logo
Piątek, 19 października 2018
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Nagle zapragnąłem pójść do kościoła.
Autor: Nie warte uwagi (22 l.) (---.117.84.213.vegawlan.pl)
Data:   2018-01-12 18:58

Witajcie, mam pewien problem. Od dłuższego czasu kompletnie olewam kościół, nie jestem wstanie powiedzieć ile to dokładnie trwa, ale jest to dłuższy czas. Ostatnio po obejrzeniu serialu zwał jak zwał o życiu w klastorze, nagle zapragnąłem pójść do kościoła, nie wiem czym to jest spowodowane, może to jakiś znak?. No ale gdzie taki grzesznik jak ja miałby otrzymać jakiś znak.Wiem śmieszny jestem. Wybieram się do kościoła w niedziele, pierwszy raz od bardzo dawna. Dzisiaj nawet próbowałem się modlić z książeczką no i jakoś to było. Zacząłem czytać trochę o kościele, Św Dominiku, książeczke z wizity duszpasterskiej. Do kościoł przestałem chodzić z lenistwa, ale też przez księży, ponieważ w wielu kwestiach się z nimi nie zgadzałem. Może to głupie, ale tak myślę. Mam 22 lata jestem typem samotnika, pracować pracuje, skończyłem szkołę zawodową, ale coraz cześciej wydaje mi się, że jestem nieudacznikiem. Dodam jeszcze, że gdy byłem mały praktycznie codziennie chodziłem do kościoła, dopiero w gimnazjum mi się to zmieniło. Jestem strasznie nerwowy, możemi ktoś coś poradzić, bo kompletnie nie wiem co mam robić. Czy to tylko moje durne wymysły pchają do kościoła, czy to może jakiś znak? Przepraszam, że pisałem chaotycznie no ale jestem głąbem i inaczej nie potrafię, pozdrawiam bardzo serdecznie.

 Re: Nagle zapragnąłem pójść do kościoła.
Autor: A2 (---.dynamic-ra-08.vectranet.pl)
Data:   2018-01-12 22:20

Nie jesteś głąbem. Dlaczego uważasz, że to nie znak? Idź.

 Re: Nagle zapragnąłem pójść do kościoła.
Autor: Ktoś (---.dip0.t-ipconnect.de)
Data:   2018-01-12 23:26

Bóg Ciebie zaprasza.

 Re: Nagle zapragnąłem pójść do kościoła.
Autor: wyszywaczekwredny (---.net.pulawy.pl)
Data:   2018-01-13 09:56

Zapragnij iść do psychologa i pójdź, to może być dobra decyzja.

 Re: Nagle zapragnąłem pójść do kościoła.
Autor: Tomek (---.interkonekt.pl)
Data:   2018-01-13 18:59

Kościół jest dla grzeszników oraz dla świętych. Kościół jest dla człowieka wykształconego oraz dla człowieka prostego. Kościół jest dla pięknych oraz brzydkich. Kościół jest dla pełnosprawnych i niepełnosprawnych. Kościół jest dla bogatych i biednych. Kościół jest dla zdrowych oraz chorych. Kościół jest dla każdego, bo dla Pana Boga nie ma ludzi lepszych i gorszych. Jeśli chcesz, to idź w niedzielę do kościoła parafialnego na Mszę Świętą. Wcale na samym początku nie musisz odbywać Spowiedzi Św. czy przyjmować Najświętszego Sakramentu. Wcale nie musisz modlić się z innymi wiernymi. Wcale nie musisz dawać na na tacę na potrzeby utrzymania księży i Kościoła. Po prostu przyjdz i posłuchaj, poczuj atmosferę spotkania z Bogiem. Po co masz oglądać w serialu o relacji z zakonników z Bogiem, jak sam możesz tego doświadczyć? Każdy ksiądz jest człowiekiem. I dlatego może mylić się i grzeszyć. Ale dla nas chrześcijan nie księża są najważniejsi. Najwyższym autorytetem jest Bóg. Zdarzają się gorszące sprawy księży i wiernych w Kościele, za co Ciebie jako katolik przepraszam. Ale czy to słuszny powód by rezygnować ze Zbawienia czy z Pana Boga? Czy księżom pomożesz być lepszym jak nie przyjdziesz do kościoła? Czy pomożesz być lepszym drugiemu człowiekowi oceniając, osądzając czy krytykując destrukcyjnie?. Zachęcam Ciebie do czytania Pisma Świętego, na przykład tutaj:
www.katolik.pl/modlitwa.html
Zachęcam Ciebie do modlitwy modlitwą Ojcze nasz czy Zdrowaś Maryjo. Modlitwy proste i pospolite, ale tylko z pozoru. Warto nad tymi modlitwami podjąć refleksje i powoli smakować każde słowo:
www.katechizm.opoka.org.pl/rkkkIV-2.htm

 Re: Nagle zapragnąłem pójść do kościoła.
Autor: xxa (---.play-internet.pl)
Data:   2018-01-13 23:45

"17 Jezus usłyszał to i rzekł do nich: «Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników»."

Mam pomysł: codziennie rano i wieczorem czytaj po fragmencie Ewangelii (nie cały rozdział tylko 1 akapit). Robiłem tak na początku nawrócenia i bardzo polecam.

 Re: Nagle zapragnąłem pójść do kościoła.
Autor: Miłosz (---.117.84.213.vegawlan.pl)
Data:   2018-01-14 16:57

Byłem dzisiaj w kościele, pierwszy raz od bardzo dawna. Czułem się dziwnie, na początku zapomniałem jak to się wszystko odbywa, ale potem bylo lepiej. Mam dziwną chęć coraz więcej się modlić i cześciej chodzić do kościoła, ale nie wiem dlaczego. Dzisiejsza msza dała mi dużo do myślenia. Naprawdę czuję się lepiej. Dzieki za dodanie otuchy takiemu człowiekowi jak ja, który odszedł od Kościoła. Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i przepraszam za chaos w tym co napisałem. Będę tu zaglądał częściej.

 Re: Nagle zapragnąłem pójść do kościoła.
Autor: Kalina (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2018-01-14 21:01

"Mam dziwną chęć coraz więcej się modlić i cześciej chodzić do kościoła, ale nie wiem dlaczego"
Nie wiesz dlaczego? Odpowiedź znajdziesz w tym zdaniu z Ewangelii św Jana:

"Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża. Tak jest z każdym, który narodził się z Ducha". (J 3, 8)

Miłosz, wsłuchaj się w głos Ducha Świętego. To Jego natchnienia będą Cię prowadzić.

 Re: Nagle zapragnąłem pójść do kościoła.
Autor: Miłosz (---.205.238.49.vegawlan.pl)
Data:   2018-01-15 10:37

Codziennie przed snem odmawiam tajemnice różańca. Myślę, że z czasem będzie tylko lepiej.

 Re: Nagle zapragnąłem pójść do kościoła.
Autor: Anna (---.adsl.inetia.pl)
Data:   2018-01-15 22:49

Ale się cale niebo cieszy i my tu na ziemi też. Nie marnuj tej łaski. Jezus o ciebie walczy nieustannie. "Za wielką cenę zostałeś nabyty" 1 Kor 6,20

 Re: Nagle zapragnąłem pójść do kościoła.
Autor: 3393 (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2018-01-16 21:05

Miłosz, zacznij się pomalutku za jakimś spoko księdzem rozglądać :) Takim może na razie do pogadania. Bo samemu będzie Ci ciężko iść, we dwójkę raźniej i bezpieczniej.

 Re: Nagle zapragnąłem pójść do kościoła.
Autor: Miłosz (---.117.84.213.vegawlan.pl)
Data:   2018-01-16 22:00

Postaram się, tylko nie wiem jak się za to zabrać. Wstydzę się tak podejść do księdza i z nim porozmawiać. Oczywiscie nie mam na myśli spowiedzi.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: