logo
Czwartek, 12 marca 2026
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 'Za wszystkich zmarłych, którym można pomóc' - najlepszy zwrot?
Autor: Tomasz (---.dynamic.play.pl)
Data:   2026-02-07 22:20

Swego czasu czasami modląc się za zmarłych używałem często spotykanego zwrotu "Za wszystkie dusze w czyśćcu cierpiące". Jednak później doszedłem do wniosku, że w zasadzie nie wiem, co jest w czyśćcu, że czasami cierpienie ma wartość oczyszczającą i może nie warto za wcześnie z niego rezygnować i kondensować modlitwę wyłącznie na cierpieniu. Zmieniłem ten zwrot na taki: "Za wszystkich zmarłych, którym moja modlitwa może pomóc". Jednak później po namyśle doszedłem do wniosku, że to nie moja modlitwa może pomóc, a Bóg. Dlatego teraz używam zwrotu: "Za wszystkich zmarłych, którym Ty, Boże, możesz pomóc". Ale zastanawiam się, czy ten zwrot też jest poprawny. Może nie tylko Bóg, ale i ktoś inny (np. święci, Maryja, aniołowie) jakoś mogą pomóc zmarłym osiągnąć możliwie najwyższy poziom szczęścia? Chociaż nie wiem, czy bezosobowy zwrot "Za wszystkich zmarłych, którym można pomóc" będzie najlepszy.

Wiem, że użycie w dobrej wierze w modlitwie nieodpowiednich słów nie spowoduje, że Bóg zrobi coś złego. Bóg zna wszystko, co stworzył i wie, czego naprawdę nam potrzeba. Ale przecież modląc się świadomie wybieramy pewne słowa i precyzujemy, o co się modlimy. Zgadza się, jest to chyba bardziej potrzebne nam samym niż Bogu. Tym nie mniej nie modlimy się np. słowami "Panie Boże, Ty już wiesz co" albo "Panie Boże, ble-ble gu-gu" licząc na to, że Bóg i tak wie, czego potrzeba. Dlatego myślę, że kwestia rozumienia tego, o co prosimy też jest w jakiś sposób potrzebna. A żeby rozumieć, o co prosimy chyba należy używać zrozumiałych dla nas słów i sformułowań.
Odnośnie czyśćca i kwestii tego, jak wygląda życie po śmierci - niewiele wiemy. Nie wiadomo, czy tam jakoś biegnie czas i jak jest powiązany z naszym czasem. Na pewno modlitwa za zmarłych ma sens, ale nie wiem, czy jest tak, że np. uzyskując odpust zupełny za kogoś uzyskujemy go w tamtym świecie w tak samo biegnącym czasie, jak u nas. To może być jakoś inaczej - może być tak, że sekunda u nas odpowiada tysiącowi lat tam, a może być też odwrotnie i te dwie rzeczy wcale nie muszą się wzajemnie wykluczać. Myślę, że może być też tak, że modląc się nawet za osoby które w jakiś sposób już osiągnęły niebo też nie "marnujemy" tej modlitwy, bo może nasza modlitwa teraz została przez Boga w pewien sposób wysłuchana i spełniona już wcześniej, zanim w naszym czasie zdążyliśmy się pomodlić.
Jeśli umrze ktoś nam znany i modlimy się za niego to modlimy się np. "Za zmarłego wujka Edka" nie precyzując, czy znajduje się w czyśćcu, czy nie. Ufamy, że nasza modlitwa zostanie wysłuchana i Bóg pomoże wujkowi Edkowi osiągnąć wieczne szczęście i nie wnikamy, jak i kiedy to nastąpi czy już nastąpiło według naszego czasu. Po prostu modlimy się i ufamy, że Bóg naszą prośbę jakoś spełni.
Podobnie według mnie precyzyjniej jest mówić o ludziach zmarłych (bo to dotyczy czegoś, co zdarzyło się w naszym świecie w konkretnym momencie) niż o duszach w czyśćcu. Modlimy się za ludzi, którzy odeszli z naszego świata i polecamy ich Bogu, aby tam, gdzie się znaleźli jak najszybciej (najszybciej według tamtego czasu, o ile tam w ogóle pojęcie czasu ma jakiekolwiek znaczenie) osiągnęli najwyższy możliwy dla nich poziom wiecznego szczęścia.
Co o tym myślicie?

 Re: 'Za wszystkich zmarłych, którym można pomóc' - najlepszy zwrot?
Autor: Magdalena (---.centertel.pl)
Data:   2026-02-07 23:37

Tomaszu,

A czym Ty się przejmujesz? Przecież Bóg nie unieważni Ci znanego zwrotu "Za wszystkie dusze w czyśćcu cierpiące".
To byłby przecież nonsens. Większość Polaków tak się modli i jest on jak najbardziej poprawny. Pan Bóg wie, o co i o kogo nam chodzi w tych modlitwach. Bo On już taki Jest, że wszystko wie..
Myślę, że (tak ogólnie) w Twoich rozważaniach pomoże Ci Psalm 139.

 Re: 'Za wszystkich zmarłych, którym można pomóc' - najlepszy zwrot?
Autor: Azariasz (---.centertel.pl)
Data:   2026-02-08 00:01

Myślę że Bóg o wiele lepiej wie o co ci chodzi w tej prośbie niż Ty sam. Nie bez powodu mówi się że Bóg zna nasze myśli i nasze serce. Nie bez powodu tez czasem gdy nie wiemy jak się modlić jak to wyrazić można poprosić o to by to Duch Święty z nami lub "za nas" się modlił (por. Rz 8,26). Modląc się za różne rzeczy bo próśb za różne rzeczy i różnych ludzi mam multum czasem wpadam w pułapkę że zaczynam jakby tłumaczyć co z kim po co i dlaczego. Czasem wychodzi z tego taka zawiłość że zwracam się do mojego anioła stróża lub moich patronów o przedstawienie tej modlitwy Bogu lub proszę Ducha Świętego by modlił się ze mną o to czego nie umiem wyrazić. Zdałem sobie sprawę tez że czasem układając te prośbe formułę że tak naprawdę bardziej ta formuła jest potrzebna mi niż Bogu.
To nie jest tak że jak ktoś się modli za np zmarłych z rodziny albo dusze w czyśćcu (czy cokolwiek kogokolwiek innego) i ta modlitwa jest z serca że Bóg nie będzie wiedział o co chodzi. Bóg to nie urzednik ani też nauczyciel składni językowej że jak powiemy Boże proszę za wszystkie dusze w czyśćcu cierpiące to On pomyśli "A to dobra to za tych co mają mniej to on się nie modli". Myślę też że nie będzie wielkiej narady w Niebie na temat o co chodzi modlącemu się człowiekowi. Żaden też anioł urzędnik nie wyrzuci modlitwy do kosza bo w osobistej modlitwie użyto 'za dusze w czyśćcu cierpiące' a nie 'za wszystkie dusze zmarłych którym można pomóc' a potem jeszcze to rozdrabniać kto i jak ma pomóc. Jeśli to osobista szczera modlitwa z serca to Bóg niezależnie od składni doskonale zrozumie o co chodzi.

Jeśli by to miało być gdzieś oficjalnie myślę że ostatecznie wszystkie zwroty znaczą to samo.
1 Dusze w czyśćcu i tak idą jakimś swoim tempem do nieba. Nie zostaną potępione.
2 niezależnie czy powiemy 'zmarli potrzebujący pomocy' czy 'dusze w czyśćcu' chodzi o dusze którym może pomoc Bóg i na pewno pomoże
3 "Może nie tylko Bóg, ale i ktoś inny (np. święci, Maryja, aniołowie) jakoś mogą pomóc zmarłym osiągnąć możliwie najwyższy poziom szczęścia" Ostatecznie I tak Maryja, święci, aniołowie prowadzą do Boga i przynoszą jego łaskę.

Nie przesadzajmy z przerostem formy nad treścią. Bóg nie będzie nam po złości źle interpretować modlitw bo użyto takiego a takiego sformułowania.

 Re: 'Za wszystkich zmarłych, którym można pomóc' - najlepszy zwrot?
Autor: hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2026-02-08 01:33

Myślę, że warto uważać na to, co się mówi, ale niekiedy nie warto tracić czasu, także na słowną ekwilibrystykę..

Ostatecznie i tak wraca się do wyjściowego sensu: "za wszystkie dusze w czyśćcu cierpiące", bo czy chcesz, czy nie, to tradycja Kościoła ubrana w słowa uczy nas nazywania tego, co dzieje się w czyśćcu, cierpieniem.

Nie przekonuje mnie droga typu: nie modlić się za "cierpiących" w czyśćcu, nie wnikac w to cierpienie, bo może lepiej, żeby dla słusznego celu pocierpieli, lepiej żeby się jeszcze pooczyszczali itd., a nasza modlitwa niepotrzebnie w to ingeruje
Każda z proponowanych przez Ciebie formuł ma swoje słabe strony. Wikła w niejasności i niedopowiedzenia. Zgodnie zresztą z powiedzeniem: lepsze jest wrogiem dobrego.

 Re: 'Za wszystkich zmarłych, którym można pomóc' - najlepszy zwrot?
Autor: Marek (---.dynamic.play.pl)
Data:   2026-02-08 01:50

Myślę, że niepotrzebnie się zastanawiasz. Pan Bóg wie, o co chodzi :)

Nie sądzę też, by obawa typu "czasami cierpienie ma wartość oczyszczającą i może nie warto za wcześnie z niego rezygnować" była słuszna.

Po pierwsze, KAŻDE cierpienie czyścowe ma zadanie oczyszczające (więc nie ma co rozdzielać na takie, co oczyszcza i na takie, co nie). Inna rzecz, że właściwszym słowem byłaby chyba "przemiana" - bo czyściec to proces przemiany w nas tego, co jeszcze nie jest doskonałe w doskonałość - konieczną to przebywania w bezpośredniej relacji z Nieskończenie Świętym Bogiem.

Po drugie, nasza modlitwa ma ulżyć właśnie w ten sposób, że pomoże w oczyszczeniu (i tym samym zmniejszy konieczność cierpienia).

Po trzecie, gdyby skutek naszej modlitwy mógłby zaszkodzić, Bóg by jej nie wysłuchał.

Nie warto dzielić zapałki na czworo.

 Re: 'Za wszystkich zmarłych, którym można pomóc' - najlepszy zwrot?
Autor: Estera (---.165.kosman.pl)
Data:   2026-02-09 20:05

KKK 1030: "Ci, którzy umierają w łasce i przyjaźni z Bogiem, ale nie są jeszcze całkowicie oczyszczeni, chociaż są już pewni swego wiecznego zbawienia, przechodzą po śmierci oczyszczenie, by uzyskać świętość konieczną do wejścia do radości nieba"

Zatem jeśli chcesz być super teologicznie poprawny, możesz modlić się dokładnie cytując ten punkt KKK. Ale nie musisz. Bo "Duch przychodzi z pomocą naszej słabości. Gdy bowiem nie umiemy się modlić tak, jak trzeba, sam Duch przyczynia się za nami w błaganiach, których nie można wyrazić słowami" (Rz 8, 26)

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: