logo
Czwartek, 18 czerwca 2026
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 Nie potrafię być blisko z kimś, kto blokuje moje marzenie o dziecku.
Autor: Roza (---.wieszowanet.pl)
Data:   2026-05-26 08:06

Witajcie. Jestem matką dwójki dzieci, zawsze marzyłam o trójce. Poinformowałam męża, że jestem gotowa na trzecie dziecko, daliśmy sobie czas na przemyślenie tematu. Modliłam się nowenna pompejańska o trzecie dziecko. Mąż po jakimś czasie powiedział, że się boi, fakt - w obu ciążach mocno przeżywał każde wizyty u lekarza, bal się o dziecko i o mnie. W międzyczasie zauważyłam, że starszy syn bawi się z jedyne chłopcem w przedszkolu, pomyślałam, że warto by go zaprosić do nas, ale jak to zrobić, to już jest większa odpowiedzialność, bo jest z domu dziecka. I jakby piorun we mnie strzelił - a może by go adoptować. Przepracowałam to przez jakiś czas, przemodliłam czy jestem gotowa. Chłopiec ma niepełnosprawność intelektualna lekką, jest towarzyski, wszyscy go znają. Powiedziałam mężowi - nie zgodził się na tego chłopca ani na każde inne dziecko, twierdzi, że nie damy rady organizacyjnie i psychicznie z trzecim dzieckiem.
Rozpoczęłam kolejna nowennę pompejańska w intencji otwarcia się męża na miłość do tego dzieciaka. I jest jakiś dramat. Nie wiem co robić. Małżeństwo nam się sypie, nie jestem w stanie się przytulić do męża, nie potrafię być blisko z kimś kto ma inną wizję naszej przyszłości. W międzyczasie odesłano chłopca do dps - było miejsce i odsyłają dzieci (dyrekcja i nauczyciele są oburzeni, nie jest to pierwszy przypadek w naszym przedszkolu gdzie dzieci z domu dziecka upychają w dps). Straciłam z dzieckiem codzienny kontakt, mam wrażenie, że z każdym dniem coraz mniej mi zależy, trwam w nowennie, ale codziennie chce już przerwać bo nie widzę sensu. Nie raz się zastanawiam czy ta myśl o adopcji i podjęcie tego tematu to nie zabieg złego, bo rozwaliło mi to małżeństwo.
Doradźcie, co robić kiedy nie widzę wspólnej przyszłości

 Re: Nie potrafię być blisko z kimś, kto blokuje moje marzenie o dziecku.
Autor: Marek (---.dynamic.play.pl)
Data:   2026-05-26 12:59

Nie gniewaj się, przepraszam, że "nie będzie miło", ale moim zdaniem to Ty jesteś problemem.
Nie Twoje pragnienia, ale to, że usiłujesz je przepchnąć nie licząc się ze zdaniem męża.
Tak się w małżeństwie spraw nie załatwia.
Sama to sobie zrobiłaś - skoro mąż nie chce spełnić tego, co chcesz, odsuwasz się od niego.
Proponuję Ci zmianę intencji Twoich modlitw - o opamiętanie i uzdrowienie Twoich emocji.

 Re: Nie potrafię być blisko z kimś, kto blokuje moje marzenie o dziecku.
Autor: Estera (---.165.kosman.pl)
Data:   2026-05-26 19:04

W skrócie: dla swojej zachcianki chcesz rozwalić życie 3 innych osób?
Poza tym zgadzam się z Markiem. W małżeństwie takie ważne sprawy wymagają zgody obojga zainteresowanych. Wizja przyszłości ma być Wasza, nie tylko Twoja.
Wolno Ci chcieć kolejnego dziecka, a mężowi wolno mieć obawy.
Modlitwa jest dobra, ale nie zamiast rozmowy. Pragnienie, które prowadzi do zniszczenia małżeństwa, nie jest dobre.
"Małżeństwo nam się sypie, nie jestem w stanie się przytulić do męża, nie potrafię być blisko z kimś kto ma inną wizję naszej przyszłości."
Wizję przyszłości zasadniczo ustala się przed ślubem. Rozmawialiście chyba o liczbie dzieci, które jesteście gotowi przyjąć? Wtedy mąż miał inne zdanie czy moze teraz zmierzył się z rzeczywistością i stwierdził, że nie nadąża i potrzebuje zwolnić?
Nie potrafisz przytulić się do kogoś, z kim masz ślub i dwoje dzieci? To w takim razie pytanie, z czym tak naprawdę masz problem i co wymaga przepracowania.
Czy mąż wie, że "Wam" się małżeństwo sypie? Czy są inne powody i oznaki sypania niż sprawa trzeciego dziecka?

 Re: Nie potrafię być blisko z kimś, kto blokuje moje marzenie o dziecku.
Autor: hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2026-05-26 19:58

Zaraz. Dziecko, potencjalne, którego jeszcze wcale nie ma, jest ważniejsze od męża (któremu chyba ślubowałaś miłość i wierność) oraz od dzieci, ktorych dobrem jest wychowywanie się w dobrze funcjonującej rodzinie?
Ślubowałaś mężowi czy pragnieniom?
Ślubowałaś warunkowo?
Zabrakło zrozumienia, mądrego szacunku.

Malżeństwo Ci się samo nie sypie. To Ty jesteś na razie na dobrej drodze do jednostronnego rozwalenia rodziny, bo serwujesz mężowi "miłość" warunkową: będę blisko, jeśli spełnisz moje warunki (trzecie dziecko, rodzone lub adoptowane, nie wiem, co dla męża trudniejsze).

Współczuję.
Mężowi. Bo traktujesz go jak narzędzie do spełniania oczekiwań i nie bierzesz pod uwagę jego zdania ani jego możliwości, także psychicznych.
Dzieciom też. One czują - choć nie muszą rozumieć - gdy cos się między rodzicami dzieje.

 Re: Nie potrafię być blisko z kimś, kto blokuje moje marzenie o dziecku.
Autor: Mateusz (---.dynamic.mm.pl)
Data:   2026-05-26 21:02

Przeczytałem opis całej sytuacji i muszę przyznać, że też wziąłbym stronę Twojego męża. On niekoniecznie jest "małoduszny", odnosząc się sceptycznie do zamiaru adoptowania tego chłopca. Gdyby różnica wieku między nim, a Twoimi dziećmi była większa, to one mogłyby z powodzeniem przejąć część obowiązków wynikających z opieki nad nim. Jeśli tak nie jest, to istnieje ryzyko, że w pewnym momencie one lub ten chłopiec mogłyby poczuć się zaniedbywane. A według mojej najlepszej wiedzy, osoby z niepełnosprawnością intelektualną mogą ucierpieć z tego powodu o wiele bardziej, niż te zdrowe, nie rozumiejąc przyczyn takiego stanu rzeczy. Podsumowując, powiem tyle: każdemu dziecku potrzeba miłości, opieki i zrozumienia i zadaniem małżeństw noszących się z zamiarem adopcji jest odpowiedzieć sobie na pytanie, czy będą w stanie to zapewnić.

 Re: Nie potrafię być blisko z kimś, kto blokuje moje marzenie o dziecku.
Autor: Xyz (---.dynamic.gprs.plus.pl)
Data:   2026-05-27 15:22

A co jeśli
/.../

Pytanie może Pan/i postawić na sąsiednim Forum Dyskusji: http://www.dyskusje.radiokatolik.pl

Fora: Pomocy i Dyskusji funkcjonują odrębnie, zarówno od strony technicznej, jak i obsługi moderatorskiej. Ewentualne założenie wątku na sąsiednim forum spoczywa w pełni na Użytkowniku.

moderator

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: