Autor: Karolina (31 l.) (---.siedlce.domtel.com.pl)
Data: 2026-02-27 20:19
Szczęść Boże,
Od zawsze byłam przy Kościele, zarówno w formacjach (np. służba liturgiczna, KSM, organizacja adoracji, misteriów, dekorowanie świątyni z okazji świąt itd). Tak zaczęła się moja wiara. Jestem praktykująca, modlę się codziennie, korzystam z sakramentów, staram się brać udział w życiu swojej parafii.
Od pewnego czasu nachodzą mnie wątpliwości.
Mam wrażenie, że mimo tego wszystkiego poziom mojej wiedzy o Kościele jest podstawowy. Wiem mało. Tyle, co z lekcji religii z podstawówki, bo w szkole średniej głównie treści były powtarzalne. Nie rozumiem wielu zagadnień, nie wiem w co i kogo tak naprawdę wierzę, jaka jest geneza tej wiary, jak czytać Pismo Święte, jak interpretować, jak wyglądały czasy życia Jezusa, rozwój Kościoła, jak to było po prostu. Nie jestem świadomą katoliczką mimo długiego i intensywnego stażu w Kościele.
Nie wiem nic o religii, którą wyznaję. Wstyd mi, że nazywam się katoliczką a nie rozumiem lub nie wiem wielu rzeczy. Jak to mądrze zmienić? Od czego zacząć?
|
|