logo
Czwartek, 24 września 2020 r.
imieniny:
Dory, Gerarda, Maryny, Hermana, Pacyfika – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 

sortuj wg. data dodania | autora | tytuł
ks. Rafał Masarczyk SDS
Czasami niektórzy ludzie pytają: „Czy można mówić innym komplementy, czy raczej się nie powinno?” Komplement przecież polega na mówieniu nie zawsze całej prawdy. Pytanie jest dość proste, ale odpowiedź już nie. Dlatego, że zależy to od tego komu, gdzie, kiedy i dlaczego mówi się komplement...
 
s. Judyta
W ówczesnym świecie kobiety należały do kategorii ludzi o niższym statusie społecznym. Grecy żądali od swoich żon posłuszeństwa i posługi w zaciszu domowym. Natomiast w judaizmie kobietę otaczano większym szacunkiem. Ale i tam była lekceważona i usuwana w cień. Kobieta izraelska nie posiadała praw równych z mężczyzną...
 
o. Marek Machudera OFMCap
Dla wielu ludzi post zatracił swe religijne znaczenie. Często podejmowany jest on ze względów zdrowotnych (dieta odchudząjąca) czy estetycznych (troska o piękna sylwetkę). Gazety niemal codziennie zapraszają autentycznymi świadectwami, a nawet z dokumentacją zdjęciową, aby wypróbować nowe diety-cud. Nawet na poście można więc zarobić. Klient nasz pan, a business is business...
 
Marcin Majewski
"Snopek mirry z Ogroda Gethsemańskiego albo załosne gorzskiey Męki Syna Bozego rospamiętywanie" to oryginalny tytuł znanego bardzo nabożeństwa, które od jego pierwszych słów zwykliśmy nazywać: Gorzkie żale. Czy warto pisać dziś o tym rzewnym nabożeństwie, które dla jednych jest prawdziwie głębokim przeżyciem religijnym, innych zaś odrzuca zbyt egzaltowana, zbyt emocjonalna jego forma?...
 
Małgorzata Baran
Uprawnienie do obrony realizuje się, poprzez możliwość wglądu do akt sprawy. Prawo w can.1598 §1 przewiduje, że po zebraniu dowodów, sędzia pod sankcją nieważności, musi dekretem zezwolić stronom i ich adwokatom, aby w kancelarii trybunału przejrzeli akta, które nie są im jeszcze znane; co więcej również adwokatom, którzy o to proszą można dać odpis akt...
 
O. Waldemar Korba OFMCap
Medytować to ćwiczyć umysł w poważnej refleksji. Jest to możliwie najszersze znaczenie słowa medytacja. Tomasz Merton - zakonnik trapista, nie tylko teoretyk, ale wielki praktyk medytacji - twierdzi, że już na samym początku trzeba wyjaśnić, iż ta refleksja nie odwołuje się do czysto intelektualnej aktywności, tym bardziej do samego rozumowania...
 
Ks. Henryk Kroll
Jako jeden z nielicznych księży proboszczów uczę religii w szkole, mimo że mam już 60 lat. Moje odczucia są takie: czuję się w szkole dobrze, a nawet nie wyobrażam sobie, bym mógł nudzić się na plebanii, czy ciągle być w rozjazdach, zamiast katechizować dzieci. W pokoju nauczycielskim, jak dotąd, czuję się świetnie, niemal jak w rodzinie, i to mimo różnic światopoglądowych...
 
Ewa Rozkrut
Często słyszę zdanie: "w waszym domu musi być wesoło". Niedawno urodziłam szóste dziecko więc należymy do grona rodzin wielodzietnych. Wiele mitów krąży na temat życia w wielkich rodzinach. Zazwyczaj mieszczą się one w kategoriach: zaniedbania środowiskowego, niskiego poziomu intelektualnego rodziców; ich lekkomyślności. Negatywne skojarzenia są mocno ugruntowane w ludzkiej świadomości...
 
O. Stanisław Łucarz SI
To było dla mnie wielkie odkrycie, że ludzie świeccy, żyjący w małżeństwach czy samotnie, potrafią tak przekonywująco i z takim duchem głosić Ewangelię. Ten odklerykalizowany sposób głoszenia Słowa urzekł mnie najbardziej i przekonał do wejścia na Drogę Neokatechumenalną...
 
Małgorzata Baran
Zgodnie ze starą paremią rzymską "Ei incumbit probatio qui dicit, non qui negat", udowodnienie nieważności małżeństwa, popełnienia przestępstwa czy wadliwości aktu administracyjnego, spoczywa na tej stronie, która twierdzi, że zaszły okoliczności stwierdzające wadliwość powyżej przytoczonych zdarzeń. Brak dowodów powoduje, pozostanie jedynie podejrzenia...
 
 
1  
...
525  
526  
527  
528  
529  
530  
531  
532  
533  
...
 
Polecamy
Monika i Marcin Gomułkowie

Jest ich zdecydowana większość, a swoją przyszłość w małżeństwie chcą zbudować na naiwnym „jakoś to będzie”. Młodych ludzi przygotowujących się do relacji małżeńskiej można porównać do gór lodowych, bowiem dość często jest tak, że chcą oni widzieć na horyzoncie jedynie piękne wierzchołki przekonania, że za chwilę będzie tylko łatwiej.

 
Zobacz także
Adam Z.
Szczęścia zawsze szukałem... Myślałem, że szczęście to dziewczyna, pieniądze i dobra praca, i że nic więcej mi do szczęścia już nie jest potrzebne. Wszystko prysło w jednej chwili jak bańka mydlana. Wracając z dyskoteki, czułem się świetnie. Nacisnąłem pedał gazu... Potem... nic nie pamiętam...
 
 
___________________
 
 reklama