logo
Wtorek, 26 maja 2020
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Przerwa w praktykowaniu modlitw.
Autor: Alex (---.centertel.pl)
Data:   2020-05-22 17:14

Witajcie,
Ostatnio w moim yciu mia miejsce okres w ktrym spada moja czstotliwo odmawiania modlitw. Zaczam z rana wykonywa Znak Krzya a na wieczr odmawiaam 10tk raca. Wczeniej modliam si ca czci raca, czytaam duo publikacji katolickich. Odmawianie raca uwaam w yciu za codzienn konieczno. Zaznaczam, e zawsze praktykowaam to z przyjemnoci. Mam wiadomo, e kadego dnia jaki czowiek oczekuje w Czycu na chociaby najkrtsz modlitw za jego dusz. Inny, potrzebujcy nawrcenia, rwnie potrzebuje wsparcia. Niezliczona liczba osb na ktr nie starczy ziemskiego ycia. Nie potrafi by na to obojtna i nawet nie chc ;)
W pewnym momencie poczuam si przybita nadmiarem obowizkw i zapragnam odpoczynku od praktyk duchowych. Mijay dni, tygodnie. Nie przerwaam relacji z Bogiem. Myl o nim kadego dnia. Z Nim i w Nim przeywam moje ycie. Dzisiaj miny ponad 2 miesice i ponownie zaczam odczywa gd modlitwy, ktry przeplata si z moim lenistwem. W czasie tej przerwy nie raz odczuwaam chwilowe wyrzuty sumienia z powodu zaprzestania pomocy innym, ktra objawiaa si pod postaci modlitwy za nich. I dzi wanie nasza mnie myl, e ju czas wrci. Moja gowa ju odpocza. Dlaczego postanowiam napisa ten post?

Chciaabym si dowiedzie co uwaacie na temat potrzeby przerwy w praktykowaniu modlitw.

Nie chodzi o przerwanie relacji z Bogiem a o to, e moja gowa bya zmczona staym odmawianiem treci modlitwy. Zapragnam caymi dniami nie mie obowizkw duchowych. Kiedy zmuszaam si do tego, czuam, e nie jest to w aden sposb budujce. Mona powiedzie, e miaam przesyt.
Czekam na Wasze przemylenia ;)

 Re: Przerwa w praktykowaniu modlitw.
Autor: danusia (178.219.104.---)
Data:   2020-05-23 21:33

Modlitwa wstawiennicza wymaga cigoci, nieustannoci w woaniu do Boga za blinim. Budujesz wtedy szaniec by tym samym nie dopuci do ataku za na dan osob. Czasem wystarczy krtka modlitwa ale chodzi o to by wanie bya wierna bez wzgldu na widzimisi :)

A tak w ogle w szkole modlitwy owszem s modlitwy ustne, jest modlitwa serca no i kontemplacyjna-mistyczna, ktr prowadzi Pan Bg dajc konkretn drog ycia, najczciej trudn, niezrozumia i przez natchnienia jakie otrzymujesz, idziesz w zjednoczeniu z Panem. Tak, ycie staje si modlitw nieustann.
Moesz sobie postudiowa witego Jana od Krzya w jego Dzieach 'Pieni duchowej', ktra piknie ukazuje jak Bg prowadzi dusz i przez oczyszczenie a do zalubin. Pamita trzeba, e wszystko jest ask.

To co piszesz raczej jest dojrzewaniem do bliskoci z Panem i nie powinna mie obaw, e co jest nie tak bo wypada z systemu. Pamitam jak pewien jezuita w czasie seminarium powiedzia, e Pan Jezus czeka bymy z Nim porozmawiali a my wycigamy raniec i tak przez p godziny ...
Podobnie jest z adoracj, s osoby ktre nie wytrzymuj w cichej obecnoci Pana. Rne s reakcje. To co dostrzegam tak w potocznym yciu, to nie potrafimy by prawdziwie z drugim czowiekiem, choby nawet siedzc w milczeniu, a co dopiero by w szczerej rozmowie, takiej prostej, zwyczajnej. To jest wanie dowd, jak bardzo odeszlimy od bycia z Bogiem i w rozmowie i w ciszy i to przekada si wanie na relacje z drugim.

 Odpowiedz na t wiadomo
 Twoje imi:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: