Autor: Martha78 (---.107.143.41.protonet.pl)
Data: 2026-05-06 17:30
Romanie,
Nikt tutaj nie zna Twojej sytuacji i przez internet nie da się uczciwie ocenić, jak naprawdę wyglądało wasze życie ani dlaczego doszło do rozstania i braku kontaktu z dziećmi. Trzeba mieć pokorę wobec faktu, że zawsze słyszymy tylko jedną stronę historii. Kobieta z trójką dzieci raczej nie „ucieka” bez bardzo poważnych powodów. Być może są sprawy, o których tutaj nie piszesz albo których sam nie dostrzegasz. Nie musi chodzić tylko o alkohol — powodów rozpadu relacji może być wiele.
Piszesz, że zostałeś oszukany w sprawie chrztu dzieci. Być może tak było. Ale trzeba też uczciwie spojrzeć szerzej: skoro od początku zgodziliście się na związek cywilny zamiast sakramentalnego małżeństwa, to znaczy, że albo wtedy nie żyłeś w zgodzie z wiarą, albo już wtedy nie było między wami pełnej jedności w sprawach wiary i życia z Bogiem. Trudno później oczekiwać pełnej zgody w kwestii chrztu i wychowania dzieci po katolicku, skoro fundament relacji od początku był oparty na kompromisie w sprawach najważniejszych.
To nie jest potępienie Ciebie, tylko zwykła konsekwencja pewnych decyzji życiowych. Bardzo często takie nieuporządkowanie kończy się chaosem: brak zgody co do wychowania dzieci, sakramentów, obowiązków i odpowiedzialności.
Brak chrztu dzieci jest niestety jedną z możliwych konsekwencji życia poza sakramentalnym porządkiem. To bolesne, ale warto wyciągnąć z tego także duchowe wnioski, a nie widzieć siebie wyłącznie jako ofiarę cudzych decyzji.
Najważniejsze teraz to uporządkować własne życie duchowe, szukać legalnej drogi kontaktu z dziećmi, modlić się za nie i mieć odwagę zobaczyć również własne błędy i złudzenia.
Poza tym forum religijne nie jest miejscem do udzielania porad prawnych dotyczących kontaktów z dziećmi czy sporów rodzinnych. Jeśli chcesz walczyć o kontakt z dziećmi, potrzebujesz porady prawnej i działania przez sąd, a nie tylko duchowego wsparcia.
Bóg potrafi wyprowadzić dobro nawet z bardzo pogmatwanych historii, ale wymaga prawdy, pokory i nawrócenia.
|
|