logo
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 Różnice liturgiczne w stosunku do archidiecezji lubelskiej.
Autor: ela (---.191.48.76.ipv4.supernova.orange.pl)
Data:   2026-06-21 12:28

Witam. Mam zapytanie do osób z Górnego Śląska, z okolic Zabrza, diec gliwicka. Mój znajomy pochodzący z diec lubelskiej, przebywa czasowo w Zabrzu. Mówi, ze tam są inne obrzędy i nie chodzi do kościoła, tylko modli się w domu...... Chciałam się dowiedzieć, jakie są różnice w obrzędach Mszy Św na terenie diecezji gliwickiej? Pozdrawiam

 Re: Różnice liturgiczne w stosunku do archidiecezji lubelskiej.
Autor: hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2026-06-22 13:19

Skoro ów pan jest z innej części Polski, to ma osobiste porównanie i to on mógłby najpierw wyliczyć sugerowane przez niego różnice. Myślę, że to dobry początek. Można byłoby się do niego odnieść. Nie wiemy przecież, co sam zauważa i co uznaje za inne.

 Re: Różnice liturgiczne w stosunku do archidiecezji lubelskiej.
Autor: ela (---.multi.internet.cyfrowypolsat.pl)
Data:   2026-06-23 16:31

Witam po raz drugi. Niewiele udało mi się dowiedzieć, ale:
- nie składanie rąk w czasie modlitwy "Ojcze nasz"
- "inne modlitwy, których nie zna"

Mieszkam na terenie diecezji siedleckiej, ale wiele razy byłam w Lublinie, czy innych miejscowościach diecezji lubelskiej, ale nie zauważyłam żadnych różnić we Mszy św

Pozdrawiam serdecznie

 Re: Różnice liturgiczne w stosunku do archidiecezji lubelskiej.
Autor: hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2026-06-25 00:27

Składanie rąk przez wiernych podczas dowolnej modlitwy w czasie mszy sw. nie jest bezwględnie praktykowanym obowiązkiem ani istotą uczestnictwa we mszy św. To nie jest istotne.
Nie wiem, czy zdołasz to temu panu wytłumaczyć, ale wygląda na to, że przywiązuje on znaczenie do nieważnych detali i buduje sobie, no cóż, może nawet nie usprawiedliwienia, ale wymówki. Obawiam się, że znajomy jest w poważnym błędzie.

O ile mi wiadomo, w całej Polsce ryt mszy jest ten sam.
Nie wolno swobodnie wprowadzać do liturgii mszy jakichś lokalnych tekstów lub obrzędów (albo swobodnie eliminować).
Być może są teksty poza liturgią, np. po mszy św. w niektórych kościołach odmawia się jakieś modlitwy, chociażby do Michała Archanioła albo - dziś byłam w takim kościele - do św. Józefa, patrona kościoła. To poza mszą.

Inne mogą być pieśni i ich melodie. Czasem zwyczajowo gdzieś się klęczy, gdzieś się wstaje.
Przypominam sobie taką pieśń do Ducha Świętego śpiewaną na wsi na południu Polski bezpośrednio przed homilią. To jedyne, co mnie zdziwiło.

Większych różnic doświadczyłam kiedyś w Mediolanie, zwłaszcza w katedrze. Ale uwaga, mimo że znak pokoju był w innym miejscu liturgii i o ile sobie przypominam, nie śpiewano "Baranku Boży", to i tak jest to równie dobra, równie ważna i równie święta katolicka msza... Więc nadal: nie ma problemu. Znajomy pan najpewniej nie ma racji.

 Re: Różnice liturgiczne w stosunku do archidiecezji lubelskiej.
Autor: Iga (---.centertel.pl)
Data:   2026-06-25 03:20

Porównać może jedynie ktoś, kto miałby jakiekolwiek doświadczenie udziału we Mszach/nabożeństwach w obu tych diecezjach lub w diecezji gliwickiej i w przynajmniej jakiejś jednej innej (lub najlepiej kilku, jeśli pytamy o różnice konkretnie w diecezji gliwickiej. Osoby, które pochodzą i mieszkają w tej diecezji, nie bardzo mają się do czego odnieść, ponieważ cokolwiek byłoby różnicą, to dla nich będzie czymś normalnym.

Żeby lepiej wyjaśnić: wyobraź sobie, że mieszkasz całe życie dajmy na to w archidiecezji krakowskiej, na Mszach w innych diecezjach uczestniczyłaś maksymalnie kilka/kilkanaście razy w życiu (przy okazji jakichś wyjazdów, urlopów). I nagle miałabyś powiedzieć, jakie są 'dziwne rzeczy/roznice' u Ciebie w diecezji, których nie ma w innych częściach Polski. No nie porównasz, choćbyś nie wiem jak chciała, bo nie ma z czym. Nie ma punktu odniesienia. Dlatego jeśli jakieś konkretne kwestie/zachowania/czynności Cię interesują, to trzeba to wskazać, opisać konkretnie, jak to wygląda tam, gdzie Ty mieszkach (nie wiem, w lubelskim?). Dopiero wtedy ktoś z, dajmy na to, z Zabrza może się ewentualnie odnieść i powiedzieć, czy u niego też tak jest, czy inaczej. Twoje zdanie z pierwszego posta jest całkowicie niejasne: nie chodzi się do kościoła i modli się w domu... Czyli co, ludzie w gliwickiej nie mają Mszy w ogóle? Czy np. nie ma zwyczaju odmawiania Litanii do NSJ po Mszy w czerwcu? Trzeba doprecyzować, jeśli liczysz na jakąś konkretną szczegółową odpowiedź.

D drugiego posta: nieskładanie rąk do Ojcze nasz - może to być wpływ ruchów charyzmatycznych, gdzie modli się z uniesionymi rękami, ale to jest widoczne w wielu miejscach w Polsce.
- inne modlitwy - ktoś np. nigdy nie słyszał modlitwy do Michała Archanioła po Mszy, przyszedł raz do innej parafii, a tam ta modlitwa się pojawiła i słyszy ją pierwszy raz w życiu. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że to raczej zależy od proboszcza, a nie diecezji.

Tyle mi przychodzi do głowy.

 Re: Różnice liturgiczne w stosunku do archidiecezji lubelskiej.
Autor: ela (---.multi.internet.cyfrowypolsat.pl)
Data:   2026-06-25 13:38

Dziękuję za odpowiedzi. Niestety, nic więcej nie udało mi się dowiedzieć. Ale wiem na pewno, ze mój znajomy nie należy do żadnej grupy charyzmatycznej i chodziło o zwykłe składanie rąk. Spróbuję jeszcze z nim porozmawiać na ten temat, ale nie wiem czy uda mi się coś osiągnąć? Zbyt gorliwym katolikiem to on raczej nie jest. A w dodatku jest chory i często nie czuje się dobrze. Pozdrawiam

 Re: Różnice liturgiczne w stosunku do archidiecezji lubelskiej.
Autor: Marek (---.dynamic.play.pl)
Data:   2026-06-26 00:19

Tak czy owak powód nie chodzenia na Mszę Świętą wydaje się co najmniej groteskowy. Może Twój znajomy szukał po prostu pretekstu?

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: