Autor: A (---.dynamic.gprs.plus.pl)
Data: 2026-02-10 15:06
Jacku,
nie opowiedziałeś nic o Was: ile macie stażu małżeńskiego, czy zaglądasz do kieliszka po pracy, czy żona jest w domu i prowadzi głównie gospodarstwo domowe (nie ma pracy zarobkowej), czy macie dzieci, czy mieszkacie na wsi czy w mieście, czy Twoja żona ma koleżanki, które ją wyciągają na zakupy, jak spędzacie czas wolny.
Bez tych podstawowych informacji nie jest sposób nawet po części poradzić, jak rozwiązać problem.
Jesteś osobą przemocową. "Otarcie się" o niebieską kartę oznacza pewnie głośne awantury, popychanie się z żoną i szarpanie jej za ramię, obrażanie itd..
Radzenie sobie ze swoimi nerwami to podstawa. To jednak wymaga długiej pracy nad sobą przy pomocy psychoterapeuty. Być może wzorce wpojone w dzieciństwie biorą dzisiaj górę. Trzeba jednak to zbadać, bo warto żyć w zgodzie, zrozumieniu i miłości z żoną.
Z Panem Bogiem
|
|