logo
Poniedziałek, 26 października 2020
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Leniwy, niezaradny życiowo i nieodpowiedzialny.
Autor: Crusader (---.30.36.12.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl)
Data:   2020-10-12 18:39

Witam,
Zacząłem się zastanawiać jakiś czas temu czy w moim przypadku w ogóle powinienem dążyć do posiadania dziewczyny i małżeństwa Otóż czuję się samotny a kobiety mnie pociągają, do kapłaństwa powołania nie czuję, do zakonu to samo ale wiem doskonale o tym że jestem leniwy, niezaradny życiowo i nieodpowiedzialny Chyba z takimi wadami powinienem raczej pozostać kawalerem?

 Re: Leniwy, niezaradny życiowo i nieodpowiedzialny.
Autor: Aneta (77.87.0.---)
Data:   2020-10-20 08:35

Kolego, ze swoimi wadami można walczyć, a nie robić z nich życiowe wymówki. Każdy ma wady, a jakoś ludzie żyją, pracują, zakładają rodziny. Bierz się do roboty, bo Ci życie ucieknie!

 Re: Leniwy, niezaradny życiowo i nieodpowiedzialny.
Autor: Gabi (---.citykom.de)
Data:   2020-10-20 14:34

Crusader :-)

"...wiem doskonale o tym że jestem leniwy, niezaradny życiowo i nieodpowiedzialny"

Twoja świadomość tego, jaki jesteś, to fundament, na którym możesz budować coś dobrego. Gratuluję! To jest pierwszy krok do rozpoczęcia pracy nad sobą. Podstawowe pytanie brzmi teraz: Co chciałbyś zrobić z tą wielce pożyteczną informacją? :-) Chcesz w sobie coś zmienić na lepsze czy zostać na tym etapie? Zostaliśmy powołani przez Pana do doskonałości "Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski" (Mt 5,48). Jest to wysoko postawiona poprzeczka, lecz na szczęście na drodze do celu nie jesteśmy sami, gdyż Pan nas nieustannie wspomaga i mowi: "Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali" (2 Kor 12,9).

"Chyba z takimi wadami powinienem raczej pozostać kawalerem?"

Jeśli jest to marzeniem Twojego życia, to oczywiście nikt nie może Ci zabronić zostać kawalerem :-) A jeśli szukasz żony, to zastanów się, czy leniwa, niezaradna życiowo i nieodpowiedzialna dziewczyna byłaby dla Ciebie wymarzoną kandydatką :-) I gdyby o tym też doskonale wiedziała ;-)

 Re: Leniwy, niezaradny życiowo i nieodpowiedzialny.
Autor: Hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2020-10-20 14:45

Bez względu na to, czy Twoją drogą będzie małżeństwo, warto już teraz, dla siebie (tak!) i dla otoczenia zadbać o zminimalizowanie lenistwa, niezaradności itp. Więc konkretne, nieliczne a realne punkty do wdrożenia i bierz się do roboty.
Powodzenia, to ma szanse.

 Re: Leniwy, niezaradny życiowo i nieodpowiedzialny.
Autor: Tomasz (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2020-10-20 17:42

Nie wiem, w jakim jesteś wieku, ale myślę, że jesteś młodszy ode mnie (ja dobiegam 50-tki). Też jestem leniwy, niezaradny życiowo i nieodpowiedzialny, mieszkam z rodzicami (domem zajmuje się Mama pomimo tego, że ma już sporo po 80-tce), w dodatku jestem otyły. Mam za co żyć, ale to tylko dzięki temu, że jestem wybitnym specjalistą w swojej dziedzinie. Gdyby nie to to z moim lenistwem nikt by mi nie dał żadnej przyzwoicie płatnej pracy.
Z perspektywy "starszego kolegi" napiszę tak: Gdyby kiedyś trafiła mi się możliwość to może bym się ożenił. Ale wydaje mi się, że dobrze, że się nie trafiła i że chyba już się nie trafi. Jak zabraknie Mamy do prowadzenia domu to z moją pensją chyba stać mnie będzie na wynajęcie jakiejś gosposi do prowadzenia domu. A ewentualne małżeństwo pociągnęło by za sobą nieszczęście zarówno moje jak i mojej żony - bo ja się już nie zmienię, a z takim człowiekiem, jakim jestem w tej chwili żadna normalna kobieta nie da rady wytrzymać.
Dlatego ze swojej strony zasugeruję: Jeśli chcesz się zmienić to bierz się za siebie już teraz. A jeśli nie chcesz się zmieniać to najlepiej zapomnij o dziewczynach i nastaw się na to, że po prostu musisz zostać kawalerem.

 Re: Leniwy, niezaradny życiowo i nieodpowiedzialny.
Autor: Mateusz (31.42.25.---)
Data:   2020-10-20 22:05

Masz świadomość swoich wad - to dobrze. Nie wiesz, jak sobie z nimi radzić - to już gorzej. Sądzę, że bardzo pomocne byłoby dla Ciebie przejście wszystkich etapów relacji damsko - męskiej: od znajomości, poprzez koleżeństwo i "chodzenie" ze sobą, aż po ewentualną decyzję o ślubie. Wtedy mógłbyś przekonać się osobiście, czy naprawdę jesteś:
a) leniwy - bo nie potrafisz pracować nad sobą i przezwyciężaniem wad mimo tego, że tuż obok pojawiła się osoba, która próbuje Cię do tego motywować.
b) niezaradny życiowo - bo gdy dany problem dotyczy nie tylko Ciebie, ale też osoby, na której Ci zależy, prawdopodobne jest bardzo szybkie wyszukanie odpowiedniego rozwiązania.
c) nieodpowiedzialny - nieodpowiedzialny w ogóle nie możesz być, skoro jakoś udało Ci się zatroszczyć o siebie samego na tyle efektywnie, że żyjesz do tej pory. Teraz zapytaj siebie, czy byłbyś w stanie taką samą troską obdarzyć drugą osobę.
Co Cię "tknęło", że zacząłeś się zastanawiać, że jesteś sam? Celowo nie napisałem od razu o samotności, bo można nie mieć męża/żony, a mimo to jej nie odczuwać. Pod warunkiem, że żyje się z Bogiem, ludźmi i dla ludzi.

 Re: Leniwy, niezaradny życiowo i nieodpowiedzialny.
Autor: Crusader (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2020-10-21 22:50

Mateusz, tknęło mnie to, że znajomi mają swoje "sympatię" a nawet już się żenią mimo, że są w moim wieku a ja nigdy nie miałem dziewczyny i nawet nie wiem jak to jest z kimś być

 Re: Leniwy, niezaradny życiowo i nieodpowiedzialny.
Autor: Dorota (---.satfilm.com.pl)
Data:   2020-10-22 10:42

W czym przejawiają się te cechy, które wymieniłeś: lenistwo, niezaradność i (szczególnie) nieodpowiedzialność? Ile masz lat?

 Re: Leniwy, niezaradny życiowo i nieodpowiedzialny.
Autor: Crusader (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2020-10-22 16:38

Mam 23 lata Leniwy, bo nie chce mi się pracować, nigdy nawet nie dorabiałem w wakacje, niezaradny, bo mało co potrafię załatwić, jestem "nieogarnięty" w róznych kwestiach, chociażby jeśli o studia chodzi O wszystkim się dowiaduję ostatni, prawo jazdy robiłem 7 razy i nadal go nie mam. Generalnie pierdoła ze mnie. A nieodpowiedzialny bo nie sądzę, że jestem człowiekiem, na którym moglaby polegać jakakolwiek dziewczyna

 Re: Leniwy, niezaradny życiowo i nieodpowiedzialny.
Autor: Hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2020-10-22 16:58

Z czego żyjesz? Kto Cię utrzymuje? I czy tak ma być w nieskończoność?

A skoro Ci się nie chce pracować, to zmień to, weź się w garść, znajdź najprostszą pracę niekolidującą ze studiami. Na przykład na godziny albo w określone dni. Sorry, tylko nie mów, że takiej pracy nie ma.
Masz jakieś obowiązki w domu? Nie? To znajdź parę rzeczy, które mógłbyś systematycznie robić.
No wiesz, samo się to nie zrobi, my tego za Ciebie też nie zrobimy...

 Re: Leniwy, niezaradny życiowo i nieodpowiedzialny.
Autor: Mateusz (31.42.25.---)
Data:   2020-10-22 17:08

"Mateusz, tknęło mnie to, że znajomi mają swoje "sympatię" a nawet już się żenią"

Przede wszystkim uświadom sobie jedno: nie jesteś swoimi znajomymi, tylko sobą To, co jest dobre dla nich, nie musi być korzystne również dla Ciebie. Na wszystko musi być też właściwa chwila, ponieważ małżeństwo rozpoczyna się od zapoznania i zaprezentowania swoich zalet (w wielkim skrócie), co pozwala drugiej stronie podjąć decyzję: mówię tak, albo nie. Słyszałeś kiedyś co nieco na temat zasad efektywnej sprzedaży? Tego jak prezentuje się towar, aby zachęcić nabywcę? Mogłoby Ci to pomóc, ponieważ ślub to forma finalizacja transakcji sprzedaży samego siebie drugiej osobie bez użycia pieniędzy. Wracając do meritum: poznając kogoś, na początku mówisz o tym, co jest w Tobie dobre, na wady przyjdzie czas trochę później, choć przyjść musi w imię uczciwości małżeńskiej (przed zawarciem sakramentalnego związku). I nie oglądasz się na innych, bo znajomy ani nie przeżyje Twojego życia za Ciebie, ani tym bardziej nie "pożyczy" Ci swojej żony, gdy Ty nie spotkałeś odpowiedniej kobiety.

 Re: Leniwy, niezaradny życiowo i nieodpowiedzialny.
Autor: alina (---.nwrknj.fios.verizon.net)
Data:   2020-10-22 19:32

Czy sam to swierdziles czy inni Tobie to powiedzieli? Nad wadami trzeba pracowac i mozna to naprawic. Jesli zmusisz sie pomimo lenistwa aby probowac cos zmienic, to pomalu mozesz to wypracowac. Nawet gdybys mial podchodzic do egzaminu 100 razy, to nie wolno sie poddawac, tylko wyciagnac wnioski i pracowac nad tym.

 Re: Leniwy, niezaradny życiowo i nieodpowiedzialny.
Autor: Dorota (---.centertel.pl)
Data:   2020-10-22 21:22

23 lata to mało i zarazem wiele. Mało, gdy myślimy o życiowym doświadczeniu, a wiele gdy myślimy o usamodzielnianiu się. Myślę, że przymiotniki jakimi siebie opisujesz są trochę przesadzone. Postrzeganie siebie poprzez porównywanie z innymi, to nie jest dobry argument w samorozwoju. Każdy człowiek jest inny, ma inne predyspozycje, inne talenty, może być bardziej ekstrawertykiem lub też bardziej introwertykiem. Każdy wzrastał w innych warunkach, miał różne wzorce. Może ty porostu jesteś trochę nieśmiały, brakuje Ci odwagi by podjąć wyzwanie np. poszukiwania pracy. Może nie miałeś w życiu przykładu jak radzić sobie ze swoimi słabościami. Ale wszystko przed tobą, zacznij sam od siebie wymagać (jak radził nasz święty JPII), sam stawiaj przed sobą wyzwania, choćby poszukiwania pierwszej pracy.
W kwestii nieodpowiedzialnosci, też zapewne przesadzasz, bo nie podajesz żadnych konkretnych argumentów na poparcie tej opinii. Podsumowując, każdy jest panem własnego losu, każdy musi samodzielnie podejmować wyzwania, stawiać kolejne kroki na życiowej drodze. Wielu boi się tego, ale jednocześnie wie, że jeśli nie pokona leku, nie ruszy z miejsca. Gdy ja zaczęłam swoją przygodę z nauką jazdy samochodem miałam 47 lat. Nawet nie wiesz jak bardzo się bałam każdego dnia, gdy wsiadam za kierownicę. Ale za każdym razem powtarzałam sobie, że skoro już podjęłam to wyzwanie, to nie mogę zrejterować.
Spróbuj, odważ się, postaw przed sobą zadanie i postaraj się konsekwentnie, pomimo trudności i obaw, zrealizować je. Pierwszy sukces, da ci podstawy do dalszych wyzwań. I wszystko powierzaj Bożej Opatrznosci.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: