logo
Czwartek, 18 października 2018 r.
imieniny:
Hanny, Klementyny, Łukasza, Juliana – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Paweł Wieczorek
Homo liber
materiał własny
 


 
 Pewne problemy metafizyczne wydają się być nierozwiązywalne. Wiele osób zniechęca się przez to do filozofii sądząc, że i tak nie zdoła ustalić niczego pewnego. Postawę taką reprezentowali przedstawiciele neopozytywizmu definiując królową nauk jako logiczną analizę języka, gdyż uważali, że tylko w ten sposób można dojść do jakichś pozytywnych rezultatów.
 
Przykładem zagadnienia, które wciąż dzieli myślicieli na przeciwstawne obozy jest problem determinizmu i wolnej woli.
Kwestia ta odżywa wciąż na nowo, co spowodowane jest ciągłym rozwojem nauk mających za przedmiot człowieka. Znamy coraz więcej czynników wpływających na nasze decyzje. Skłonni jesteśmy w związku z tym sądzić, że tajemnica natury ludzkiej zostanie prędzej czy później odkryta, a wówczas okaże się, że wolność była jedynie złudzeniem. Czy rzeczywiście skrajny determinizm jest jedynym stanowiskiem, jakie wypada zajmować rozumnemu człowiekowi?
 
Wolność oznacza możliwość wyboru. Ze zniewoleniem mamy do czynienia w sytuacji, gdy chcemy coś zrobić a nie możemy, bądź gdy przymuszani jesteśmy do postępowania wbrew własnej woli. Źródła ograniczeń mogą mieć charakter wewnętrzny (czynniki psychologiczne) lub zewnętrzny (czynniki fizyczne, społeczne), w związku z czym wyróżnia się odpowiednio wolność wewnętrzną i zewnętrzną.
 
Jestem zniewolony w sensie zewnętrznym gdy pozbawia się mnie możliwości poruszania się, poddaje prześladowaniom politycznym, religijnym itp. Mówi się wówczas o braku wolności politycznej, religijnej, w zależności od tego jaką dziedzinę rzeczywistości rozpatrujemy.
 
Wewnętrzne ograniczenia to różnego rodzaju przeszkody w postaci nawyków, fobii, błędnych przekonań. Ten rodzaj wolności zyskujemy poprzez poznawanie swojego wnętrza. Dzieje się tak na przykład wtedy, gdy poprzez terapię dokonujemy wglądu w podświadome motywy własnego postępowania.
 
Pytanie, które nas w kontekście omawianego zagadnienia interesuje, brzmi: Czy jestem wolny? Warto przy okazji pamiętać, że abstrakcyjnie brzmiące sformułowanie 'wolna wola' to nic innego jak wolność człowieka. Wola jest bowiem jedną z jego władz duchowych. Fakt, że posiadam wolę oznacza po prostu tyle, że jestem zdolny do chcenia.
 
Akt woli dokonuje się w trzech etapach: namysłu, decyzji i wykonania. Namysł polega na zorientowaniu się w sytuacji, poznaniu możliwości działania. Decyzja to wybór celu i najlepszej drogi do niego prowadzącej. Jest ona aktem autodeterminacji.
Wykonanie sprowadza się do działania mającego urzeczywistnić obrany cel.
 
Wolność woli próbowano dowodzić na różne sposoby. Odwoływano się na przykład do mechaniki kwantowej twierdząc, że panujący w mikroświecie indeterminizm jest argumentem na rzecz wolności człowieka. Tego rodzaju uzasadnienia są nieporozumieniem wynikającym z pomieszania pojęć. „Wolność” materii polega bowiem na jej losowym zachowaniu. Dla przykładu: elektron jest wolny w tym znaczeniu, że zgodnie z zasadą nieoznaczoności Heisenberga nie można ustalić jednocześnie jego położenia i pędu. Nie jest to z pewnością „wolność” jaką chcielibyśmy przypisywać człowiekowi. Ludzka wolność to zdolność do celowego i świadomego kierowania swoim postępowaniem, a nie przypadkowość ruchów.
 
Ogólnie można powiedzieć, że o wolności woli przekonuje nas nasze wewnętrzne doświadczenie. Jesteśmy mianowicie świadomi, że potrafimy oprzeć się silniejszemu motywowi w postaci np. jakiegoś naturalnego popędu na rzecz słabszego motywu (np. poczucia obowiązku).
 
Za wolnością woli człowieka przemawia fakt istnienia porządku prawno-moralnego. Nie byłby on możliwy, gdyby ludzie nie posiadali możliwości naginania swojego postępowania do norm obowiązujących w społeczeństwie. Zwrócił na to uwagę amerykański filozof William James. Twierdził, że z perspektywy determinizmu za absurdalne należałoby uznać pociąganie kogokolwiek do odpowiedzialności. Sens kary zakłada bowiem możliwość wyboru dobra lub zła. Nie karze się automatów, ponieważ automat działa zawsze w określony sposób. Namawianie ludzi do czegokolwiek nie ma wówczas najmniejszego sensu.
 
Zwolennicy determinizmu przy uzasadnianiu swojego poglądu na naturę rzeczywistości powołują się często na zasadę przyczynowości, która w skrócie brzmi: każde zdarzenie ma swoją przyczynę. W szczególności dotyczy to zdarzeń mentalnych.
W odpowiedzi na ten argument chrześcijanie mogą zauważyć, że zasada przyczynowości dotyczy świata fizycznego. Nie muszą oni podzielać przekonania, że ludzkie ‘ja’ jest redukowalne do materii.
 
Trudno jest wyjaśnić fenomen wolności przy założeniu, że rzeczywistość składa się jedynie z materii, energii i oddziaływań fundamentalnych. Staje się to łatwiejsze, gdy przyjmiemy istnienie w człowieku pierwiastka duchowego. Jednakże bez względu na to, czy jest się osobą religijną czy nie, wydaję się, że skrajny determinizm, odmawiający człowiekowi jakiejkolwiek wolności jest błędnym poglądem.
 
Paweł Wieczorek
 
Bibliografia:
1)"Zarys etyki ogólnej", Tadeusz Ślipko SJ, Wydawnictwo WAM, Kraków 2004
2)„Antropologia filozoficzna”, ks. Gerard Dogiel, Wydawnictwo Veritate Fortis, Kraków 1984
 
Zobacz także
Adrian P. Sajnoga SDS
Urodził się w 384 r. p.n.e. Jego ojczyzną była Stagira w Tracji, nad brzegiem morza Egejskiego. Ojciec Arystotelesa był nadwornym lekarzem macedońskiego króla Amyntasa II. W jego rodzinie zawód lekarza był przekazywany dziedzicznie. W piętnastym roku życia został całkowicie osierocony i dalszym jego wykształceniem zajął się wielce światły opiekun z grona kół lekarskich, z którymi jego rodzina utrzymywała ożywione stosunki...
 
Adrian P. Sajnoga SDS
Brandstaetter pisze, cytując swojego przodka: "Będziesz Biblię nieustannie czytał... Będziesz ją kochał więcej niż rodziców... Więcej niż mnie... Nigdy się z nią nie rozstaniesz... A gdy zestarzejesz się, dojdziesz do przekonania, że wszystkie książki, jakie przeczytałeś w życiu, są tylko nieudolnym komentarzem.  
 
Adrian P. Sajnoga SDS
Wrażliwa to kłopot. Wrażliwy jest w świecie pożądany, budzi zachwyt. Za wrażliwość jest nagradzany. Ona widzi za dużo. On po prostu widzi więcej. Jak nam na co dzień z wrażliwością mężczyzn i kobiet? Uwaga: trąci feminizmem. 
 
 

ISMCH

___________________
 
 reklama