Autor: Estera (---.165.kosman.pl)
Data: 2025-09-21 20:33
"W pracy z początku nie umiałem się wystarczająco skupić, więc żeby się wyluzować, wpadłem na pomoc że zacznę oglądać sprośne filmy"
Znasz problem: trzeba poszukać konstruktywnych, odpowiednich sposobów na koncentrację i wyluzowanie. Możesz poszukać informacji na ten temat w necie, warto też popracować ze specjalistą. Na szybko mogę zalecić uporządkowanie planu dnia, znalezienie czasu na ruch i zaplanowany odpoczynek, podtrzymywanie relacji. Ucz się zauważać sytuacje, które powodują u Ciebie spinanie się i np. weź wtedy kilka oddechów, krótko się pomódl, zrób kilka ćwiczeń, napij się wody, zrób 5 minut przerwy, popatrz przez okno, porozmawiaj z kimś. Chodzi o to, żeby nauczyć się zawczasu wyłapywać triggery, czyli potencjalne sytuacje, kiedy mogą być problemy i chcesz się w szybki sposób zresetować. Kiedy zaczniesz je zauważać, będziesz mógł powiedzieć "stop". Wiesz, każde uzależnienie ma podobną genezę (czyli niezaspokojone potrzeby i szybką chęć rozładowania stresu) i podobne sposoby terapii. Istnieją grupy Anonimowych Seksoholików, na wzór AA, również on line - tam znajdziesz osoby z podobnym problemem.
Pamiętaj, że Jezus jest z Tobą i Jemu zależy na Twojej wolności. Oddaj Mu ten problem i w ogóle najlepiej całe swoje życie. To nie znaczy, że problemy magicznie znikną, ale świadomość, że Bóg Cię kocha i chce Twego dobra, doświadczenie tego usuwa lęk i powoduje, że zaczyna się patrzeć na siebie Jego oczami - pełnymi miłości.
Co do grzechu przeciwko Duchowi Świętemu - nie wydaje mi się, żebyś go popełniał. Ktoś, kto tkwi w tym grzechu, raczej nie chce się zmieniać. Ty chcesz, walczysz, mimo, że upadasz. Porozmawiaj na ten temat w konfesjonale.
|
|