logo
Czwartek, 12 marca 2026
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 Jakie są wasze wrażenia z wolontariatu w DPS?
Autor: zatroskana (---.202.159.178.ip4.hardcom.pl)
Data:   2026-02-21 21:59

Czy ktoś z forumowiczów był kiedyś lub jest obecnie wolontariuszem w Domu Pomocy Społecznej? Jakie są wasze wrażenia :) ja bardzo chciałabym być. Napisałam już nawet do DPS w moim mieście, zaprosili mnie na rozmowę więc pojadę.
Chcę czuć się potrzebna, lubię pomagać. Mogę poczytać książkę, porozmawiać czy nawet umyć podłogę jak będzie trzeba. Mam nadzieję że sie uda.

 Re: Jakie są wasze wrażenia z wolontariatu w DPS?
Autor: Mateusz (---.dynamic.mm.pl)
Data:   2026-02-21 23:08

Będzie dobrze, o ile Ty sama tego chcesz. Bo zajmowanie się mieszkańcami DPS to zajęcie wymagające cierpliwości, samozaparcia i przede wszystkim empatii. Jeśli uważasz, że posiadasz te cechy, być może dasz radę.

 Re: Jakie są wasze wrażenia z wolontariatu w DPS?
Autor: Martha78 (---.107.143.41.protonet.pl)
Data:   2026-02-22 00:00

Zatroskana,
mam podobne doświadczenie, choć nie DPS
Pozwól, że podzielę się spostrzeżeniami.

Widać w Twoich słowach szczerość i chęć zrobienia czegoś dobrego. Zastanowiło mnie jednak zdanie, że chcesz czuć się potrzebna. To barwoldzo ludzkie pragnienie, ale w przypadku wolontariatu w Domu Pomocy Społecznej warto je dobrze przemyśleć. DPS to nie tylko czytanie książek i rozmowy przy herbacie. To także spotkanie z chorobą, demencją, cierpieniem, samotnością, wreszcie ze śmiercią. Bywa, że pensjonariusze nie mają siły na kontakt, nie okazują wdzięczności, są rozdrażnieni albo zamknięci w sobie. W takiej sytuacji można nie poczuć się „potrzebnym” w oczywisty sposób. Dlatego ważne jest, by motywacją była przede wszystkim chęć towarzyszenia drugiemu człowiekowi, nawet jeśli nie przyniesie to spodziewanej satysfakcji.

Wolontariat w takim miejscu to bardziej cicha obecność i służba bliźniemu niż realizacja własnych potrzeb. Jeśli jesteś gotowa pomagać także wtedy, gdy będzie emocjonalnie trudno, to może być to bardzo wartościowe doświadczenie, ale dobrze wejść w nie z realistycznym nastawieniem.

 Re: Jakie są wasze wrażenia z wolontariatu w DPS?
Autor: zatroskana (---.centertel.pl)
Data:   2026-02-22 06:59

Dzięki za odpowiedzi. Oczywiście rozumiem że będą dni gdy senior czy seniorka powiedzą - dziś chcę zostać sam/sama. Że mogą mieć gorszy dzień, być rozdrażnieni.
Co do chorób i śmierci.. mój tata umierał w domu na raka trzustki. Przy sąsiadce też byłam gdy umierała ma raka płuc (jej rodzina mieszkała w innym mieście i z moją mamą na zmianę przy tej sąsiadce byłyśmy).
Jestem po 40tce, wiele w życiu przeszłam, jestem wrażliwą, empatyczną osobą. Chciałabym spróbować mimo wszystko.
Obecnie jestem w domu na rencie, chcę pożytecznie spędzić czas. A nie jestem zamężna i nie mam dzieci niestety.
Pozdrawiam.

 Re: Jakie są wasze wrażenia z wolontariatu w DPS?
Autor: Ziutek (---.centertel.pl)
Data:   2026-02-23 16:38

Wrażenia z wolontariatu w DPS różnią się w zależności od profilu. Czy to jest dla seniorów czy dla somatycznie chorych czy dla psychicznie i umysłowo czy dla alkoholików.
Dla mnie osobiście najcięższym doświadczeniem była wolontariat i praca w DPS dla psychicznie chorych.
Ze względu na opuszczenie, wyrzeczenie się ich przez rodziny, czasem przekreślenie przez Slużbe Zdrowia, no i ciągły brak pieniędzy od Samorządów. Ludzie w DPS czekają na odwiedziny które nigdy nie nastepują a oni czekają.
To dało mi wiele do myślenia o naszym państwie, społeczeństwie i tzw. wierze w Boga jaką rozwijają ludzie. O systemie promującym znieczulicę, atomizujacym ludzi. O kulcie rozumu, materialiźmie. Wiadomo, że żyjemy razem ale będziemy sądzeni osobno. Ale to po śmierci, a teraz możemy trochę polepszyć šwiat.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: