Chanel Santini Katolik.pl - Garść dobrych rad, jak pokochać siebie
logo
Niedziela, 29 marca 2020 r.
imieniny:
Marka, Wiktoryny, Zenona, Bertolda, Eustachego, Józefa – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Jolanta Tęcza-Ćwierz
Garść dobrych rad, jak pokochać siebie
Droga
 
fot. Brooke Cagle | Unsplash (cc)


Jeśli chcesz dojrzale i odpowiedzialnie kochać innych, musisz najpierw nauczyć się akceptować i kochać samego siebie. Jak to zrobić?

 

Nie jesteś bublem

 

Na jednym z kazań usłyszałam kiedyś zdanie: „Pan Bóg nie stworzył bubli”. Warto więc zobaczyć w sobie osobę niepowtarzalną i nieprzeciętną. Tymczasem każdy z nas ma tendencję do wewnętrznej krytyki: „To moja wina”, „Jestem do niczego”, „Jestem beznadziejny”, „Nie zasługuję na to”... Taki stosunek do samego siebie nie ma nic wspólnego z miłością. Ciągłe samooskarżanie się, obwinianie i samokrytyka przynoszą ból i powodują niskie poczucie wartości. Zauważmy swoje zalety, zachwyćmy się swoją psychiczną, fizyczną i duchową kondycją. Przecież na całym świecie nie ma drugiej takiej osoby. Każdy z nas jest wyjątkowy!

 

Bez przesady

 

Wszyscy mamy swoje słabości. Trzeba jednak nauczyć się kochać samego siebie pomimo braków i niedociągnięć. Rób to, co umiesz najlepiej, w czym jesteś dobry. Pewnych rzeczy nie jesteśmy w stanie zmienić, na przykład inteligencji, zdolności, temperamentu. Nie popadaj więc w obsesję walki z wrodzonymi ograniczeniami i nie zadręczaj się z tego powodu. Warto natomiast skupić się na tym, co możemy poprawić. Jeśli się spóźniasz, jesteś bałaganiarą lub leniem – postaraj się nad tym pracować.

 

Nie miej żalu

 

Ciągłe poczucie krzywdy, żalu i niechęci w stosunku do innych osób odbija się negatywnie na nas samych. Dlatego zamiast rozpamiętywać zdarzenia z przeszłości: czyjąś niesprawiedliwą ocenę, przykre słowo czy brak działania – staraj się żyć tu i teraz. Takie katowanie się myślami do niczego dobrego nie prowadzi. Pożegnaj się więc z przeszłością i nie rozdrapuj ran. Zacznij żyć teraźniejszością, a będzie ci łatwiej. Wybaczenie nie jest prostą sprawą. Ale na pewno warto.

 

Podejmuj decyzje

 

W poemacie pt. „Desiderata? napisanym przez Maxa Ehrmanna, zawierającym wskazówki na temat dobrego życia, czytamy: „Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie”. Dlatego zacznij decydować sam o sobie i przestań obwiniać innych za swoje niepowodzenia. Każdy z nas ma bowiem do przeżycia swoje życie. Ten, kto kocha siebie, bierze odpowiedzialność za swoje życie, ma odwagę kroczyć własną drogą. Warto posłuchać rad innych ludzi, ale decyzje trzeba podejmować samodzielnie.

 

Masz talent

 

Kochasz samego siebie, jeżeli liczysz na Pana Boga i sakramenty święte, dzięki którym możesz się oczyścić. Wtedy czujesz, że Bóg jest miłosierdziem i nigdy cię nie zawiedzie. Ponieważ w oczach Boga jesteś jedyny i niepowtarzalny, masz prawo siebie chwalić i być dumny ze swoich talentów i pozytywnych cech. To nie pycha, tylko zdrowa i normalna reakcja człowieka, który darzy siebie szacunkiem i zna swoją wartość. Zapisuj swoje osiągnięcia i nagradzaj się za każdą rzecz, którą uda ci się zrealizować. Warto w tym celu założyć dziennik lub pamiętnik, w którym możesz notować swoje dokonania i osiągnięcia.

 

Szacunek – słowo klucz

 

Pamiętaj, że zdrowa miłość do samego siebie ma być pierwszym krokiem do prawdziwego i szczerego kochania innych ludzi. Szacunek wobec innych jest odzwierciedleniem naszego wnętrza. Jeśli kochamy siebie, to tę miłość ofiarujemy też innym ludziom. Jeśli w naszych umysłach i sercach stworzymy spokój i miłość, to znajdziemy je także w naszym życiu. Pamiętajmy, że to, co dajemy sobie, dajemy też innym, a co to dajemy innym, wraca do nas.


Jolanta Tęcza-Ćwierz
Droga 20/2014

 
Zobacz także
s. Michaela Pawlik OP
Dzisiaj mało mówi się o tym, jak ważne jest pierwsze przykazanie. Fascynacja Orientem, okultyzmem, magią, czarami doprowadziła do rozwoju religijnego relatywizmu i mistycznego chaosu. Mało jest dziś troski o wierność prawdzie i o przestrzeganie pierwszego przykazania. Nieznajomość zagrożenia, jakie niosą ze sobą niechrześcijańskie religie, nie budzi w naszym społeczeństwie niepokoju. 
 
Marta Wielek
Mity pozwalają więc na lepsze zrozumienie świata przez poznanie jego genezy, pomagają człowiekowi znaleźć swoje miejsce w historii, odpowiadają na pytania, co było, co będzie i dlaczego otaczająca go rzeczywistość jest właśnie taka, a nie inna. Snujemy te opowieści, bo one wyznaczają granice nas samych i naszego świata. Wskazują też, gdzie tkwi moc, która jest w stanie wpłynąć na życie człowieka, zmienić je i przewartościować.
 
Dariusz Piórkowski SJ
Wdzięcznością zajęli się ostatnimi czasy również amerykańscy naukowcy, zaliczając ją do grona najprzyjemniejszych uczuć. Z właściwym sobie pietyzmem analizują wdzięczność pod kątem jej pozytywnego wpływu na nastrój człowieka i samoocenę. Podkreślają również jej „profilaktyczne” działanie chroniące przed rozmaitymi uciążliwymi przypadłościami: zazdrością, pretensjonalnością czy marudzeniem, które mogą wywołać zdrowotne perturbacje. 
 
___________________
 
 reklama