logo
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 Czy moja dobrowolna pokuta może uratować krzywdzone dzieci?
Autor: Jolka (---.dynamic.play.pl)
Data:   2026-06-10 10:30

Czy Bóg wysłucha błagań osoby, która dobrowolnie nałoży na siebie jakąś pokutę w intencji uratowania od szkody i śmierci dzieci, które są w niebezpieczeństwie utraty zdrowia, molestowania, śmierci spowodowanej celowym działaniem innych ludzi? Tyle czyta się o rodzicach, którzy biją, katują, mordują swoje dzieci, o osobach które jako opiekunowie molestują, deprawują. Czy Bóg ich uratuje, gdybym się poświęciła? Proszę...

 Re: Czy moja dobrowolna pokuta może uratować krzywdzone dzieci?
Autor: hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2026-06-10 16:16

To są dwie rzeczy.
1) Istnieje tradycja, dobra duchowa tradycja ofiarowywania Panu Bogu czegoś w danej intencji. Czegoś więcej niż modlitwa. To taka "pula dobra".

2) Powierzamy to Panu Bogu, ale nie ma tu prostej transakcji. Możemy mieć nadzieję, ale nie odważyłabym sie powiedzieć, że to zawsze i na pewno zadziała w sposób, o którym marzysz. I możemy tylko pozostać przy nadziei. Ta wiedza na tym świecie nie musi nam byc dana.

Twardo: to, że X się szczerze ofiarowuje w intencji powrotu do zdrowia Y, wcale nie znaczy, że Y dziś nie umrze.
Nie wiem, czy Pan Bóg kogoś tak właśnie konkretnie uratuje, jeśli Ty się poświęcisz. Kwestia zaufania i wypuszczenia ofiary z rąk. Jak Pan Bog wykorzysta czastkę "puli dobra", nie wiem. Ufam, że jej nie zmarnuje, ale dalej nasza wiedza na co dzień nie sięga.

A co do pokut, to ostrożnie. Jeśli większe, warto skonsultować ze spowiednikiem.

 Re: Czy moja dobrowolna pokuta może uratować krzywdzone dzieci?
Autor: Jolka (---.dynamic.play.pl)
Data:   2026-06-10 17:54

Hanna - dziękuję za Twój punkt widzenia. Tu nie chodzi o jakiś konkretny przypadek, który znam; przeciwnie - o różne, jawne, a zwłaszcza dziejące się w ukryciu, nieznane mi, mające miejsce na całej ziemi, w każdej sekundzie czasu. Tak bardzo mi żal tych niewiniątek....
Nie mam zamiaru, ani odwagi prosić Boga o przerzucenie cierpień na siebie, tak jak to robiły różne święte osoby. Już moje trudności i ja sama jestem sobie wystarczającym ciężarem, którego czasem unieść nie potrafię. Pomyślałam raczej, prócz modlitw o jakichś wyrzeczeniach.
Na marginesie - szukałam w internecie krucjat modlitewnych za dzieci i są tylko za nienarodzone. O, i jeszcze róże różańcowe rodziców za dzieci, ale to już odprawiam.

 Re: Czy moja dobrowolna pokuta może uratować krzywdzone dzieci?
Autor: Akittm (---.play-internet.pl)
Data:   2026-06-10 18:45

Ostrożnie z tym poświęcaniem się. Bywa, że ludzie, którzy się ofiarowali w jakiejś intencji, później tego żałują. Twoje poświęcenie może być duże, ale męce Pana Jezusa nic nie doda. Tzn. nie dasz więcej niż On i tak. Jego ofiarą jest doskonała. Jak najbardziej możesz się modlić i pokutować, ale jeśli chodzi o ofiarowanie się, aby cierpieć w jakiejś intencji, to dobrze jest się najpierw przyjrzeć sobie, tzn. możliwym psychologicznym przyczynom takiego pragnienia.

 Re: Czy moja dobrowolna pokuta może uratować krzywdzone dzieci?
Autor: Jolka (---.dynamic.play.pl)
Data:   2026-06-10 20:43

Akittm, to jest wielkie przypomnienie dla mnie, że Ofierze Jezusa nikt nie może niczego dodać.
I jeszcze Twój wpis podsunął mi pomysł, żeby ofiarować to, co już "mam", czyli te moje stałe zmagania psycho-fizyczne...

 Re: Czy moja dobrowolna pokuta może uratować krzywdzone dzieci?
Autor: Akittm (---.play-internet.pl)
Data:   2026-06-10 22:21

Ostrożnie. Naprawdę nie chciałabym się przyczynić do pogłębienia Twojego cierpienia. Jeśli chcesz ofiarować Bogu coś stałego to zachęcam przed tym do konsultacji ze stałym spowiednikiem/kierownikiem duchowym. Ci święci, to wcale nie są tacy odosobnieni herosi, ludziom co jakiś czas, we wszystkich czasach przychodzą do głowy takie pomysły z tym ofiarowaniem, ale to jest zwodnicze i przewrotne. Człowiek pod wpływem pragnień i żarliwości, lęków, łaski, pobożności,... itd. ofiarowuje się. Ale jako ludzie nie jesteśmy stali. Jezus kocha i Ciebie, i wszystkie dzieci. On już złożył Ofiarę. Nie chodzi w naszej wierzę o cierpienie, tylko o miłość.

 Re: Czy moja dobrowolna pokuta może uratować krzywdzone dzieci?
Autor: Basia S. (---.radom.vectranet.pl)
Data:   2026-06-10 23:29

W tej intencji, możesz ofiarować jako pokutę,odmawianie Nowenny Pompejańskiej, która trwa 54 dni. Codziennie odmawia się trzy części różańca, to jest poświęcenie swojego czasu na długotrwałą modlitwę, półtorej godziny, jeżeli oczywiście czas ci na to pozwoli, aby nie ucierpiały inne obowiązki domowe. W tych dniach możesz się też wyrzec tego,co najbardziej lubisz. Można Bogu ofiarować np. codzienną Mszę św. za pokrzywdzone dzieci, i przyjmować i ofiarować Komunię św. przez miesiąc.
Możesz ofiarować Bogu swoje cierpienie, oddać Mu z ufnością, albo drobne umartwienia. Można się poświęcać i podejmować taką pokutę, która nie może nam zaszkodzić na zdrowiu, Jest to w rachunku sumienia, mamy dbać o własne zdrowie.

 Re: Czy moja dobrowolna pokuta może uratować krzywdzone dzieci?
Autor: Maciek (---.datapacket.com)
Data:   2026-07-03 20:10

co do nowenny pompejańskiej
/.../

Na forum są wątki na temat nowenny pompejańskiej.
moderator

 Re: Czy moja dobrowolna pokuta może uratować krzywdzone dzieci?
Autor: Ziutek (---.centertel.pl)
Data:   2026-07-08 14:07

Nie możesz uratować wielu ale możesz dołożyć się do uratowania jednego.
Wejście w środowisko dążące do ograniczenia krzywdzenia jest pewnym wyjściem
Oczywiście poza modlitwą i postami, ale nie zamiast działania.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: