Autor: Martha78 (---.107.143.41.protonet.pl)
Data: 2026-02-28 11:35
Mateuszu,
po co te uszczypliwości? Oczywiście, można wszystko wpisać w Google i samemu poszukać odpowiedzi. Idąc tym tropem, właściwie o nic nie trzeba byłoby już pytać na Forum…
U mnie większość zakonów męskich także trochę „zlewa się w całość”. Być może dlatego, że od zawsze mieszkam na terenie parafii, gdzie posługiwali i nadal posługują księża diecezjalni, więc mam niewielkie doświadczenie w kontakcie z działalnością zakonów. Księża zakonni kojarzą mi się głównie z tym samym, co diecezjalni: udzielanie sakramentów, praca w parafii, opieka nad różnymi wspólnotami, katecheza w szkole. Mimo różnych habitów, w praktyce ich posługa wydaje mi się bardzo podobna.
Siostry zakonne są dla mnie pod tym względem bardziej wyraziste. Znam zarówno te żyjące w klauzurze, jak i te, które prowadzą szkoły czy przedszkola, posługują wśród chorych, pracują w domach pomocy społecznej – dla dzieci i dorosłych. Mogłabym wymieniać dalej, ale nie to jest najważniejsze.
Krzysztofie,
z zakonów o szczególnie surowej regule – kartuzów, kamedułów i trapistów – w Polsce obecnie mamy wyłącznie kamedułów.
|
|