logo
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 A jeśli jest zbawiona? 2. A jeśli nie można jej pomóc?
Autor: Karolin (---.play-internet.pl)
Data:   2026-08-02 21:32

Witam,
Jestem osobą wierzącą, ale szczególnie duże znaczenie miała dla mnie zawsze troska o dusze czyścowe. Może to wynika z tego, że kiedy byłam nastolatką zmarł ktoś bardzo mi bliski. Przez blisko 30 lat odmawiałem za nią "wieczne odpoczywanie".
Równo rok temu zmarła inna bliska mi osoba. Codziennie modlę się za jej duszę. Ale naszła mnie refleksja, co jeśli ta osoba jest już zbawiona? A co jeśli nie można jej pomóc? Przecież w obu tych sytuacjach (chyba że jestem w błędzie) moja modlitwa jest zbędna. Czy ktoś z forumowiczów ma jakąś wiedzę lub przemyślenia na ten temat?

 Re: A jeśli jest zbawiona? 2. A jeśli nie można jej pomóc?
Autor: odpowiedź (---.dyn.optonline.net)
Data:   2026-08-02 22:12

Osoby w niebie nie potrzebują naszej pomocy, ponieważ osiągnęły pełnię szczęścia i oglądają Boga twarzą w twarz. Jednak modlitwa za taką osobę wcale nie jest stracona. Bóg nie marnuje żadnej modlitwy. Jeśli modlisz się za kogoś, kto już jest w niebie (lub kto trafia tam z czyśćca), zasługa tej modlitwy i wypraszane łaski nie giną – są one przez Boga „przydzielane” innym duszom, które w danym momencie najbardziej ich potrzebują (np. duszom w czyśćcu). Modlitwa za zmarłych to także wyraz pamięci, wdzięczności i trwającej więzi miłości, która nie kończy się wraz ze śmiercią.
A jeśli zmarły jest w piekle? Piekło to stan ostatecznego i dobrowolnego odrzucenia Boga przez człowieka, a stan ten po śmierci jest niezmienny. Na ziemi nie znamy wyroków Bożych. Żaden człowiek za życia nie ma pewności, kto trafia do piekła. Miłosierdzie Boże jest ogromne, a człowiek w ostatnim momencie życia (nawet w ułamku sekundy przed śmiercią) mógł przejść przez akt skruchy i nawrócenia znany tylko Bogu. Zakładanie z góry, że ktoś jest w piekle, jest "osądzaniem", do którego człowiek nie jest powołany. Dopóki człowiek nie żyje, a my żyjemy, modlitwa ma głęboki sens, bo celujemy w potencjalny stan czyśćca.
Jeśli ktoś faktycznie jest w piekle to potępionym nie można już pomóc, ponieważ ich wolna wola trwale odrzuciła Bożą miłość. Mimo to żadna modlitwa zaniesiona w miłości do Boga nie jest bezcelowa – Bóg i tak spożytkuje dobro zawarte w Twoim sercu dla innych potrzebujących.

Dlaczego warto się modlić za zmarłych? Modlitwa za zmarłych nie opiera się na kalkulacji ("czy on na pewno tam jest?"), lecz na zaufaniu Bogu i miłości bliźniego. Modlitwa za zmarłych zmienia nie tylko ich rzeczywistość (pomagając w czyśćcu), ale chroni i przemienia też nas samych – uczy nas bezinteresowności, przypomina o nietrwałości życia i wprowadza w tajemnicę obcowania świętych.

Więcej np. w wątku:
https://www.katolik.pl/forum/read.php?f=1&i=97446&t=97446

Inne wątki do samodzielnego wyszukania.

 Re: A jeśli jest zbawiona? 2. A jeśli nie można jej pomóc?
Autor: Matt (103.125.235.---)
Data:   2026-08-07 14:04

Nie powinniśmy zakładać, że ktoś jest w piekle.
Jeśli ktoś jest już zupełnie oczyszczony i nie potrzebuje modlitwy, to tak jak napisał "odpowiedź", modlitwa się nie marnuje, pomoc zostaje przydzielona komuś innemu w potrzebie.

Dodam jeszcze bardzo ważną rzecz. Dusze czyśćcowe odwdzięczają się modlitwami za nas. One za siebie modlić się już nie mogą, ale za innych tak. Czasem to bardzo silne modlitwy, dlatego to obopólna korzyść. Warto to robić cyklicznie, nie tylko i wyłącznie za najbliższych, bo zawsze znajdą się tacy, którzy są w potrzebie, a i my wtedy mamy pewność, że ktoś usilnie modli się za nas, być może szybko zauważysz różne pozytywne zmiany w Twoim życiu. Później mi podziękujesz ;)

 Re: A jeśli jest zbawiona? 2. A jeśli nie można jej pomóc?
Autor: Marek (---.dynamic.play.pl)
Data:   2026-08-08 11:44

Żadna modlitwa się nie "marnuje".
Ta, która jest zbędna (bo ktoś jest w Niebie) czy też nie może się dokonać (bo ktoś jest w piekle) wędruje do (wybacz metaforę) "skarbca Miłosierdzia Bożego". Bóg ją na pewno "wykorzysta".

 Re: A jeśli jest zbawiona? 2. A jeśli nie można jej pomóc?
Autor: Mateusz (---.dynamic.mm.pl)
Data:   2026-08-08 15:49

Modlić się za osoby zmarłe powinieneś stale, nawet do końca życia. A to dlatego, że tu na ziemi nigdy nie otrzymasz wiarygodnego potwierdzenia, że ktoś na pewno jest już w Niebie. Stałoby się tak dopiero, gdybyście obaj/oboje się tam spotkali.

 Re: A jeśli jest zbawiona? 2. A jeśli nie można jej pomóc?
Autor: Marcin (---.centertel.pl)
Data:   2026-08-09 10:23

Niezależnie od braku świadomości odnośnie stanu duszy warto się za nią modlić.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: