logo
Sobota, 24 stycznia 2026
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 Bóg opiekuje się człowiekiem tylko duchowo. Zatem skąd cuda?
Autor: Paweł (---.dynamic.gprs.plus.pl)
Data:   2025-03-06 11:20

Dobry Wieczór, ale też Dzień Dobry, pewnie temat będzie lub nie, opublikowany rano.

Postaram się zadać pytanie mam nadzieję mądrzejsze od większości dostępnych na tym "kółku wzajemnej adoracji".

Mianowicie, skoro każdy człowiek jest kowalem własnego losu i sam odpowiada za swoje życie, wybory, a Pan Bóg opiekuje się człowiekiem tylko duchowo, to dlaczego istnieją cuda (podobno istnieją), typu uzdrowienie z jakiejś choroby? Chyba, że życie to "Boże igrzysko".

Jest to logicznie rzecz ujmując sprzeczne, gdzie leży prawda? Z góry dziękuję za odpowiedzi, a ponieważ istnieje tylko jedna obiektywna prawda, bardzo bym prosił o konkretne odpowiedzi poparte argumentami (jesteśmy inteligentnymi ludźmi), a nie rozmydlanie tematu.

Pozdrawiam.

 Re: Bóg opiekuje się człowiekiem tylko duchowo. Zatem skąd cuda?
Autor: Ω (---.nwrknj.fios.verizon.net)
Data:   2025-03-24 01:18

To pytanie dotyka zarówno teologii, filozofii, jak i osobistych przekonań dotyczących Bożej opatrzności. Istnieje kilka możliwych wyjaśnień, zależnych od perspektywy, jaką przyjmujemy:

1. Perspektywa religijna – cuda są interpretowane jako wyjątkowe ingerencje Boga w świat. Choć człowiek jest odpowiedzialny za swoje życie i wybory, Bóg w swojej wszechmocy może czasem interweniować, zwłaszcza gdy ktoś prosi o pomoc z wiarą. Uzdrowienia są często uznawane za znak Bożej miłości i troski.

2. Perspektywa teologii katolickiej – Kościół katolicki uczy, że Bóg działa zarówno poprzez prawa natury, jak i w sposób nadprzyrodzony. Cuda nie są nagminne, ale zdarzają się w szczególnych przypadkach, np. w odpowiedzi na modlitwy lub za wstawiennictwem świętych. W Lourdes i w innych miejscach odnotowano przypadki uzdrowień, które nie mają wyjaśnienia medycznego.

3. Perspektywa naukowa – Niektóre przypadki cudownych uzdrowień mogą wynikać z nie do końca poznanych mechanizmów organizmu. Medycyna czasem obserwuje spontaniczne remisje chorób, które w danym momencie wydają się niewytłumaczalne.

4. Perspektywa psychologiczna – Wiara i pozytywne nastawienie mają wpływ na zdrowie człowieka. Efekt placebo, autosugestia czy silna nadzieja mogą przyczynić się do poprawy stanu zdrowia. Być może niektóre cuda są rezultatem tych mechanizmów.

5. Perspektywa filozoficzna – Jeżeli Bóg istnieje, może działać zarówno w sposób subtelny, jak i spektakularny. Być może cuda nie są sprzeczne z wolną wolą człowieka, ale stanowią część większego planu, którego nie jesteśmy w stanie w pełni zrozumieć.

Czy wierzysz w cuda, czy raczej szukasz ich racjonalnego wyjaśnienia? 😊

 Re: Bóg opiekuje się człowiekiem tylko duchowo. Zatem skąd cuda?
Autor: Estera (---.165.kosman.pl)
Data:   2025-03-24 01:22

Skąd pomysł, że Bóg opiekuje się człowiekiem tylko duchowo? Proszę o konkretną odpowiedź popartą argumentami.

 Re: Bóg opiekuje się człowiekiem tylko duchowo. Zatem skąd cuda?
Autor: Marek Piotrowski (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2025-03-24 08:26

Myślę, że sprzeczność dotyczy tylko jednego miejsca - Twojego założenia, jakoby Bóg opiekował się "tylko duchowo".
Nie jest to oczywiście priorytet (bo zbawienie jest wielokrotnie ważniejsze), nie jest też tak, że w każdej sytuacji, ale np. ja bez Bożej pomocy niedaleko bym zajechał ;)

 Re: Bóg opiekuje się człowiekiem tylko duchowo. Zatem skąd cuda?
Autor: Paweł (---.opera-mini.net)
Data:   2025-03-24 09:14

Omega, dziękuję za wyszczególnienie w punktach sposobów rozpatrywania tej sprawy. Postaram się to jakoś przeanalizować w wolnej chwili i wyrobić sobie jakiś trwały pogląd.

Estera, prosisz o argumenty, ale widać je na każdym kroku, samobójstwa, choroby, samotność, ludzie którzy w szkole mają piekło już tu na ziemii, bo gimnazjum oraz liceum ich nie ominęło. Charakter, psychika, która uniemożliwia czasami sprawne funkcjonowanie na tej planecie. To tylko niektóre z problemów tego świata, a raczej ludzi, którzy go zamieszkują
Mogę powiedzieć tylko co mnie przekonuje. A mianowicie, że ludzie którzy takie coś przeżyli mogą skutecznie pomóc rozwiązywać takie problemy innym. Ewentualnie być wsparciem dla ludzi którzy też to przeżywają.

Pozdrawiam

 Re: Bóg opiekuje się człowiekiem tylko duchowo. Zatem skąd cuda?
Autor: Kaśka (---.49.254.74.ipv4.supernova.orange.pl)
Data:   2025-03-24 11:37

Postaram się zadać pytanie NIE mądrzejsze od większości dostępnych na tym "kółku wzajemnej adoracji":
Dlaczego nazywasz nas (?) kółkiem wzajemnej adoracji?
Bo akurat ja ostatnio widzę tu raczej kółko wzajemnej złośliwości i atakowania (także przez ciebie) tych, co chcą pomagać, i chcę uzgodnić, które spojrzenie jest bliższe prawdy.

"Jest to logicznie rzecz ujmując sprzeczne, gdzie leży prawda? Z góry dziękuję za odpowiedzi, a ponieważ istnieje tylko jedna obiektywna prawda, bardzo bym prosiła o konkretne odpowiedzi poparte argumentami (jesteśmy inteligentnymi ludźmi), a nie rozmydlanie tematu."

 Re: Bóg opiekuje się człowiekiem tylko duchowo. Zatem skąd cuda?
Autor: Tomasz (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2025-03-24 11:58

@Paweł: Negujesz opiekę Boga nad ludźmi, bo jej nie dostrzegasz. Cuda Ci nie pasują do tego założenia, więc szukasz na nie innego wytłumaczenia. Nie będę tu polemizował, chociaż mam tu inne zdanie. Natomiast zapytam o inną rzecz: Skoro nie negujesz "duchowej opieki" Boga nad człowiekiem, to idąc tym samym tropem prawdopodobnie dostrzegasz tę opiekę. Możesz powiedzieć, gdzie ją dostrzegasz?

 Re: Bóg opiekuje się człowiekiem tylko duchowo. Zatem skąd cuda?
Autor: hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2025-03-24 12:45

Gdyby Bóg nie był zangażowany w ten świat (nie tylko w los samych ludzi) i to w wymiarze jak najbardziej materialnym, to myślę, że już dawno wszystko rozpadłoby się w pył. Po prostu - przestałoby istnieć. Bóg podtrzymuje świat w istnieniu, bez Niego natura się rozpadnie, prawa fizyki przestaną działać itp., a i ludzie stracą możliwość bytu.

Trudne jest natomiast to, że Pan Bóg dał ludziom wolną wolę, a oni (my) z niej źle korzystają (korzystamy). Efekty takiego złego korzystania z wolności są wg Ciebie - jeśli dobrze rozumiem - dowodem na to, że Bóg się nie interesuje światem doczesnym w płaszczyźnie innej niż duchowa.
Podobnie błędy natury (powiedzmy choroby czy kataklizmy, bo przecież nie wszystkie mają związek z współczesnym błędnym działaniem człowieka) byłyby dowodem na brak Bożej opieki w warstwie materialnej, fizycznej.

Mam dziwne skojarzenie: Pan Bóg widziany jako wielki sprzątacz. Ludzie czynią zło, a On - by udowodnić swą troskę o ludzi inną niż duchowa - powinien zawsze posprzątać uczyniony przez ludzi bałagan. Czy dobrze zrekonstruowałam Twój tok myślenia?

Ps Fragment Twojej wypowiedzi:
"pytanie mam nadzieję mądrzejsze od większości dostępnych na tym "kółku wzajemnej adoracji"
jest w odbiorze podwójnie obraźliwy, przynajmniej potencjalnie.

1. Większość pytań na forum uchodzi w Twoich oczach za mniej mądre niż Twoje, (więc co z tego wynika nt. autorów?),
2. Forum nie istnieje bez ludzi, a ludzie tu Twoim zdaniem tworzą "kółko wzajemnej adoracji". Nie oceniając społeczności i nie odnosząc się do meritum, wyjaśnię jedynie, że wyrażenie "kółko wzajemnej adoracji" jest deprecjonujące. Wartościuje negatywnie.

W sumie to może być psychologicznie ciekawe, że poświęcasz swoją uwagę na miejsce, gdzie pytania w większości mniej mądre, a ludzie to wiadome kółeczko...

 Re: Bóg opiekuje się człowiekiem tylko duchowo. Zatem skąd cuda?
Autor: Estera (---.play-internet.pl)
Data:   2025-03-24 13:15

To, o czy piszesz, to skutki grzechu pierworodnego i dowody na to, że ludzie nie słuchają Boga, nie na poparcie Twojej tezy.
Dowodem na to, że Bóg opiekuje się człowiekiem całościowo jest całe Pismo Święte, a zawłaszcza Ewangelia. Trzeba je tylko przeczytać, najlepiej z mądrością, logiką i inteligentnie, kierując się światłem Ducha Świętego. Można i warto wspomóc się opracowaniami, zarówno pisanymi, jak i nagranymi.
Przykład? Jesteśmy w okresie Wielkiego Postu. Za chwilę będziemy przeżywać Triduum Paschalne, będące też pamiątką wyjścia ludu wybranego z Egiptu. Tam, przy wyjściu Bóg zatroszczył się o wszystko: jedzenie, wodę, majątek. A nawet sprawy higieniczne.

 Re: Bóg opiekuje się człowiekiem tylko duchowo. Zatem skąd cuda?
Autor: Paweł (---.opera-mini.net)
Data:   2025-03-24 14:08

mnie nie przekonują
/.../

Trudno odpowiadać na 'pytania', w których osoba pytająca już dokonała oceny i pewnego własnego podsumowania.
Pytanie może Pan postawić na sąsiednim Forum Dyskusji: (klik).

Fora: Pomocy i Dyskusji funkcjonują odrębnie, zarówno od strony technicznej, jak i obsługi moderatorskiej. Ewentualne założenie wątku na sąsiednim forum spoczywa w pełni na Użytkowniku.

moderator

 Re: Bóg opiekuje się człowiekiem tylko duchowo. Zatem skąd cuda?
Autor: Sprostowanie (---.146.131.120.mobile.internet.t-mobile.pl)
Data:   2025-03-24 19:50

KKK 301: "Po stworzeniu Bóg nie pozostawia stworzenia samemu sobie. Nie tylko daje mu byt i istnienie, ale w każdej chwili podtrzymuje je w istnieniu...".
Podtrzymuje nas przy życiu każdego dnia, a to już nie jest tylko opieka duchowa.

 Re: Bóg opiekuje się człowiekiem tylko duchowo. Zatem skąd cuda?
Autor: Bea (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2025-03-25 09:13

Bóg opiekuje się człowiekiem całościowo.
Cuda są widocznymi, namacalnymi znakami tej opieki i danej człowiekowi łaski.
Są też pomocą w umocnieniu wiary u wątpiących.

Uzdrowienie paralityka
"Pewnego dnia, gdy nauczał, siedzieli faryzeusze i uczeni w Prawie, którzy przyszli ze wszystkich miejscowości Galilei, Judei i z Jeruzalem. A była w Nim moc Pańska, tak że mógł uzdrawiać. Wtem jacyś mężczyźni, niosąc na łożu człowieka, który był sparaliżowany, starali się go wnieść i położyć przed Nim. Nie mogąc w żaden sposób go przenieść z powodu tłumu, weszli na płaski dach i przez powałę spuścili go wraz z łożem na sam środek, przed Jezusa. On, widząc ich wiarę, rzekł: «Człowieku, odpuszczone są ci twoje grzechy».
Na to uczeni w Piśmie i faryzeusze poczęli się zastanawiać i mówić: «Kimże on jest, że wypowiada bluźnierstwa? Któż może odpuścić grzechy prócz samego Boga?» Lecz Jezus przejrzał ich myśli i w odpowiedzi [na nie] rzekł do nich: «Co za myśli nurtują w sercach waszych? Cóż jest łatwiej powiedzieć: „Odpuszczone są ci twoje grzechy”, czy powiedzieć: „Wstań i chodź”? Otóż żebyście wiedzieli, że Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów» – rzekł do sparaliżowanego: «Mówię ci, wstań, weź swoje łoże i idź do domu!» I natychmiast wstał wobec nich, wziął łoże, na którym leżał, i poszedł do swego domu, wielbiąc Boga."
(Łk 5, 17-25)

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: