Autor: Kaśka (---.49.139.137.ipv4.supernova.orange.pl)
Data: 2026-02-22 03:12
Advocatus diaboli.
O plusach nie piszę, bo wiadomo. Zajmę się więc minusami.
- Niektórzy zmieniają nicki, może się więc okazać, że za jedną osobę będzie się modlić 5 osób, a za kogoś nikt.
- Gdyby to miała być akcja dla forum, to nie może być przypadkowości, w sensie "wybiorę kogo chcę". Taka modlitwa może być zawsze, bez ogłaszania, i wiem na pewno, że niektórzy modlą się za innych przed pisaniem, albo po. Zorganizowana akcja musi być zaplanowana, żeby każdy mógł być nią objęty.
- Nie ma za bardzo sensu brać pod uwagę starych forowiczów, którzy mogą być zupełnie nieznani nowym, więc najlepiej byłoby określić czas (z ostatniego półrocza? roku?).
- Jeśli zostawi się całkowitą dowolność modlitwy, to marnie to widzę, bo zwykle wszystko odkładamy na później, a potem zapominamy. Musiałoby być jakieś minimum w krótkim czasie. Więcej oczywiście każdy przecież może, ale choćby tylko jedna zdrowaśka w "tym" (jakimś) konkretnym tygodniu.
- Była propozycja margaretki, ale nie wyszła. A to przecież było proste w organizacji. Inna rzecz, że tam chodziło o długą modlitwę, a jak zauważyłeś każdy ma swoje życie - a tutaj można by jednorazowo.
- Były kiedyś wątki z prośbą o modlitwę (modlili się piesi pielgrzymi a nie forum). Może nie byłoby głupie zrobić to w tej formie: wtedy wiemy o co dla kogo się modlić. Mogliby się włączyć też ci, którzy na forum milczą, ale są, czytają i mogą się modlić. Ale wtedy prośby na pewno będą, nie wiadomo jednak kto będzie chciał się modlić. Na pewno będzie modlitwa, ale wszystkich nie zaangażujesz.
- Organizacja byłaby prosta tylko wtedy, gdyby każdy obiecał modlitwę. Moderator lubi sztuczną inteligencję, to mógłby z nią pogadać w temacie: wymień nicki wszystkich osób piszących od pół roku. Wrzuci te nicki na forum a każdy z nas będzie się modlił za następną osobę po własnym nicku. Podobnie jak we wspólnotach modlimy się czasem za tych, co po lewej czy prawej stronie. Nie wierzę, że to napisałam ja, Kaśka, wróg AI. Ale i tak to nie ma sensu, bo ludzie czasem piszą tu jeden raz i nie wracają. Ciągle ten sam problem: nie każdy będzie objęty modlitwą.
|
|