Autor: G_JP (---.nycmny.fios.verizon.net)
Data: 2026-03-11 01:23
Gdybyś był zainteresowany szerszym omówieniem modlitwy za to, co się już stało, i tego, że taka modlitwa ma uzasadnienie w Kościele i może być skuteczna, to polecam film na youtube "Time Travel Prayer? (Praying Across Time) - Jimmy Akin's Mysterious World" https://youtu.be/Uoly2QHsK6Y (można włączyć tłumaczenie na język polski).
W filmie m.in. jest podany przykład skutecznej modlitwy "o działanie wstecz" ś.w. Ojca Pio (przykład pochodzi z książki "Praying with the Saints for the Holy Souls in Purgatory" autorstwa Susan Tassone). Dla zachęty przytaczam ten przykład tutaj, dlatego, że wydaje się, że sam Ojciec Pio udziela odpowiedzi na Twoje pytanie:
...Warto poznać pewną niezwykle pouczającą historię. Pewien lekarz,
który był bardzo blisko związany z Ojcem Pio, otrzymał list od kobiety,
której córka znajdowała się na łożu śmierci. Matka błagała przyszłego
świętego o jego kapłańskie modlitwy i błogosławieństwo. Lekarzowi
nie udało się przekazać tego listu Ojcu Pio aż do kilku dni po tym,
jak go otrzymał. Po odczytaniu listu Ojcu Pio, lekarz ten zapytał,
jak powinien na niego odpowiedzieć. Pio odparł: „Fiat”.
Lekarz wiedział, że od momentu otrzymania listu upłynęło już
sporo czasu i że dziewczyna stoi u progu śmierci. Był zdumiony
zapewnieniem Ojca Pio, iż wszystko się już dokonało – że prośba
o modlitwę przyniesie skutek. Kapucyn kontynuował:
„Być może nie wiesz, że mogę modlić się nawet teraz o szczęśliwą
śmierć mojego pradziadka”. „Ależ on nie żyje już od wielu,
wielu lat!” – odparł lekarz. „To również wiem” – rzekł Ojciec Pio.
„Pozwól, że wyjaśnię ci to na przykładzie. Ty i ja umieramy i – dzięki
szczęśliwemu zrządzeniu, a także dobroci i miłosierdziu Pana –
zostajemy zobowiązani do pozostania w czyśćcu przez sto lat.
W ciągu tych lat nikt nie modli się za nas ani nie zamawia Mszy
w intencji wyzwolenia naszych dusz. Mija sto lat i ktoś przypomina
sobie o Ojcu Pio oraz o dobrym lekarzu, po czym zamawia za nich Msze.
Dla Naszego Pana przeszłość nie istnieje; przyszłość nie istnieje.
Wszystko jest wieczną teraźniejszością. Tamte modlitwy zostały
już uwzględnione, tak iż nawet teraz mogę modlić się o szczęśliwą
śmierć mojego pradziadka! Czy naprawdę sądzisz,
że Pan potrzebuje naszej biurokracji – że ktoś musi prosić
o łaskę na kartce papieru i przynosić ją Ojcu Pio?”...
|
|