dlaczego gdy byłem małym dzieckiem to Mateńka Boża mi się objawiła? Tęsknię za Mateńkę Bożą. Chciałbym znowu Mateńkę Bożą spotkać. Objawienie Mateńki Bożej w moim życiu to dla mnie cud, za którym tęsknię. Czy jest coś co mogę zrobić, żeby Mateńka Boża znowu mnie odwiedziła?
Jestem lektorem. Odszedłem od Mszy Świętej. Tęsknię za Mszą Świętą. Gdy jestem na Mszy Świętej boli mnie serce. Poszedłbym do nawy głównej w czasie trwania Mszy Świętej i przez cały czas Mszy Świętej klęcząc zamknąłbym oczy i jednocześnie słuchając co ksiądz mówi chciałbym mówić do Boga, że Go potrzebuję, że za Nim tęsknię. Nie umiem być lektorem. Pragnę uczęszczać na Mszę Świętą, ale spędzając Mszę Świętą po swojemu, czyli klęczeć i mówić do Boga w swoim sercu jak bardzo Go kocham. Czy mogę spędzić Mszę Świętą tylko i wyłącznie klęcząc nawet jeśli innym ludziom w kościele to by się nie podobało. Nie umiem inaczej spędzać Mszy Świętej. Tylko ta forma modlitwy sprawiłaby mi ogromną radość z Mszy Świętej. Czy mogę tak spędzić Mszę Świętą?
Czy dobrym prezentem dla Boga są moje wiersze o tęsknocie za Nim? Czy Bóg takie wiersze docenia?
Jak żyć z tęsknotą za niebem, jeśli ta tęsknota jest bardzo wielka?
Jeśli chodzi o zadośćuczynienie bliźniemu to czy jeśli będę odmawiał wieczny odpoczynek za żywych i zmarłych bliźnich to Bóg przyjmie takie zadośćuczynienie? Chodzi mi o to, że chciałbym zadośćuczynienie zrobić nie tylko czynem i słowem ale i modlitwą nawet za żywych. Ostatnio Bóg daje mi ochotę modlitwy za moją rodzinę. Nie wiem co to znaczy dla Boga moja rodzina. Czy to zmarła część rodziny czy wszystkich z mojej rodziny? Nie modlę się, aby żywi z mojej rodziny umarli, ale żeby żywi z mojej rodziny mieli już trochę czyśćca za sobą.
Kiedyś bliska mi osoba powiedziała mi, że nie lubi ze mną rozmawiać. Mój świat się zawalił. Okazało się, że nie tylko ta bliska mi osoba nie lubi ze mną rozmawiać. Czuję się podle. Czuję, że mam jakiś defekt. Nie mogę zrozumieć czy to moja wina? Jestem miły, dobry, serdeczny. Kiedyś mój bliski kolega powiedział mi, że jestem absorwujący. Czuję, że zawalił mi się świat. Nie rozumiem dlaczego Bóg na to zezwolił. Czuję się winny tego, że nie jestem fajny dla innych. Nie wiem co robić. Może zbyt wyolbrzymiam. Przepraszam Was. Ale nie wiem czy jak będę w niebie to będę musiał rozmawiać z innymi ludźmi, którzy będą w niebie. Nie chcę tego załamania przeżywać od nowa. Chciałbym być tylko w ramionach Boga Ojca. Choć nie wiem czy Bóg też nie będzie chciał ze mną rozmawiać. Nie chcę udawać przebojowego na siłę. Tęsknię za szczerą i ciepłą relację. Nie wiem jak patrzeć na życie gdy inni mają mnie daleko w poważaniu. Nie wiem dlaczego mi się to przytrafiło? Nie wiem jak znaleźć odpowiedź? Nie wiem jak sobie z tym poradzić?
Jak wymodlić u Boga, żeby pokazał mi, że mimo, że nie jestem dla ludzi wspaniały to dla Niego jestem wspaniały? Jak mam poczuć miłość Bożą kiedy prawie nikt nie lubi ze mną spędzać czasu? Mam do Boga wielkie pretensje że stworzył mnie takim, że nie potrafi być przebojowy dla innych. Dlaczego Bóg stworzył mnie z poczuciem, że mam serce pełne cierpienia, pretensji, osamotnienia? Każdego dnia modlę się, aby ludzie byli mną zachwyceni. Bardzo tęsknię za miłością Bożą. Niesamowicie mocno odwdzięczyłbym się Bogu za poczucie, że Bóg i ludzie są mną zachwyceni, ale Bóg i ludzie nie są mną zachwyceni.
Czy można mówić do Trójcy Świętej "Trójco Miłości"? I czy można mówić do Ducha Świętego "Duchu Miłości"?
Czy Pismo Święte to rodzaj Arki Przymierza?
Czy jeśli w moim życiu jest więcej modlitwy do Mateńki Bożej niż modlitwy uwielbienia Boga to czy Bóg cieszy się, że Mateńka Boża jest w moim życiu szczególnie ważna nawet jeśli więcej się do Niej modlę niż do Boga?
Czy warto często czytać te rozdziały Pisma Świętego które dotykają mojego serca?
Od jakiegoś czasu chciałbym codziennie odmawiać z Liturgii Godzin Uroczystość Serca Jezusa Chrystusa i Uroczystość Chrystusa Króla. Która z tych Uroczystości dla Boga jest milsza?
Od niedawna zastanawia mnie co to znaczy dziesięcina dla Boga w dzisiejszych czasach? Gdybym zaczął pracę to jak mam oddawać Panu Bogu dziesięcinę?
Od kilku lat piszę Pamiętnik Wdzięczności. Staram się zapisywać kilka łask Bożych każdego dnia. Zastanawia mnie to czy czy wszystkie łaski danego dnia mam zapisywać codziennie czy jednak ważne aby to zapisać tylko łaski które najbardziej mnie cieszą?
Jeśli chodzi o czytanie Pisma Świętego to jakie Księgi Pisma Świętego powinienem czytać codziennie? Czy nie muszę czytać całego Pisma Świętego? Czy mogę czytać tylko te które są miłe memu sercu?
Czy po wstaniu rankiem powtarzanie 20 razy do Boga, że Go kocham? Czy dla Boga ma to sens?
Czy określenie 'Najmiłościwszy' znaczy 'Najbardziej kochający'?
Często odmawiam Różaniec. Ale bardzo chciałbym dać Matce Bożej więcej niż tylko Różaniec. Czy jakbym codziennie rozmawiał z Matką Bożą to czy Ona by się ucieszyła? Nie jestem w stanie nic innego dać Matce Bożej. Jestem Jej dłużnikiem. Nie wiem co jeszcze mogę zrobić, żeby się odwdzięczyć za Jej miłość, bo Matka Boża sprawiła, że każdego dnia mam wiarę w to, że jest życie po śmierci i, że nie wątpię. Chciałbym Jej oddać całą moją wdzięczność, ale nie umiem. Tak bardzo chciałbym spełnić chociaż jedno marzenie Matki Bożej to wtedy byłbym bardzo szczęśliwy. Bo Matka Boża spełniała bardzo wiele moich marzeń. Staram się jak najczęściej mówić Matce Bożej że Ją kocham! Choć nie wiem czy to, że mówię, że Ją kocham to czy to wystarczy dla Matki Bożej. Czuję, że Matka Boża mnie kocha. A ja nie wiem jak odwdzięczyć się za Jej miłość. Jak okazać Matce Bożej to, że Ją kocham i że jestem Jej szalenie wdzięczny za każde dobro które od Niej otrzymałem?
Trójco Miłości Przenajświętsza, Abba Ojcze Miłości Przenajświętszy, Duchu Miłości Przenajświętszy - czy mogę tak zwracać się do Boga? Czy to poprawne teologicznie? Czy to jest miłe Bogu?
Czy w Modlitwie Pańskiej mogę zamienić słowa?: Moja Najukochańsza Trójco Przenajświętsza, któraś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź Królestwo Twoje, bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj; i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom; i nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode Złego.
Czy jeśli odmawiał modlitwę uwielbienia do Serca Jezusowego to czy sprawiam większą radość Bogu niż gdybym odmawiał modlitwę "Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu..." Z którym z tych modlitw jest większa miłość?
Co to znaczy, że uwielbienie to styl życia? Czy król Dawid to człowiek, który naprawdę uwielbiał Boga jak żaden inny człowiek? Chciałbym złożyć Bogu tyle ofiar miłości i oddać tyle chwały ile tylko się da, ale nie wiem od czego zacząć i na czym skończyć.
Czy piosenka Krzysztofa Krawczyka "Mój Przyjacielu" może być piosenką o mnie i o Bogu? Czy mogę ją puszczać Bogu jako symbol przyjaźni Boga do mnie?
Jestem pisarzem wierszy. Chciałbym do śmierci pisać hymny uwielbienia dla Boga? Jak to zrobić?
Czy dusze czyśćcowe które doszły do raju niebiańskiego mogą wyprosić, aby moi bliscy zmarli byli wcześniej zwolnieni z czyśćca niż powinni tam pokutować?
Czy można odmawiać brewiarzową Uroczystość Bożego Narodzenia w dzień swoich urodzin?
Czuję w swoim sercu potrzebę oddawać szczególnie Duchowi Świętemu chwałę. Jak uwielbiam Go to czuję dużo szczęścia. Czy Bóg włożył mi do serca tę potrzebę?
Czy zmarli za nami tęsknią? Czy jeśli będę opowiadał mojemu zmarłemu tacie jakie emocje mam sercu to mój zmarły tata się ucieszy? Czy możliwe, że mój zmarły tata za mną tęskni?
Mój Najukochańszy Abba Ojcze Przenajświętszy, zmiłuj się nad moją rodzinę!" - czy taka formuła modlitwy za moją rodzinę zastępuje modlitwę "Wieczny odpoczynek"?
Czy Bóg będzie się cieszył jak będę sam na sam będę pił Coca Colę i wzniosę toast dla Boga i będę z Nim od serca rozmawiał to czy Bóg się ucieszy? Czy Bóg ucieszy z tego, że ja będę leżał krzyżem jako podziw i podziękowanie za to, że Bóg mnie bardzo kocha? Czy Bóg się cieszy z najmniejszego gestu wdzięczności i to nieważne co, ale ważne że staram sie Mu podziękować?
Przepraszam za to, że tak dużo zadaję pytań.
Przepraszam. Prawie każde pytanie zadane tu na tym forum to męka. Przepraszam Was że męczę Was pytaniami, bo szukam każdego dnia Boga na swój sposób. Gdy byłem w gimnazjum obiecałem Bogu, że będę Mu oddany w wiadomy sposób Bogu, a żeby wypełnić moją obietnicę potrzebne są Wasze rady. Ta obietnica nie jest taka prosta do zrealizowania jakby Wam się zdawało, ale to tylko wie Pan Bóg. Jeśli to Was gorszy to niech Księża Moderatorowie nie wstawiają moich pytań. Dziękuję Księżom Moderatorom za wstawianie moich pytań. Przepraszam Księży Moderatorów za to, że tak często zadałem pytań.
Czy jeśli dziękuję Bogu za Jego miłość to w taki sposób czczę Serce Jezusa?
Jaka postawa jest milsza Bogu? Trwanie w Bożej obecności w ciągu dnia tzn. pamiętanie, że Bóg jest patrzy na mnie, wystrzeganie się złego z miłości do Niego i krótkie westchnienie w ciągu dnia, ale szczere od serca, czy mówienie nieustannie do Boga nawet wtedy kiedy nie mam ochoty, ale tylko dlatego aby Go nie urazić że się nie odzywam i przeżywanie dnia w napięciu aby coś do Niego mówić bo jak nie powiem to zaczynają się wyrzuty sumienia? Dodam, że nie jestem osobą rozmowną. Taka moja natura.
Co to znaczy, że Bóg patrzy w ludzkie serce? Czy to znaczy, że Boga bardziej obchodzi ludzkie pragnienia niż czyny? Czy jeśli nie potrafię czegoś dobrego ale pragnę tego z całej siły to dla Boga ważniejsze jest to pragnienie niż to, że tego nie umiałem zrobić? Jak to jest?
Czy Bóg będzie się cieszył jak będę sam na sam będę pił Coca Colę i wzniosę toast dla Boga i będę z Nim od serca rozmawiał to czy Bóg się ucieszy? Czy Bóg ucieszy z tego, że ja będę leżał krzyżem jako podziw i podziękowanie za to, że Bóg mnie bardzo kocha? Czy Bóg się cieszy z najmniejszego gestu wdzięczności i to nieważne co, ale ważne że staram sie Mu podziękować?
Przepraszam za to, że tak dużo zadaję pytań. Przepraszam. Prawie każde pytanie zadane tu na tym forum to męka. Przepraszam Was że męczę Was pytaniami, bo szukam każdego dnia Boga na swój sposób. Gdy byłem w gimnazjum obiecałem Bogu, że będę Mu oddany w wiadomy sposób Bogu, a żeby wypełnić moją obietnicę potrzebne są Wasze rady. Ta obietnica nie jest taka prosta do zrealizowania jakby Wam się zdawało, ale to tylko wie Pan Bóg. Jeśli to Was gorszy to niech Księża Moderatorowie nie wstawiają moich pytań. Dziękuję Księżom Moderatorom za wstawianie moich pytań. Przepraszam Księży Moderatorów za to, że tak często zadałem pytań.
Czy jeśli dziękuję Bogu za Jego miłość to w taki sposób czczę Serce Jezusa?
Czy modlitwa o treści: "Moja Najukochańsza Trójco Przenajświętsza, zbaw moją rodzinę" to dobra modlitwa za zmarłych z mojej rodziny?
Czy 3 rozdział Mądrości Syracydesa wiersze 1-16 jest aktualny dla katolika? Czy to możliwe, że miłość do rodziców spełnia modlitwy? Czy to możliwe, że miłosierdzie do rodziców przynosi zbawienie? Czy ja coś źle rozumiem?
Czy jeśli będę mówił do Boga "Moja Najukochańsza Trójco Przenajświętsza zbaw moją rodzinę" to czy to będzie modlitwa pokuty?
Czy jak mówię do Pana Boga "Kocham Cię" to jest to forma modlitwy uwielbienia? Czy wyznawanie takich słów może zastepować inne modlitwy uwielbienia np. Chwała Ojcu?
Czy uwielbienie Serca Jezusowego to najważniejsze dla Boga uwielbienie modlitewne poza zgromadzeniem liturgicznym? Czy oddawanie czci Sercu Jezusowemu to jest forma modlitwy dziękczynienia?
Czy jest jakiś warunek, aby Pan Bóg zabrał mnie do nieba albo do czyśćca nawet dziś? Czuję, że nie jestem gotowy, aby Pan Bóg zabrał mnie do nieba albo do czyśćca, ale chciałbym to zmienić jak najszybciej. Co jest przeszkodą, aby dostać się do nieba albo do czyśćca?
Czy mogę uwielbiać Serce Jezusa słowami: "Chwała Mojemu Najukochańszemu Sercu Jezusowemu Przenajświętszemu"!? Czy to jest dobre uwielbienie Serca Jezusa?
Czy jeśli nie lubię żartować w sposób chamski. Ale lubię żartować w sposób grzeczny a nawet taki, że komuś tym żartem sprawię komplement. To czy Bóg chciałby ze mną żartować w sposób taki jak ja lubię? A nawet jeśli nie chciałbym w ogóle z Bogiem żartować to czy dla Boga byłbym nudny?
Czy modlitwa uwielbienia to najważniejsza modlitwa? I czy ta modlitwa powinna być pierwszą czynnością dnia?
Czy w niebie po końcu świata modlitwa Ojcze nasz i modlitwa Zdrowaś Maryjo będą miały takie same słowa jak teraz? Czy w niebie po końcu świata Uwielbienie i Dziękczynienie to będą najważniejsze
rodzaje modlitwy? Czy w niebie po końcu świata będzie obowiązywała Msza Święta taka jak jest teraz na Ziemi? Czy w niebie Sakrament Kapłaństwa będzie miał sens?
Bardzo pragnę mówić do Boga przez całą wieczność, że Go kocham. I chciałbym Bogu mówić przez całą wieczność, że tęskniłem za Nim. Czy Bóg się znudzi takimi wyznaniami?
Jeśli chodzi o rozmowę z Duchem Świętym to jakie zadawać pytania Duchowi Świętemu, żeby z Nim dyskutować? Jakie pytania Go najbardziej cieszą? Jakie pytania zadawać Duchowi Świętemu związane z życiem duchowym?
O co chodzi w kulcie Serca Jezusa? Dlaczego jest takie ważne Serce Jezusa a nie Serce Boga Ojca i nie Serce Ducha Świętego?
Czy im głębsza przyjaźń z Duchem Świętym tym lepsze owoce w życiu duchowym?
O co chodzi w pierwszej obietnicy dla czcicieli Serca Jezusowego?
"Dam im wszystkie łaski potrzebne w ich stanie" Czy chodzi o stan jako małżeństwo albo kapłaństwo czy jednak poczucie szczęścia?
Czy jeśli będę Bogu dziękował za troskę o mnie i o tych których kocham to czy to wystarczy? Czy jednak muszę długo dziękować wymieniając różne łaski? Czy dziękując Bogu za Jego troskę to dziękuję Bogu za wszystkie łaski które dał mi?
Staram się modlić jak najwięcej za duszę mojego Taty. Czy jeśli codziennie bardzo dużo modlę się za mojego Tatę to dobrze? Czy długość tej modlitwy ma znaczenie?
Jak byłem dzieckiem to objawiła się Matka Boża. Bardzo za Nią tęsknię. Nie mogę się pozbierać. Ciągle mam Ją w sercu. Co robić z tą tęsknotą?
Bardzo lubię słuchać opis Męki i Zmartwychwstania. Czy to, że ja w wolnym czasie będę słuchał opis Męki i Zmartwychwstania Jezusa ciągu dnia jak najwięcej to czy to odda chwałę Bogu i czy to zmieni coś w mojej relacji z Bogiem?
Czy Psalm 23 to modlitwa dziękczynienia?
Będziemy sądzeni z miłości. Tylko której? Z Miłości do Boga czy z miłości do bliźniego?
Staram się stworzyć dla Boga świątynie w Minecrafcie. Czy dla Boga byłoby miłe gdybym tworzyłbym tę świątynię w kształcie piramidy albo w innym kształcie które nie jest typowo chrześcijańskie?
Czy są jakieś poradniki w internecie o tym jak porozmawiać z Bogiem jak przyjacielem za pomocą Pisma Świętego? Chciałbym użyć Pisma Świętego aby znajdować tematy do swobodnej rozmowy z Bogiem?
Czy recytowanie pieśni religijnych w zaciszu domowym to nie grzech?
Co zrobić ze świadomością, że Jezus dał mi odczuwać Jego szczególne uczucia, bo Go o to poprosiłem jako dziecko? Nie chcę marnować tego Daru. Chciałbym jakoś właściwie ofiarować ten Dar Jezusowi, tylko nie wiem jak.
Co jest sednem Ewangelii? Czy jest jedno sedno Ewangelii czy jest ich kilka?
Staram się jak najczęściej dawać czerwone róże dla Trójcy Przenajświętszej na Ołtarz. Czy jak daje te czerwone róże na Ołtarz to ważna jest liczba róż? Jeśli tak, to ile dawać? Bo chciałbym, żeby wyrazić Bogu jak najlepiej swoją tęsknotę za Nim. Jak daje róże na Ołtarz to z karteczką. Co napisać na niej, aby jak najlepiej wyrazić swoją tęsknotę za Nim?
Czy leżenie krzyżem jako podziękowanie Bogu to dobre podziękowanie?
Czy to Duch Święty sprawia że życie duchowe rozwija się?
Czy modlitwa 'Ojcze nasz' to przede wszystkim modlitwa uwielbienia? Czy mogę ją odmawiać jako modlitwę uwielbienia?
Czy termin 'Trójca Święta' można czasami skrócić do 'Trójca'?
Trudno mi dziękować Bogu samym słowem 'Dziękuję' bo uważam, że to za mało. Czy mogę samym uśmiechem skierowanym do Boga dziękować Bogu? Chciałbym poznać Waszą opinię, a Wasza opinia jest dla mnie bardzo, bardzo ważna.
Jak poznać wszystkie tajemnice swojego życia?
Bóg mnie codziennie wzywa abym czytał całą Ewangelię jedno ujęcie w jeden dzień. Muszę przeczytać całą Ewangelię jednego z autorów Ewangelii. Potrzeba we mnie jest wielka, większa niż jedzenie, picie i spanie. Czuję w sercu, że Bogu ogromnie zależy żebym pochłaniał Ewangelię. Ostatnio nie mam czasu na modlitwę dłuższą, bo ciągle coś się dzieje.
1. Czy mam wszędzie zabierać sobie Ewangelie ze sobą i czytać w czasie przerw tych szczególnych wydarzeń? 2. Jeśli tak to czy mam prawo czytać Ewangelię przy ludziach? 3. Czy jest jakiś inny sposób, aby mieć spokojne serce, że przeczytałem całą Ewangelię jednego z autorów Ewangelii? Czekam na Wasze rady. Bóg ostatnio mi naprawdę błogosławi, ale smutny jestem, że nie mogę pochłonąć Ewangelii.
Nie piszę tutaj, aby poprosić o radę, ale żeby podzielić się radością, że Bóg w ostatnich tygodniach spełnił wiele moich marzeń w bardzo szybkim tempie i nadal je spełnia. Staram się zapisywać to jakie marzenia Bóg spełnia w moim życiu. Jeden z najważniejszych darów od Boga jakich mam to nadzieja na lepsze życie i myślę, że to nie głupi dar od Boga. Dostawałem dar nadziei od małego, a z każdym okresem życia nadzieja rosła. Gdybym tylko mógł to bym świętował z Wami wszystkimi te dni które Bóg mi bardzo błogosławi.
Brakuje mi Jezusa, Jego miłości, Jego obecności, Jego rad, Jego przytulenia, Jego spojrzenia, Jego słów i nie wiem jeszcze czego, ale po prostu chciałbym z Nim być tak jak apostołowie z Nim byli. Tyle chciałbym Mu opowiedzieć, tyle chciałbym od Niego usłyszeć. W chwilach radości i w chwilach smutku brakuje mi Go. Co robić? Jak żyć z tęsknotą która z czasem jest coraz większa? Jak żyć z tą tęsknotą?
Chciałbym podziękować moderatorom i odpowiadającym na moje pytania za miłość i cierpliwość wobec mnie. Z Duchem Świętym najłatwiej mi się rozmawia jak z przyjacielem, ale z Bogiem Ojcem i z Jezusem trudniej. Dlaczego tak jest?
Bóg kiedyś mi powiedział że mam w swoim sercu uczucia Jezusa. Chciałbym Bogu jakoś podziękować za to. Chciałbym jakoś konkretnie adorować Serce Jezusa każdego dnia, ale nie wiem jak. Wiem, że to dar który jest niepowtarzalny. Jestem taki szczęśliwy że mam ten dar.
Jaki napis na ścianie w moim pokoju? Zastanawiam się czy nakleić na ścianę cytat z piosenki Krzysztofa Krawczyka 'Mój przyjacielu' który mówi wprost o mojej relacji z Bogiem czy zostawić napis uwielbienia, który mam obecnie - 'Chwała Tobie Najukochańszy Abba!!! Chwała Tobie Najukochańszy Jezu!!! Chwała Tobie Najukochańszy Duchu Święty!!!
Czy czytanie 10 rozdziałów Pisma Świętego dziennie to nie za mało? Z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam :)
Za jakie dziękczynne intencje związane z Bogiem powinien dziękować każdy chrześcijanin? Szukam takich intencji, żeby zapisać w swoim modlitewniku dziękczynienia :)
Trudno mi czytać i słuchać Ewangelii, ale chciałbym czytać ją jak najwięcej. Często nie mam do tego motywacji. Jak przyjemnie czytać Ewangelię? Co radzicie?
Co dokładnie oznacza zdanie: 'Tam, gdzie odmawia się te modlitwy, Bóg jest obecny swoją łaską.' Przeczytane w obietnicach modlitwy Tajemnicy Szczęścia.
Poproszę o rady jak najlepiej przygotować się do śmierci i jak okazać miłość Bogu gdy będę w niebie?
Bóg ostatnio spełnił wiele moich marzeń, jestem Mu za to wdzięczny. Ale nie wiem na jakiej podstawie spełnia moje marzenia. Co może być tego przyczyną?
Jeśli chodzi o modlitwę dziękczynienia to pracuje nad własnym modlitewnikiem dziękczynienia. Zapisuje tam intencje, za które chcę podziękować Bogu. Tylko nie wiem jakie najważniejsze duchowe intencje i nie tylko duchowe powinienem w ten modlitewnik zapisać.
Co zrobić gdy są takie dni w których jest bardzo bardzo mało czasu na modlitwę, bo coś wyjątkowego się dzieje? Na co dzień mam dużo czasu na modlitwę. Ale jak być fair wobec Boga gdy nie ma się czasu na modlitwę albo kiedy organizm odmawia posłuszeństwa?
Czy modlitwa brewiarzowa przede wszystkim jest rodzajem modlitwy uwielbienia?
Dlaczego kardynałów określa się jako "purpuraci"? Przecież purpurowy jest odcieniem fioletu.
Jak to jest, że nie mogę dostać odpowiedzi od Boga na pytania które są dla mnie najważniejsze, które dotyczą mojego całego życia? Nawet jeśli nie dostanę tych odpowiedzi to i tak będę trwał z Bogiem. Ale jak to jest, że mi nie odpowiada? Coś złego robię?
Jak wyprosić łaskę bilokacji? Jakie muszę spełnić do tego warunki?
Oprócz modlitwy co jeszcze mogę dobrego zrobić dla zmarłego taty? Czy codzienna rozmowa tak jak z aniołem stróżem wystarczy?
Jako małe dziecko miałem Maryjne objawienie prywatne. Widziałem Matkę Bożą! I nie wiem co o tym myśleć. Jeśli objawiła mi się to czy to jest jedyna Osoba, która odpowie mi wszystkie pytania, które mam w swoim sercu? I co mam zrobić ze swojej strony dla takiej Bożej łaski jaką jest Maryjne objawienie?
Jako małe dziecko chciałem, żeby jak najszybciej umrzeć, żeby być z Bogiem. I do dzisiaj tak chcę. Nawet jeśli na ziemi byłbym najszczęśliwszym człowiekiem to chciałbym umrzeć. Czy jest jakiś warunek, żeby Bóg spełnił to pragnienie jak najszybciej? Bardzo pragnę już spotkać się z Bogiem tak jak każdy zmarły, mogę nawet pójść do czyśćca, byle tylko spotkać się z Bogiem. Jeśli warunkiem jest umierać w mękach to się zgadzam, byle tylko być już spotkać się z Bogiem. Macie jakieś rady? Błagam Was.
Jakiś czas temu zapytałem Boga Ojca, o czym chciałby ze mną rozmawiać. Dał mi natchnienie że o Jezusie. I teraz nie wiem pod jakim kątem miałbym do końca życia z Bogiem Ojcem rozmawiać o Jezusie. Czy macie jakieś wskazówki?
Dlaczego kiedy byłem małym dzieckiem Matka Boża do mnie przyszła? Nic nie mówiła, ale była przez jakiś czas. To nie jest prowokacja.
Jak szanować rodziców w sytuacji kiedy dużo złego im zrobiłem? Chciałbym im jakoś to zadośćuczynić, ale nie wiem jak. Tata nie żyje, a mama jeszcze żyje. Jestem już dorosłym dzieckiem moich rodziców. Wiem, że tacie jest potrzebna modlitwa, ale nie wiem jak zadoścuczynić mamie.
Jak rozmawiać z Duchem Świętym o sprawach duchowych?
Miłość do Boga musi być okazana w modltwie i w wypełnianiu przykazań. Ale czy miłość to sprawienie, że osoba którą kocham czuje się wyjątkowa? Jeśli tak to jak mam nieustannie okazywać Bogu, że jest wyjątkowy?
Dlaczego Bóg nie od razu odpowiada mi na moje pytania? Czy ja Mu coś zrobiłem, że nie od razu mi odpowiada? Uczy mnie cierpliwości czy co? Czy dałoby się te odpowiedzi od Boga jakoś przyśpieszyć?
Jeśli chodzi o rozmowę z Bogiem jak z przyjacielem to jak mam rozmawiać z Bogiem o miłości między mną a Bogiem? Czy da się o tej miłości rozmawiać z Bogiem bez ustanku i do końca życia?
Jakie tematy duchowe mogę poruszać z Duchem Świętym?
Czy Ewangelia to najważniejsza Księga całego Pisma Świętego?
Jak okazać nieskończoną miłość do Pisma Świętego?
Jeśli chodzi o modlitwę własnymi słowami zaraz po obudzeniu to ja nie wiem co mogę Bogu powiedzieć. Od pewnego czasu rankiem mówię Bogu co będę jadł na śniadanie i na kolacje, ale wiem, że to za mało. Jak mam rano porozmawiać z Bogiem o dniu, który mnie czeka, albo o czymś innym?
Mam swój segregator w którym chowam zapiski w którym są moje intencje dziękczynne. Mam tego trochę, ale chciałbym jak najwięcej mieć tych intencji dziękczynnych spisanych. W tych zapiskach staram się zapisywać jak najkonkretniejsze intencje dziękczynne. Staram się codziennie dziękować. Pytanie - Jak przypomnieć sobie te łaski od Boga które nie mogę sobie przypomnieć? Albo dostrzec te które mam w swoim życiu?
Ks. Piotr Pawlukiewicz świętej pamięci, powiedział w swoim kazaniu, że mamy do Boga mówić z serca, a nie tylko formułki. Czy podziękowanie za miłe wydarzenia danego dnia to formułka czy własne słowa czy jedno i drugie?
Czy ucztowanie z bliskimi to dobre podziękowanie Bogu za radosne łaski? Nie chodzi, ze pominę modlitwę dziękczynienia, ale za to co nie potrafię podziękować to podziękuję ucztując z bliskimi. Czy to dobre? Tak bardzo chciałbym z bliskimi bardzo często ucztować za otrzymane radosne łaski od Boga.
Czy jeśli czytam Pismo Święte i czytam jakikolwiek podrozdział to czy wystarczy, że zrozumiem jego główny sens i nie muszę go pamiętać idealnie?
Gdy czytam Pismo Święte to nie zawsze mogę się skupić na tym co czytam. Bardzo lubię czytać Pismo Święte, mógłbym czytać tylko Pismo Święte, ale zastanawiam się jeśli na dużą część tekstu nie mogę się skupić to czy muszę coś zrobić w tym kierunku, żeby się skupić czy jednak nie muszę i mam czytać dalej?
Czy jeśli będę pamiętał dokładnie co jest napisane w Piśmie Świętym to jestem zwolniony z czytania Biblii? Zamierzam sobie zrobić szczegółowy plan wydarzeń z Pisma Świętego i nie wiem czy jest sens czytania Biblii ponownie czy wystarczy, że sobie przeczytam ten szczegółowy plan wydarzeń. Zamierzam sobie napisać ten szczegółowy plan wydarzeń Biblii, aby w pełni zapamiętać Pismo Święte.
Czy nie będzie grzechem jeśli będę się zwracał do Jezusa per "Kochany Jezu"? Czy może jednak to grzech i powinienem zwracać się per "Kochany Panie Jezu"?
Jakiś czas temu pytałem na jakie tematy rozmawiać z Bogiem. Dostałem dużo odpowiedzi i pomimo odpowiedzi ja nadal nie potrafię rozmawiać z Bogiem bez problemu. Im więcej myślę o tym, że nie potrafię długo z Bogiem rozmawiać własnymi słowami tym bardziej czuję wściekłość na siebie, ból i żal że Bóg nie otworzył mojego serca na modlitwę rozmowy własnymi słowami. Pytałem Boga co złego zrobiłem, że nie potrafię z Nim rozmawiać, ale nie dostałem odpowiedzi. Co według Was mam zrobić w tej sytuacji?
Jeśli będę opowiadać mojemu Aniołowi Stróżowi o tym co mam w sercu to czy będzie chciał tego słuchać czy może woli słuchać tylko tego co jest związane z moim życiem duchowym?
Czy mam prawo nazywać mojego Anioła Stróża "Kochana Superekscelencjo"?
Jeśli Anioł Stróż spełnia moje prośby które wypowiadam do niego w myślach to czy mam prawo twierdzić, że słyszy moje myśli?
Jestem człowiekiem pysznym. Ale Bóg kontroluje wysokość pychy poprzez trudne zdarzenia w moim życiu. Gdybym nie miał żadnych problemów byłbym człowiekiem bardzo pysznym. Chciałbym być wielki, ale pokorny. Wiem że to trudne, ale wiem, że dla chcącego nic trudnego. Co mam zrobić, żeby nauczyć się pokory w sytuacjach kiedy mi się powodzi? Czy są jakieś sposoby, żeby się nauczyć pokory pomimo szczęśliwych sytuacji?
Za jakie łaski mam dziękować Duchowi Świętemu? Chciałbym wiedzieć, które łaski pochodzą od Ducha Świętego. Pamiętam o dziękczynieniu, ale potrzebuję szczególnie dziękować Duchowi Świętemu?
Czy jest jakiś tekst uwielbienia Ducha Świętego do recytowania?
Mam tematy do rozmowy z Bogiem, na które mogę łatwo bez problemu porozmawiać, ale nie wiem jak łatwo rozmawiać o miłości Boga i miłości bliźniego.
To są tematy, które chciałbym z Bogiem poruszyć każdego ranka, ale nie wiem od czego zacząć, żeby ta rozmowa o tych dwóch rodzajach miłości szła mi gładko, nie o to mi chodzi, że nie przyłożę się do tej rozmowy tylko nie wiem w jaki sposób zacząć tę rozmowę na te tematy, bo czuję w swoim sercu blokadę i nic nie potrafię powiedzieć na te tematy.
Chciałbym modlić do Ducha Świętego o miłość i radość dla mnie i bliźnich. Czy są jeszcze inne intencje które powinienem się modlić do Ducha Świętego? Czy mam się modlić do Ducha Świętego, aby prowadził mnie w życiu czy jednak mam o to prosić mojego Anioła Stróża? Jak rozmawiać z Bogiem o miłości? Modlitwa do Ducha Świętego. Modlitwa o naprawienie moich. Czy Pan Bóg chciałby i potrafiłby naprawić konsekwencje moich grzechów, które ja nie potrafię naprawić?
Jak nie zmarnować darów od Boga? Czy wystarczy tylko dziękować Bogu za te dary, nie stawać się pysznym i bardziej kochać ludzi? Czy to wystarczy, żeby nie zmarnować darów od Boga?
'Kto czci ojca, radość mieć będzie z dzieci, a w czasie modlitwy swej będzie wysłuchany.' - Syr 3,5. Czy to prawda, że jeśli czci się rodziców to Bóg wysłucha każdą prośbę, która nie jest grzechem?
Wiem, że nie ma Wielkiego Postu, ale ja przez kilka lat zmagam się z jedną rzeczą. Nie umiem pościć. Jeśli coś sobie odmówię to nie czuję dyskomfortu, nie czuję braku tej rzeczy. Jedyny post z którym sobie nie mogę poradzić to brak Boga, bez Boga nie byłbym sobą.
Mam już temat do rozmowy z Bogiem a teraz szukam ważnych tematów do rozmowy z Aniołem Stróżem i z Matką Bożą. Tylko ważne tematy otwierają mnie na modlitwę własnymi słowami.
Co to Psalm w Księdze Psalmów? Czy Psalm to po prostu wylanie serca autora Psalmu czy po prostu jest napisana jest dla innych Hebrajczyków? Przeczytałem całą Księgę Psalmów, ale nie rozumiem na jakiej podstawie są one napisane? Po co Psalmy całemu narodowi Izraelskiemu? Nie mam nic przeciwko Psalmów, tylko nie wiem po co powstały.
Czy modlitwa uwielbienia powinna być jak najdłuższa?
Jak się odwdzięczyć Panu Bogu a jak ludziom? Proszę o konkretne rady.
Co znaczy ten cytat: "A mój Bóg, według swego bogactwa, zaspokoi wszystkie wasze potrzeby, gdy będzie w chwale w Chrystusie Jezusie" (Flp 4, 19).
Jeśli Koronka do Miłosierdzia to modlitwa pokutna to czy możliwe jest, aby ofiarować Koronkę do Miłosierdzia Bożego w sprawach ważnych dla Pana Boga np. nawrócenie kogoś albo w intencji ochrony dzieci nienarodzonych albo jeszcze we wszystkich innych sprawach, które Pan Bóg ma w sercu?
Jak się zmotywować do odmawiania dużej ilości dziesiątek Koronki do Miłosierdzia Bożego? Pytam, bo bardzo chciałbym jak najdłużej (w granicach rozsądku), ale nie zawsze mi to wychodzi, po prostu nie widzę sensu, aby długo modlić się tą modlitwą.
Czy można odmawiać psalmy jako pokutę za swoje grzechy? Jeśli tak, to którymi psalmami można modlić się pokutnie?
Myślałem nad tym, aby każdego dnia robić sobie pół godziny czasu, aby towarzyszyć w samotności Pana Jezusa, którą przeżywał w Wielki Czwartek. Może i to głupie, ale czuję taką potrzebę. Czy takie coś jest dobre? Czy Pan Bóg ucieszyłby się?
Czy jeśli będę regularnie odmawiał Koronkę do Miłosierdzia Bożego to będę miał prawdopodobnie lekką śmierć? Pytam w imieniu pewnej osoby.
To dla mnie bardzo delikatna sprawa. Chciałbym modlić się o zbawienie za innych. Ale czy muszę modlitwami Kościoła? Czy mogę modlić się o zbawienie śpiewając pieśni religijne i pieśni świeckie, które nie obrażają Pana Boga?
Czy to prawda, że jeśli będzie się troszczyło o zbawienie to Pan Bóg uczyni nas szczęśliwymi?
Czy warto modlić się w intencjach Pana Boga? Czy Panu Bogu jest potrzebna modlitwa w Jego intencjach?
Nie chodzę na Mszę Świętą, bo boli mnie, że nigdy nie zostanę księdzem. Wiem, że przez moja chorobę nie zostanę księdzem. Może to śmieszne, ale gdy jestem na Mszy Świętej to czuję się dziwnie i przykro mi będąc świeckim. Jestem lektorem, ale to dla mnie za mało. Przykro mi łamiąc 3 przykazanie, ale nie potrafię się odnaleźć na Mszy Świętej.
Jakie są warunki zbawienia? Pokuta, walka z grzechem, miłowanie Pana Boga i bliźnich, modlitwa i co jeszcze?
Jest mi okropnie przykro, że Pan Bóg mnie zostawił, że mi nie pomaga, że mi utrudnia życie. Lista moich cierpień się nie kończy. Dlaczego jest tyle cierpienia u mnie? Nie jestem złym człowiekiem. Zrobiłbym wszystko dla Pana Boga jeśli tylko by Pan Bóg dał mi wszelkie siły do spełnienia Jego woli. Czy to nie jest powód do tego, aby Pan Bóg zabrał u mnie cierpienie?
Nie mam motywacji do czytania Pisma Świętego. Zmuszam się, ale chciałbym znaleźć jakiś powód do tego, aby z chęcią i przyjemnością czytać Pismo Święte. Czy macie jakieś rady?
Co mogę ofiarować Panu Bogu oprócz modlitwy, dobrych uczynków i tego co jest oczywiste? Chciałbym Panu Bogu coś dać co będzie wyrazem mojej miłości a nie wyrazem mojego obowiązku.
Wiem, że trzeba czytać Pismo Święte. Ale nie wiem jak długo czytać w ciągu dnia, żeby Pan Bóg był zadowolony i szczęśliwy? Czy mam czytać Biblię jak najdłużej?
Jak polubić czytanie Pisma Świętego?
Czy można ofiarować Bogu odmówić brewiarza jako modlitwę za zmarłych? Czy można ofiarować czytanie Pisma Świętego jako modlitwę za zmarłych?
Jak mam rozmawiać z Bogiem o Nim samym? Ja jedynie nauczyłem się rozmawiać o sobie, ale ja chciałbym rozmawiać o Bogu z Bogiem. Może to dziwne, ale nie wierzę, że nie ma na to jakieś sposobu, aby chociaż częściowo naprawdę rozmawiać z Bogiem o Bogu. Jak mam rozmawiać z Bogiem o Nim samym?
Kiedyś świętej pamięci ks. Piotr Pawlukiewicz, którego często słucham powiedział w swoim kazaniu, że w Izraelu jak ktoś powiedział na kobietę ,,niewiasto'' to tak jakby powiedział ,,księżniczko''. Jezus mówił na Mateńkę Marysię ,,Niewiasto'. To czy ja mogę mówić na Mateńkę Marysię ,,Księżniczko''. Pytam się, bo boję się, że Bóg się może na mnie obrazić, że tak chce mówić do Jego Mateńki. Wiem, że to może być głupie pytanie, ale dla mnie bardzo ważne jak się zwracam do Boga, świętych i bliźnich. Przepraszam jeśli kogoś zgorszyłem tym pytaniem.
Bardzo chciałbym się uczyć okazywać miłość Bogu i to na full. Nie chodzi mi o miłość bliźniego, wiem, że miłość Bogu możemy okazać kochając bliźniego, ale nie o to chodzi. Chciałbym dowiedzieć się czy Boga można spytać 'Jak się czujesz? 'Co słychać?' jeśli On nic nie odpowie, a nawet jeśli odpowie to ja nie zrozumiem. Jak rozmawiać z Bogiem o Bogu, jeśli to jest niewykonalne? Jakie marzenia Boga mógłbym spełnić, jakie przyjemności dla Boga mogę zrobić? Po prostu chciałbym uczyć się miłości do Boga do końca mojego życia.
Trudno mi kochać bliźnich uczynkiem. Czuję w sobie jakąś blokadę. Wypisałem sobie co mam dobrego zrobić wobec moich członków rodziny, przyjaciół, znajomych etc., ale czuję, że jest jakiś powód, który blokuje mnie przed zrobieniem tego dobra. Zapominam o tym dobru bardzo często. Czasami jest tak, że mogę kochać ludzi na full a czasami nie. Ale słowem umiem łatwiej kochać. Dlaczego tak mam? Nie wiem.
Na jaki temat z Bogiem porozmawiać? Zastanawiam się nad tym kilka lat i znaleźć odpowiedzi na to pytanie nie mogę. Nie chcę opowiadać Bogu o swoich problemach. Wiem, ze tematów jest tysiące, ale nie mogę znaleźć takiego tematu, który otworzy moje serce przed Bogiem. Oddam wszystko, żeby móc swobodnie i jak najdłużej porozmawiać z Bogiem. Nie chodzi mi o modlitwę formułkami, ale własnymi słowami. Chciałbym też na modlitwie pokazać Bogu, że interesuje mnie Jego Osoba, a nie tylko moje sprawy.
|
|