logo
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 Myślałem, że mam kontrolę nad xxx, ale nie umiem przestać.
Autor: Michał (---.retsat1.com.pl)
Data:   2026-06-07 09:21

Dzień dobry. Mam problem. Jakiś czas temu pogubiłem się. Ciągle sobie powtarzałem, że to tylko lekkie pogubienie, że dam radę z tego sam wyjść, że to nic takiego. Zacząłem przeklinać, uzależniłem się od materiałów xxx w internecie i w związku z czym od ... wiadomo czego. Ciągle sobie powtarzałem, że mam nad tym kontrolę, że w każdej chwili mogę przestać, tylko to nie ten moment. No i teraz chcę przestać, jednak... nie umiem. Pan Pulikowski proponuje adorację Naświętszego Sakramentu, próbuję, jeżdżę do kaplicy koło mnie, czasem kilka razy dziennie po 15-20 minut. Nie umiem. Zgubiłem się. Na własne życzenie. Z drugiej strony, miejsce w którym byłem przez "zgubieniem" było też "zgubieniem" tylko w innym sensie. Nie widziałem sensu i nic nie robiłem. Teraz mam więcej perspektyw życiowych. Tak, czy siak, Bóg może chce mi coś przekazać przez te doświadczenia. Jednak ja już chcę być wolny. Jak to zrobić? :(

 Re: Myślałem, że mam kontrolę nad xxx, ale nie umiem przestać.
Autor: Marek (---.dynamic.play.pl)
Data:   2026-06-07 12:18

"Jestem bowiem świadom, że we mnie, to jest w moim ciele, nie mieszka dobro; bo łatwo przychodzi mi chcieć tego, co dobre, ale wykonać – nie.
Nie czynię bowiem dobra, którego chcę, ale czynię właśnie zło, którego nie chcę.
Jeżeli zaś czynię to, czego nie chcę, już nie ja to czynię, ale grzech, który we mnie mieszka.
A zatem stwierdzam w sobie to prawo, że gdy chcę czynić dobro, narzuca mi się zło.
Albowiem wewnętrzny człowiek [we mnie] ma upodobanie zgodne z Prawem Bożym.
W członkach zaś moich spostrzegam prawo inne, które toczy walkę z prawem mojego umysłu i bierze mnie w niewolę pod prawo grzechu mieszkającego w moich członkach.
Nieszczęsny ja człowiek! Któż mnie wyzwoli z ciała, [co wiedzie ku] tej śmierci?
Dzięki niech będą Bogu przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego! Tak więc umysłem służę Prawu Bożemu, ciałem zaś – prawu grzechu."
(Rz 7, 18-25)

 Re: Myślałem, że mam kontrolę nad xxx, ale nie umiem przestać.
Autor: Estera (---.165.kosman.pl)
Data:   2026-06-07 13:35

Wszystkie uzależnienia mają zasadniczo tę samą genezę: jakiś brak i metody wychodzenia z nich są w sumie podobne. Świetnie, że opierasz się na Bogu i Jemu oddajesz swój problem, natomiast warto poszukać też pomocy ludzkiej, psychologicznej czy grup wsparcia stacjonarnie albo on line.

 Re: Myślałem, że mam kontrolę nad xxx, ale nie umiem przestać.
Autor: Dziewczyna (---.stwist.pl)
Data:   2026-06-07 14:05

To nie chodzi o to żeby mieć kontrolę i nagle jak za dotknięciem różdżki przestać. Też byłam tam gdzie Ty. Powiem że nawet gorzej - byłam escortą, dziewczyną do towarzystwa spełniającą zachcianki mężczyzn w zamian za wyjazdy na wakacje, luksusowe hotele, zakupy, biżuterię. Ale zachcianki z którymi się spotykałam były tak po prostu niegodne, że nikt normalny by nie przyjął ich za zdrowe. Ja się na to godziłam i to nie chodziło tylko o pożądanie - bo mężczyźni byli przystojni ale także majętni i wysoko w drabinie społecznej. Oprócz pożądania nakładały się na to gratyfikacje finansowe. W głębi duszy znienawidziłam facetów bo jawili mi się jako zwyrodniałe, obrzydliwe kreatury, które tak jak mówisz tylko o xxx myślą, ale z drugiej strony byłam w stanie znieść upodlenie, które mi fundowali w zamian za te gratyfikacje. Któregoś dnia moje obrzydzenie do tego zła sięgnęło takiego stopnia że dosłownie w ciągu 10 minut zerwałam wszystkie takie relację. Obrzydzenie do zła i tego co mi zafundowano było tak ogromne że po prostu przestałam odczuwać pożądanie i w ogóle chęć do takiego życia. Stało się kompletnie obojętne. Jak się pojawiło to po prostu je ignorowałam i dawałam życiu płynąć dalej. Nie chodziłam po kilka razy na adorację dziennie - im bardziej poświęcałam temu uwagę tym bardziej to było uciążliwe - co nie znaczy że masz przestać się modlić. Masz przestać fiksować się na tym. Wystarczała mi spowiedź, różaniec czy cięższa praca w domu albo ogrodzie. Jak zrozumiesz jak bardzo obrzydliwe jest to zło, że Cię z automatu od niego odrzuci to będzie Ci łatwiej. Ja musiałam sięgnąć dna żeby mnie odrzuciło i z Bożą pomocą się z tego wydostać. Pożądania nie wymażesz ze swojej seksualności bo jest nam potrzebne do trwania gatunku. Ale możesz nauczyć się je ignorować i przekuwać na coś innego, piękniejszego, bardziej dobrego. I powiem jeszcze że większość kobiet z xxx nienawidzi mężczyzn.To pokłosie chorej pożądliwości. Tego chcesz? Świadomości że jesteś nienawidzony i wyklinany w myślach? Jeszcze kilka słów na temat tego że "masz kontrolę". Kontrola jest odbierana jako przymus przez mózg, coś co jest robione na złość. Ignorowanie jest odbierane jako wybór. Spróbuj ignorować zamiast próbowac obsesyjnie kontrolować popędy.

 Re: Myślałem, że mam kontrolę nad xxx, ale nie umiem przestać.
Autor: A2 (---.rogozno.vectranet.pl)
Data:   2026-06-07 22:27

W jeden dzień się nie uzależniłeś. I nie oczekuj, że w jeden dzień z tego wyjdziesz. Trwaj przy Panu Bogu. Pan Bóg wyprostuje Twoje życie, ale nie bez Twojego bólu i wysiłku.

 Re: Myślałem, że mam kontrolę nad xxx, ale nie umiem przestać.
Autor: Piotr (---.dynamic-2-waw-k-1-2-0.vectranet.pl)
Data:   2026-06-07 23:51

Witaj,
Wiem co czujesz, bo też tkwiłem w tym bagnie. Nadal bym w nim tkwił gdyby nie rozwiązania informatyczne które zastosowałem. Jest ich trochę, a opisanie ich wszystkich zrobiłoby z tego posta zbyt długi tekst.
Ale opasując je pokrótce, są programy które pozwalają na zablokowanie określonych treści. Ja korzystam z jednego z nich. Można ustawić je tak, że ich wyłącznie będzie wymagało wprowadzenia hasła, które możesz mieć schowane w trudnodostępnym miejscu. Można skonfigurować też je tak, że zmiana ustawień blokady, poprze jej wyłącznie nie byłaby możliwa nawet po wprowadzeniu hasła. System nie pozwala także na odinstalowanie tych programów. Są to programy płatne (koszt licencji wieczystej do 200 zł). Nie mogę podać nazwy tego programu, bo pewne oberwał bym od moderatora za kryptoreklamę.
Drugą moją linią obrony są wtyczki zainstalowane w przeglądarce internetowej. Tak ustawione, że nie można ich wyłączyć.
Trzecią linią obrony są zapora antywirusa która nie pozwala wejść na określone strony.
Te trzy linie są po to, gdybym udało mi się jednak jakoś obejść te zabezpieczenia na wcześniejszej linii.
Stworzenie tego systemu zabezpieczeń zajęło mi parę miesięcy, ale jest na tyle skuteczny, aktualnie nie jestem w stanie złamać zabezpieczeń na tej pierwszej „linii obrony”.
Podobne blokady musisz zainstalować na wszystkich komputerach w domu, i w pracy, oraz smartfonach.
Jeśli potrzebowałbyś jakiś dodatkowych informacji o tych zabezpieczeniach (bo zęby na nich nieskromnie mówiąc zjadłem), napisz na forum, to w weekend postaram się odpowiedzieć.
Poza tym program blokujący ma jeszcze jedną zaletę. Pozwala na skonfigurowanie ustawień ograniczających czas spędzony na Internecie, poza celami zawodowymi- wiele osób też ma z tym problem.
Nawet jeśli uda Ci się zablokować dostęp do stron xxx, musisz być cały czas czujny. Ja upadłem 2 miesiące temu po 2 latach abstynencji. Po prostu przed wycieczką chciałem złagodzić trochę swoje restrykcyjne blokady na komórce, żeby móc w trackie zwidzenia zainstalować sobie Audio Guide. Myślałem że wytrwam. Cały dzień było ok. Upadłem wieczorem, kiedy byłem zmęczony.

To był pierwszy etap walki z tym bagnem. Ja nie wygrałbym z nim gdyby nie te techniczne blokady.

Po tym etapie możesz przejść już do samej walki z potrzebą sięgania po te strony. Chyba to prawda, że wszystkie nasze uzależnienia, moją jakieś głębsze podłoże. Ja sięgałem po te strony, ponieważ były one namiastką mojego życia seksualnego. Przez swoją niepełnosprawność wzrokową nigdy nie założyłem rodziny. Cóż. mężczyzna który przez swoje problemy ze wzrokiem, nie może mieć prawa jazdy, i będzie na co dzień mierzył się z licznymi ograniczeniami, nie będzie dla żadnej kobiety atrakcyjnym kandydatem na partnera. Ale ze swoją samotnością już się pogodziłem. Zacząłem dostrzegać jej lepsze strony.

Kończąc musisz mieć też świadomość jednej rzeczy. W pierwszym okresie po skutecznym zablokowaniu stron xxx musisz liczyć się z obawami takimi jak po wyeliminowaniu substancji od której jesteś uzależniony. U mnie był długi okres walki z moimi zabezpieczeniami- byłem w sanie znaleźć jakiś sposób żeby je obejść. Kiedy rozbudowałem je tak, że okazało się to niemożliwe, zaczęły się prawdziwe schody. W kulminacyjnym momencie potrafiłem rzucić myszką komputerową o ścianę. Piszę to po to, żebyś był mądrzejszy ode mnie, i na ten czas pomyślał o jakimś wparciu np. psychologa.
Kończąc- walcz z tym, to bo jest bitwa którą można wygrać.
I tak jak pisałem wcześniej, jeśli będziesz maił jakieś pytania, w szczególności dotyczące kwestii technicznych, pisz na forum.

 Re: Myślałem, że mam kontrolę nad xxx, ale nie umiem przestać.
Autor: EmGie (---.116.166.177-bartnet.pl)
Data:   2026-06-09 16:44

„Spowiedź jest skuteczniejsza od egzorcyzmu!” – pisze egzorcysta diecezji rzymskiej, ks. Gabriele Amorth – „Złego ducha bardziej złości spowiedź w konfesjonale, czyli wydzieranie mu dusz, niż egzorcyzmowanie, które oznacza wyrwanie mu ciał.”
Egzorcyści radzą: „Jeśli nasza słabość doprowadza nas niekiedy do upadku, powinniśmy natychmiast powstać, korzystając z tego wspaniałego środka, udzielonego nam przez miłosierdzie Boże: okazać szczerą skruchę za grzechy i wyznać je podczas spowiedzi świętej”.

Źródło: https://egzorcyzmy.katolik.pl/spowiedz-podstawa-uwolnienia/

 Re: Myślałem, że mam kontrolę nad xxx, ale nie umiem przestać.
Autor: Piotr (---.dynamic-2-waw-k-1-2-0.vectranet.pl)
Data:   2026-07-19 21:15

Witam,
Jakiś czas pisałem o swoich zmaganiach z pornografią. Skupiałem się na rozwiązaniach technicznych. Nie pisałem o aspekcie religijnym, bo uważam że na tym forum są osoby mające większą niż ja wiedze na ten temat. Dzisiaj chcę podzielić się swoim świadectwem, o roli modlitwy w zmaganiach z pornografią.

Parę tygodni temu nadszedł czas mojego krótkiego urlopu. Postanowiłem spędzić go łażąc po górach. W poprzednim wpisie dużo pisałem o zabezpieczeniach informatycznych, przed dostępem do pornografii. Żeby zabezpieczyć się przed nią musiałem zainstalować te programy także na smartfonie. Niestety w trakcie trekkingu po górach pojawił się problem. Zauważyłem, że moje zabezpieczenia ka smartfonie po prostu przestały działać (do tej pory nie wiem dla czego). Żeby je ponownie aktywować potrzebowałem dostępu do mojego domowego komputera. Dotarło do mnie, że przez parę dni będę miał pełny dostęp do stron pornograficznych. Stawałem na głowie, żeby ponownie aktywować te blokady na smartfonie, ale bezskutecznie. Naprawdę bałem się, że znowu upadnę. W pewnym momencie zacząłem się po prostu modlić. Przecież Bóg świadkiem ile razy, zanim stworzyłem moje zabezpieczenia modliłem się, żeby Bóg uwolnił mnie od tego. W końcu na górskim szlaku w myślach zacząłem odmawiać różaniec (i tak często o odmawiam chodząc mało uczęszczanymi trasami). Wiedziałem że najgorsze przyjdzie wieczorem, kiedy dotrę na nocleg.
Jednak wytrwałem. Jeszcze parę miesięcy temu bym w to nie uwierzył, ale wytrwałem. Przez parę dni mając odblokowany dostęp do stron erotycznych, nie sięgnąłem po nie. Wierzę, że to zasługa mojej modlitwy.

Dlaczego to piszę? Chyba dla tego, że poczułem się w pewnym sensie zobowiązany żeby dać świadectwo swojej wygranej. Wierzę, że swój sukces zawdzięczam Bożej opaczności, i uznałem to za swój obowiązek.
Wiem, że może wyglądać to żałośnie. Mam ponad 40 lat, dużo w życiu straciłem przez pornografię. Nadal uwikłany jestem w inne grzechy związane z nieczystością, wynikające z mojego dawnego uzależnienia. Ale dla mnie świadomość że potrafiłem się powstrzymać była niezwykle budująca.
Mój mały sukces potraktowałem też jako zobowiązanie. Skoro z Bożą pomocą potrafiłem powiedzieć „stop” uzależnieniu, to nie mogę tego zniszczyć. Zacząłem jeszcze bardziej restrykcyjnie unikać scen erotycznych (nie brakuje ich także w TV), oraz podjąłem kolejną próbę walki z innymi grzechami wiążącymi się z nieczystością.

Swoją drogą, jestem ciekawy jak wygląda walka Michała z treściami xxx?

 Re: Myślałem, że mam kontrolę nad xxx, ale nie umiem przestać.
Autor: Estera (---.165.kosman.pl)
Data:   2026-07-20 00:23

Piotr: Chwała dobremu Bogu za Jego działanie w Twoim życiu.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: