logo
Czwartek, 16 lipca 2020
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Od kilku lat często piję alkohol.
Autor: Krzysiek (26 l.) (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2020-03-23 14:04

Od kilku lat często piję alkohol, popełniam też inne grzechy.
Wiem, że jest napisane, że kto nie bierze swojego krzyża i idzie za Jezusem nie jest go godzien, ale ja się właśnie zapieram swojego krzyża, walczę z tym ale nie potrafię. Codziennie modlę się do Boga swoimi słowami, ale i Ojcze Nasz, proszę Go aby zabrał ode mnie ten alkohol, nieraz nie mam już sił i ryczę jak dziecko. Czy Bóg mnie opuścił, to jakaś kara? Kara pokoleniowa, bo moi przodkowie mieli podobne problemy, ale chyba nie szli z tym do Jezusa.
Miał ktoś z was wrażenie opuszczenia przez Boga?

 Re: Od kilku lat często piję alkohol.
Autor: Estera (---.165.kosman.pl)
Data:   2020-03-23 15:40

Nie traktuj modlitwy magicznie. Samo się nic nie zrobi. To TY masz działać. Nie kupować alkoholu, nie brać go do ust. Idź na terapię, najpierw dla uzależnionych, potem dla współuzależnionych. To nie jest kara pokoleniowa, to TWÓJ wybór.
Mój ojciec też jest alkoholikiem, jego ojciec z tego co mi wiadomo też pił. Jest nas w domu 7 i żadne z alkoholem nie ma problemów i oby tak zostało.
Owszem, my, dorosłe dzieci z rodzin alkoholowych/dysfunkcyjnych jesteśmy bardziej narażeni na nałogi, ale nie dlatego, że nasi przodkowie pili, tylko dlatego, że nie nauczyliśmy się innego życia, innego, konstruktywnego, radzenia sobie z problemami. Zawsze łatwiej robić to, co się już zna. Zmiana wymaga pokonania lęku, odwagi do zrobienia czegoś inaczej, zaparcia się siebie. Po to jest potrzebna pomoc terapeuty uzależnień. Przyda się też wsparcie grupy. Zobaczysz, że tacy jak Ty mogli wyjść z nałogu i godnie żyć.
Super, że widzisz problem, to pierwszy krok do zmiany. Teraz trzeba iśćdalej. Modlitwy nie zaniedbuj. Jak mówił św. Ignacy Loyola "Tak Bogu ufaj, jakby całe powodzenie spraw zależało tylko od Boga, a nie od ciebie; tak jednak dokładaj wszelkich starań, jakbyś ty sam miał to wszystko zdziałać, a Bóg nic zgoła"

 Re: Od kilku lat często piję alkohol.
Autor: Hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2020-03-23 16:42

Nie istnieje kara pokoleniowa. Pan Bóg nie karze dzieci za grzechy przodków. Tu możesz być spokojny. Naprawdę. Każdy grzeszy "na własne konto" i tego się nie dziedziczy. Episkopat Polski wydał na ten temat w 2015 roku oświadczenie - znajdziesz je tu (klik).
Jest też kilka artykułów ks. biskupa Andrzeja Siemieniewskiego na "Apologetyce": (klik), (klik), (klik).

Niedobre wzorce rodzinne mogą się zdarzać, to fakt, bo jak pisze Estera, osoby z takich rodzin uczą się niewłaściwych zachowań, sposobów radzenia (lub nieradzenia sobie) z życiem.

Wrażenia można mieć różne, także bardzo bolesne i smutne, ale to są wrażenia, to jest w nas, rodzi się w nas. Wrażenie, że Bog jest daleko, jest znane wielu osobom. także świętym. Nie jesteś jakimś dziwnym, groźnym wyjątkiem, nie musisz sie bać, że jestes sam. Ale to jest wrażenie. Tak naprawdę Bóg nigdy ludzi nie porzuca. NIGDY. Bądź tego pewien. Napiszę tak: Bóg nie potrafi tego zrobić.Nie może cofnąć miłości, miłości do Ciebie, bo zaprzeczyłby sobie.

Teraz trzeba raczej siedzieć w domu, taki mamy epidemijny czas, ale w perspektywie - poszukaj grupy wsparcia typu Anonimowi Alkoholicy albo innej terapii. Skoro masz internet, to szukaj jżz teraz miejsc, kontaktów, adresów, spróbuj podzwonić, poradzić się, zaplanować działanie. Sam sobie nie poradzisz, uzależnieni potrzebują pomocy, wsparcia. Sama modlitwa to wiele, bardzo wiele, ale nie starcza. Trzeba i ludzkiego wysiłku, podjęcia pracy nad pokonaniem problemu.

 Re: Od kilku lat często piję alkohol.
Autor: kl (---.hviv.nl)
Data:   2020-03-23 17:58

Proponuję lekture dzienniczka s. Faustyny. Polecam strone www.faustyna.pl. Jesli chodzi o psychoterapie i inna pomoc to zanim zaczniesz szukać polecam ksążkę J. Aleksandrowicza "psychoterapia - poradnik dla pacjenta".

 Re: Od kilku lat często piję alkohol.
Autor: B. (---.24.44.99.ipv4.supernova.orange.pl)
Data:   2020-03-23 23:46

http://oatzakroczym.pl/

Ośrodek Apostolstwa Trzeźwości im. Ojca Benignusa Jana Sosnowskiego
Warszawskiej Prowincji Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów
ul. O. Honorata Koźmińskiego 36
05-170 Zakroczym
Biuro OAT:
Tel.: (+48) 22-785-22-08
(poniedziałek, wtorek, środa i piątek godz.08.00-12.00 i 13.00-16.00, czwartek godz. 08.00-18.00, sobota 13.00 – 18.00)
Fax.: (+48) 22-785-23-25
e-mail: oat@kapucyni-wwa.opoka.org.pl

Serdecznie ppozdrawiam.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: