Autor: Piotr (---.dynamic-2-waw-k-1-2-0.vectranet.pl)
Data: 2026-06-07 23:51
Witaj,
Wiem co czujesz, bo też tkwiłem w tym bagnie. Nadal bym w nim tkwił gdyby nie rozwiązania informatyczne które zastosowałem. Jest ich trochę, a opisanie ich wszystkich zrobiłoby z tego posta zbyt długi tekst.
Ale opasując je pokrótce, są programy które pozwalają na zablokowanie określonych treści. Ja korzystam z jednego z nich. Można ustawić je tak, że ich wyłącznie będzie wymagało wprowadzenia hasła, które możesz mieć schowane w trudnodostępnym miejscu. Można skonfigurować też je tak, że zmiana ustawień blokady, poprze jej wyłącznie nie byłaby możliwa nawet po wprowadzeniu hasła. System nie pozwala także na odinstalowanie tych programów. Są to programy płatne (koszt licencji wieczystej do 200 zł). Nie mogę podać nazwy tego programu, bo pewne oberwał bym od moderatora za kryptoreklamę.
Drugą moją linią obrony są wtyczki zainstalowane w przeglądarce internetowej. Tak ustawione, że nie można ich wyłączyć.
Trzecią linią obrony są zapora antywirusa która nie pozwala wejść na określone strony.
Te trzy linie są po to, gdybym udało mi się jednak jakoś obejść te zabezpieczenia na wcześniejszej linii.
Stworzenie tego systemu zabezpieczeń zajęło mi parę miesięcy, ale jest na tyle skuteczny, aktualnie nie jestem w stanie złamać zabezpieczeń na tej pierwszej „linii obrony”.
Podobne blokady musisz zainstalować na wszystkich komputerach w domu, i w pracy, oraz smartfonach.
Jeśli potrzebowałbyś jakiś dodatkowych informacji o tych zabezpieczeniach (bo zęby na nich nieskromnie mówiąc zjadłem), napisz na forum, to w weekend postaram się odpowiedzieć.
Poza tym program blokujący ma jeszcze jedną zaletę. Pozwala na skonfigurowanie ustawień ograniczających czas spędzony na Internecie, poza celami zawodowymi- wiele osób też ma z tym problem.
Nawet jeśli uda Ci się zablokować dostęp do stron xxx, musisz być cały czas czujny. Ja upadłem 2 miesiące temu po 2 latach abstynencji. Po prostu przed wycieczką chciałem złagodzić trochę swoje restrykcyjne blokady na komórce, żeby móc w trackie zwidzenia zainstalować sobie Audio Guide. Myślałem że wytrwam. Cały dzień było ok. Upadłem wieczorem, kiedy byłem zmęczony.
To był pierwszy etap walki z tym bagnem. Ja nie wygrałbym z nim gdyby nie te techniczne blokady.
Po tym etapie możesz przejść już do samej walki z potrzebą sięgania po te strony. Chyba to prawda, że wszystkie nasze uzależnienia, moją jakieś głębsze podłoże. Ja sięgałem po te strony, ponieważ były one namiastką mojego życia seksualnego. Przez swoją niepełnosprawność wzrokową nigdy nie założyłem rodziny. Cóż. mężczyzna który przez swoje problemy ze wzrokiem, nie może mieć prawa jazdy, i będzie na co dzień mierzył się z licznymi ograniczeniami, nie będzie dla żadnej kobiety atrakcyjnym kandydatem na partnera. Ale ze swoją samotnością już się pogodziłem. Zacząłem dostrzegać jej lepsze strony.
Kończąc musisz mieć też świadomość jednej rzeczy. W pierwszym okresie po skutecznym zablokowaniu stron xxx musisz liczyć się z obawami takimi jak po wyeliminowaniu substancji od której jesteś uzależniony. U mnie był długi okres walki z moimi zabezpieczeniami- byłem w sanie znaleźć jakiś sposób żeby je obejść. Kiedy rozbudowałem je tak, że okazało się to niemożliwe, zaczęły się prawdziwe schody. W kulminacyjnym momencie potrafiłem rzucić myszką komputerową o ścianę. Piszę to po to, żebyś był mądrzejszy ode mnie, i na ten czas pomyślał o jakimś wparciu np. psychologa.
Kończąc- walcz z tym, to bo jest bitwa którą można wygrać.
I tak jak pisałem wcześniej, jeśli będziesz maił jakieś pytania, w szczególności dotyczące kwestii technicznych, pisz na forum.
|
|