logo
Wtorek, 29 września 2020 r.
imieniny:
Michaliny, Michała, Rafała, Gabriela – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Paweł Wieczorek
Idee fenomenologii
materiał własny
 


Z cyklu: "Historia filozofii w pigułce"
 
Edmund Husserl (1859-1938)
 
 Jeden z aksjomatów Euklidesa głosi, że przez każde dwa różne punkty na płaszczyźnie można poprowadzić jedną i tylko jedną linię prostą. Uznajemy prawdziwość tego zdania bez potrzeby przeprowadzania doświadczenia polegającego na rysowaniu wszelkich możliwych par punktów i sprawdzaniu, że rzeczywiście w każdym przypadku da się przeprowadzić przez nie tylko jedną prostą. Taki eksperyment jest zresztą niewykonalny, gdyż musiałby trwać w nieskończoność. Co więcej aksjomat ten jest oczywisty dla każdego normalnie rozwiniętego intelektualnie człowieka. Być może zatem nasz umysł posiada zdolność bezpośredniego ujmowania w pojedynczym akcie poznawczym istotnej treści wyrażonej w aksjomatach matematyki i logiki. Edmund Husserl, twórca fenomenologii uważał, że jak najbardziej posiadamy taką władzę poznawczą. Dzięki niej jesteśmy w stanie dokonać wglądu (Wesenschau) nie tylko w struktury matematyczno-logiczne, ale też poznać fundamenty pozostałych nauk szczegółowych. Husserl chciał, aby fenomenologia pełniła rolę nauki ścisłej, która poszczególnym dyscyplinom wiedzy dostarczy koniecznych podstaw. Dla przykładu: Fenomenologia religii miałaby odpowiedzieć na pytanie, co konstytuuje istotę religii. Jej zadanie polegałoby np. na ustaleniu czy każda religia musi zawierać pojęcie bóstwa osobowego oraz wiązać się z wiarą w życie pozagrobowe. Z kolei celem fenomenologii etyki byłoby odkrycie istoty dobra moralnego.
 
Zdaniem Husserla poza dedukcją, czyli rozumowaniem , w którym z twierdzenia ogólnego wyprowadza się szczegółowe oraz indukcją, polegającą na uogólnianiu faktów, dysponujemy dodatkowo swoistą zdolnością, dzięki której potrafimy docierać do istoty zjawisk. Jesteśmy w stanie poznać ostateczne podstawy wiedzy, które ukazują się nam w aktach intuicji ejdetycznej (z gr. eidos – idea, istota). Owo ukazywanie się warstwy powszechników i ponadczasowych prawd jest kluczem do zrozumienia fenomenologii, której nazwa pochodzi od greckiego słowa feinesthai – „ukazywać się”.
 
W czasach Husserla powszechnie uważano, że prawa matematyki i logiki są jedynie prawami myślenia i jako takie nie posiadają charakteru uniwersalnego. Stanowią jedynie przejaw funkcjonowania ludzkiego umysłu. Gdyby nasze mózgi działały w zupełnie inny sposób, matematyka , a w konsekwencji cała nauka wyglądałyby zupełnie inaczej. Zniknięcie rodzaju ludzkiego oznaczałoby automatyczne unicestwienie wszelkich reguł. Stanowisko takie określa się mianem psychologizmu. Husserl początkowo podzielał ten pogląd. Później jednak stanowczo mu się przeciwstawił. Inspiracji dostarczył mu Franciszek Brentano, u którego Husserl studiował filozofię. Twórca fenomenologii posłużył się mianowicie podziałem na akt psychiczny i jego przedmiot. Przekonywał, że prawdy matematyczne i logiczne nie należą do procesu psychicznego. Uobecniają się jedynie w świadomości. Ich poznawanie ma charakter bierny. Mówiąc fachowo podmiot Husserla odczytuje rzeczywistość. Twierdzenie, że jeśli a = b i b = c, to a = c jest wzorem poprawnego rozumowania. Jest słuszne niezależnie od tego czy ktoś je uznaje czy nie. Zachowałoby swoją prawdziwość nawet wtedy, gdyby wszyscy je negowali lub gdyby ludzkość przestała nagle istnieć. Przykładem innej uniwersalnej oczywistości jest stwierdzenie, że danego przedmiotu nie można widzieć jednocześnie ze wszystkich punktów widzenia.
 
Husserl był przekonany, że psychologizm nieuchronnie prowadzi do sceptycyzmu. Brak elementarnych prawd oznacza rozbicie jedności świata. W efekcie mamy tyle rzeczywistości, ile sposobów poznawania. Dla twórcy fenomenologii takie konsekwencje były nie do przyjęcia. Teza o braku absolutnej prawdy jest wewnętrznie sprzeczna, gdyż sama staje się prawdą absolutną.
 
Dla fenomenologów świadomość jest zawsze skierowana na znajdujący się poza nią przedmiot. Tym przedmiotem może być powszechnik odkrywany poprzez intuicje lub jakiś przedmiot empiryczny poznawany na drodze percepcji zmysłowej. Taką własność świadomości zwie się intencjonalnością.
 
Reasumując można powiedzieć, że według Husserla przedmioty materialne poznajemy na drodze percepcji zmysłowej, powszechniki poprzez intuicję, a własne stany wewnętrzne za pomocą introspekcji.
 
Skoro fenomenologia ma dostarczać koniecznych założeń naukom szczegółowym, sama musi być bezzałożeniowa. Powinna zatem wyzbyć się wszelkich pośpiesznych uogólnień, stereotypów i nawyków myślowych, a następnie skoncentrować się na tym co niewątpliwe. Ideał bezzałożeniowości można osiągnąć na drodze dwóch rodzajów redukcji: fenomenologicznej i ejdetycznej. Ta pierwsza polega na wyrugowaniu ze świadomości wszelkich stereotypów myślowych, które są niepotrzebne lub stanowią przeszkodę przy dokonywaniu wglądu w istotę jakiegoś przedmiotu czy zjawiska. Zdaniem Husserla takim niepotrzebnym przekonaniem, które w procesie poznania należy „wziąć w nawias” jest przeświadczenie o realnym istnieniu analizowanego przedmiotu. Nie trzeba raz na zawsze odrzucać tego przekonania. Idzie o to, że nie jest ono niezbędne w procesie ustalania koniecznych elementów tworzących przedmiot. Fenomenologów interesuje, czym jest dany przedmiot bez względu na to czy istnieje realnie czy też nie. Efektem redukcji fenomenologicznej jest czysta świadomość.
 
Z kolei drugi rodzaj redukcji (ejdetyczna) dąży do oczyszczenia przedmiotu poznania i ustalenia, jakie momenty go konstytuują. Tym razem należy się zastanowić, które cechy przedmiotu decydują o jego tożsamości. Chodzi o wskazanie własności, po usunięciu których przedmiot przestaje być sobą. Prawidłowo przeprowadzona redukcja ejdetyczna ukazuje nam istotę (fenomen) danego przedmiotu.
 
Edmund Husserl miał licznych współpracowników i kontynuatorów. Do grona jego wybitnych uczniów należał polski filozof Roman Ingarden, który przy pomocy metody swojego mistrza wyróżnił warstwy, z jakich składa się dzieło sztuki. Warto wspomnieć, że z jego inicjatywy powstał na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie prężnie rozwijający się ośrodek fenomenologiczny.
 
Paweł Wieczorek
compelston@gmail.com
 

Bibliografia:
Historia filozofii, tom 3, Władysław Tatarkiewicz, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005.
Zagadnienia i kierunki filozofii, Kazimierz Ajdukiewicz, Wydawnictwo ANTYK – Fundacja ALETHEIA, Kęty – Warszawa 2004.
Historia filozofii – Od szkoły jońskiej do końca XX wieku, Zbigniew Wendland, Wydawnictwo SGGW, Warszawa 2003.
 
 
***
 
W cyklu "Historia filozofii w pigułce" znajdują się także teksty:
 
 
Zobacz także
Ks. Rafał Masarczyk SDS
Niektórzy ludzie pragną dla siebie, zdobyć jak najwięcej różnego rodzaju dóbr. Jednakże są też ludzie, którzy pragną przodować w cnocie i czynieniu dobra. Są gotowi jest wyrzec się swojego majątku na korzyść swoich przyjaciół, gdyż wprawdzie tracą majątek, to jednak zyskują moralne piękno. Zyskują więc więcej niż majątek...
 
Ks. Rafał Masarczyk SDS
Urodził się w r.1033 lub 1034 w Aoście w północnym Piemoncie. Droga studiów zawiodła go, przez Burgundię i Francję, do Bec w Normandii, gdzie mieściła się szkoła klasztorna jego rodaka Lanfranca. Tam wstąpił w wieku lat 27 do klasztoru benedyktynów; trzy lata później, po odejściu Lanfranca, objął kierownictwo szkoły klasztornej w Bec jako przeor...
 
Ks. Rafał Masarczyk SDS
Kultura jest jak kalejdoskop, ciągle coś ulega w niej zmianie, jedne formy giną, inne się rodzą. Zmieniają się teorie naukowe, ale i całe koncepcje nauki, testom wytrzymałości poddawana jest moralność, sztuką zaś i religią rządzi nieokiełznana pogoń za nowymi doznaniami. Ale czy to wystarczy, by odpowiedzialnie można było wskazywać na jakąś rewolucję? Czego miałaby ona dotyczyć i czy rzeczywiście, jak na rewolucję przystało, przybiera ona tak gwałtowny obrót, a może raczej jest niedookreśloną, ale zarazem naturalną ewolucją przechodzenia jednych form w drugie? 
 
 
___________________
 
 reklama